Odp: Rykowisko dla jeleni, nie dla myśliwych
Nie za bardzo chyba rozumiem . Właśnie wróciłem z Bieszczad gdzie niedaleko Zatwarnicy rozmawiałem z leśnikiem . Nie był zachwycony nadmiernym odstrzałem dzików , bo wg niego wilki są wtedy zmuszone do polowania prawie wyłącznie na jeleniowate , a to nie wsmak myśliwym .
Cytat:
Zamieszczone przez
Dlugi
Czekaj, czekaj - przecież to my jesteśmy na wschód od Wisły.
A dzików tyle, że zachodzi obawa, iż koła będą bankrutować, bo nie będą mieć pieniędzy na wypłacanie odszkodowań.
No chyba że rolnicy po nocach radłują pola by wyciągnąć odszkodowania...
Odp: Rykowisko dla jeleni, nie dla myśliwych
Zdarza się, że jakiś dorodny jeleń przetrwa masakrę podczas rykowiska:
https://www.youtube.com/watch?v=6Qgrm8s3gow
Tego nagrałem 18.10.2022 roku telefonem, bez zbliżenia, z kilku, kilkunastu metrów. Przez pół dnia plątałem się po i wzdłuż osuwiska nad Prełukami, zbierałem kanie i maślaki, cały czas padało, było jak zwykle przepięknie. Idąc rynną osuwiskową, obwieszony siatami grzybów wyszedłem na jej lewy kraj, niemalże na samej górze i zamarłem w bezruchu gdyż zza kępy krzaków wylazł pasący się byk. Miałem aparat ale zrezygnowałem z próby wydostania go z pokrowca żeby nie spłoszyć zwierza i powolutku sięgnąłem do kieszeni na piersi po telefon i trzęsącymi się z emocji rękoma uwieczniłem to spotkanie. Staliśmy od siebie kilkanaście metrów, żadnych drzew czy krzaków pomiędzy, on mnie czuł ale świetnie udawałem pień drzewa :)