Odp: Połonina Krasna wzdłuż i dwa razy wszerz
Idziemy ciągle grzbietem Połoniny Krasnej.
https://ciekawe.tematy.net/2021/kras...3_DSC00933.JPG
Dzisiaj niedziela, jest trochę większy ruch. Są i turyści i zbieracze.
https://ciekawe.tematy.net/2021/kras...8_DSC00936.JPG
Stoimy na Małej Klimowej. Tutaj jest kolejny punkt decyzyjny. Możemy schodzić czerwonym szlakiem do Ust-Czornej lub skręcić w prawo do Krasnej przez grzbiet Uhorskiej. Jest stabilna pogoda, mamy do wieczora sporo czasu - idziemy na Uhorską.
https://ciekawe.tematy.net/2021/kras...9_DSC00942.JPG
Obrazki z grzbietu Połoniny Uhorskiej.
https://ciekawe.tematy.net/2021/kras...2_DSC00944.JPG
W tym miejscu na mapach zaznaczone jest źródło. Ktoś je trochę popsuł:-)
https://ciekawe.tematy.net/2021/kras...4_DSC00947.JPG
Chyba widzimy sprawców tego popsucia;-)
https://ciekawe.tematy.net/2021/kras...0_DSC00948.JPG
Obrazki z grzbietu Połoniny Uhorskiej. Tutaj jest zupełnie pusto. Niżej spotkamy tylko jednego chłopca na koniu.
https://ciekawe.tematy.net/2021/kras...9_DSC00949.JPG
W ukraińskich górach coraz rzadziej pasa się owce, zastąpiły je krowy.
https://ciekawe.tematy.net/2021/kras...3_DSC00951.JPG
Pojawiają się pierwsze zabudowania nad wsią Krasna.
https://ciekawe.tematy.net/2021/kras...5_DSC00953.JPG
Po chwili do nich dochodzimy. Tutaj zejdziemy z grzbietu, kierując się w prawo, w dolinę potoku Krasniszurka.
https://ciekawe.tematy.net/2021/kras...6_DSC00954.JPG
Ostatnie spotkanie na trasie. Koń chyba zna przepisy ruchu drogowego, bo przystaje, gdy chłopak rozmawia przez telefon. Po bokach konia przyczepione są 4 worki z mąką, z tyłu jakieś dodatkowe juki. Z wywiadu, przeprowadzonego przez Antka wynika, że młody jeździec na co dzień chodzi do szkoły a mąkę wiezie do domu.
https://ciekawe.tematy.net/2021/kras...1_DSC00958.JPG
Odp: Połonina Krasna wzdłuż i dwa razy wszerz
Odp: Połonina Krasna wzdłuż i dwa razy wszerz
Od spotkania z koniem była już tylko droga w dół, od wsi czuć było zapachy pieczonego mięsiwa. Droga zakończyła się na potoku bez mostu. Nie zastanawiając się długo, każdy przeszedł przez potok w trochę innym miejscu, mając nadzieje, że tu właśnie nie naleje mu się (zbyt dużo) do butów.
Zapach pieczonego rozchodził się z domku tuż przy drodze. Stał tam również samochód, więc zapytaliśmy, czy byłaby możliwość podwiezienia nas. Możliwość to była, ale kierowca już spożywał pieczone, a bez popicia to jest niezdrowo. Udało na się zatrzymać pierwszy zjeżdżający z góry samochód terenowy, w którym jechały 3 osoby. Kierowca nie miał jednak wątpliwości, że kolejne trzy z plecakami też się zmieszczą. W ten sposób minęło nas tuptanie przez 3 km drogą wzdłuż potoku.
W centrum Krasnej są dwa sklepy. Ten po lewej miał ściany z ciemnego szkła, kamerę na każdym rogu, automatycznie otwierane drzwi i sterylnie pozamiatane otoczenie. Ja się aż bałem tam wchodzić. Ten po prawej był bardziej przytulny, choć ładnym trudno go było nazwać. Pod parasolem siedziało już kilku spożywających, na stosie palet można było położyć plecaki. Jak na niedzielę, był spory ruch.
Akurat podjechał ktoś na motocyklu, jak zwykle tutaj - bez tablicy rejestracyjnej i bez kasku. Po wyjściu ze sklepu zapakował 4 flaszki do wewnętrznych i zewnętrznych kieszeni kurki i łagodnym wężykiem ruszył lokalną drogą pod górę. Po chwili, gdy przyspieszył, wyrównał do pionu, złapał kierunek i zniknął w tumanach kurzu.
Usiedliśmy i my pod parasolem, by chwilę odpocząć przed łapaniem następnej okazji.
https://ciekawe.tematy.net/2021/kras...7_DSC00961.JPG
Tutaj pozwolę sobie umieścić bez pytania zdjęcie, które dostałem od Bartolomeo. Najwyżej zostanę oskarżony o naruszanie praw autorskich, bo gdybym umieścił moje zdjęcie, zostałbym potępiony za naruszanie RODO:-)
Antek i Wojtek wyglądają, czy coś z lewej nie nadjeżdża.
https://ciekawe.tematy.net/2021/kras...70811_gimp.jpg
A czasami zerkają w prawo, czy plecaki jeszcze stoją:-)
https://ciekawe.tematy.net/2021/kras...7_DSC00966.JPG
Długo nie czekaliśmy, busik z powracającymi z pracy za granicą zabrał nas do Ust-Czornej.
Tutaj w domku po prawej była nasza kwatera - Sadyba "U Halyny Ta Yosypa".
https://ciekawe.tematy.net/2021/kras...912_193301.jpg
Tuż obok mieliśmy Czarny Potok i cerkiew pw. Narodzenia Preswiatoj Boourodzicy.
https://ciekawe.tematy.net/2021/kras...912_193445.jpg
Teraz trzeba się umyć po czterech dniach w górach, bo nas do lokalu nie wpuszczą, a idziemy na wystawny obiad w porze kolacji.
Odp: Połonina Krasna wzdłuż i dwa razy wszerz
Taki był rano widok z naszego okna.
https://ciekawe.tematy.net/2021/kras...913_095457.jpg
Gdy wstałem na stole stało już przygotowane śniadanie.
https://ciekawe.tematy.net/2021/kras...913_084959.jpg
Po śniadaniu i spakowaniu się było pożegnanie z gospodarzem i zakup grzybów. Następnie pojechaliśmy do sąsiedniej wsi Łopuchów na targ. Łopuchów jest położony w dolinie potoku Brusturianka. Powstaje tu duży zbiornik wodny, który ma służyć do naśnieżania w zimie stoków narciarskich. Po drodze podziwialiśmy "statuję" Wielkiego Leśnika z małą piłą:-)
https://ciekawe.tematy.net/2021/kras...913_102044.jpg
Z targu mamy sporo zdjęć, bo każdego interesowało co innego. Bartolomeo prawdopodobnie na pierwszym miejscu postawiłby samochody radzieckie, których nazwa zaczyna się literą "U", przeciskające między straganami a tłumem kupujących. Antka najbardziej zainteresowały świnie żywe i martwe. A ja wodziłem obiektywam za brodatym księdzem na motorze.
1 załącznik(ów)
Odp: Połonina Krasna wzdłuż i dwa razy wszerz
Czy ów Josip od Waszej kwatery nie był aby posiadaczem takiego turysto-wozu?
Załącznik 48279
Odp: Połonina Krasna wzdłuż i dwa razy wszerz
Wiem, że Josip prowadzi różnoraką działalność gospodarczą w zakresie okołoturystycznym, m.in. ma jakiś domek przy czerwonym szlaku na Krasną. Parę lat temu Bartolomeo jechał z nim na Tempą jakimś pojazdem. Gdy się tu zamelduje, może coś opowie.
Odp: Połonina Krasna wzdłuż i dwa razy wszerz
Cytat:
Zamieszczone przez
Wojtek Pysz
Wiem, że Josip prowadzi różnoraką działalność gospodarczą w zakresie okołoturystycznym, m.in. ma jakiś domek przy czerwonym szlaku na Krasną. m
Jeśli domek to ten - chwalił się nim. To taki miejscowy potentat (hotel , sklep, Ził-osinobus , terenówka do przewozu turystów). Nawiasem mówiąc miły gość. To właśnie on wskazał mi słupek z zagadki.
Mam do niego kontakt gdyby ktoś potrzebował kwatery lub podwózki.
Swiat jak zwykle jest mały.:mrgreen:
Odp: Połonina Krasna wzdłuż i dwa razy wszerz
Kilka lat temu gospodarz podwiózł nas na boczną grań Świdowca (na Tempą było stamtąd dalej niż z Ust-Czornej) UAZ-em. Co wcale nie znaczy, że nie ma jeszcze takiego smoka jak na zdjęciu kluczyka.
Odp: Połonina Krasna wzdłuż i dwa razy wszerz
Odp: Połonina Krasna wzdłuż i dwa razy wszerz
Odp: Połonina Krasna wzdłuż i dwa razy wszerz
Ja z przyjemnością przeczytałem tą relację ( za co szczególne ukłony dla osób które chciały ją stworzyć)
Wiedząc w jakiej kondycji jest nasze forum (dzięki nam) zacząłem wątpić czy ta relacja powstanie ?.
Udało się . Super...
Dzięki. a te ostatnie foty z zardzewiałego skansenu są kwintesencją tego regionu.
p.s. Żyjemy chwilą . a drugi raz nie zaprosi mnie nikt
2 załącznik(ów)
Odp: Połonina Krasna wzdłuż i dwa razy wszerz
Mnie osobiscie skansen podobał się bardzo (bo czytałem o nim mało pochlebne opinie).
Zwraca uwagę data rozpoczecia II wojny
Załącznik 48281
A dla mieszkańca strefy nadgranicznej od zawsze (czyli mnie :) ) historyczna kapusta na nietypowego koloru słupie.
Załącznik 48282
Odp: Połonina Krasna wzdłuż i dwa razy wszerz
Cytat:
Zamieszczone przez
Wojtek Pysz
No właśnie - jak nasze tatrzańskie Czerwone Wierchy, lecz jednak nie "czerwienieje". Niestety, nie dla wszystkich: Połonina Czerwona – Wikipedia, wolna encyklopedia
Odp: Połonina Krasna wzdłuż i dwa razy wszerz
Cytat:
Zamieszczone przez
kulczyk1
Mnie osobiscie skansen podobał się bardzo (bo czytałem o nim mało pochlebne opinie).
Mnie też się podobał. Nie mam wielu zdjęć, bo z aparatem spacerowałem tu już kiedyś i tym razem mało fotografowałem.
Niegdysiejsze zdjęcia są w relacji z 2018 roku: http://forum.bieszczady.info.pl/show...l=1#post174492
Może Bartolomeo coś ciekawego dorzuci.
- - - Updated - - -
Cytat:
Zamieszczone przez
Tomnatyk
Może z rana mam wyłączone myślenie, ale nie zrozumiałem myśli przewodniej tego komentarza;-)
Odp: Połonina Krasna wzdłuż i dwa razy wszerz
Witam.
Dziękuję za wspaniałą relację, miło było z Wami wędrować.
Odp: Połonina Krasna wzdłuż i dwa razy wszerz
Nigdy nie byłem w tych rejonach i wątpię żeby mi się kiedykolwiek udało bo za cienki w nogach jestem. Z tym większą przyjemnością przeszedłem ową trasę wirtualnie. Dziękuję :-D
Odp: Połonina Krasna wzdłuż i dwa razy wszerz
A ja też bardzo dziękuję. Dzięki Waszej relacji motywacja żeby pojechać TAM stała się jeszcze silniejsza :-)
Odp: Połonina Krasna wzdłuż i dwa razy wszerz
Wytrzymałeś kolejny sezon bez wyjazdu na Ukrainę?
Odp: Połonina Krasna wzdłuż i dwa razy wszerz
Cytat:
Zamieszczone przez
bartolomeo
Wytrzymałeś kolejny sezon bez wyjazdu na Ukrainę?
Tak wyszło. Ale za to spędziłem dużo czasu pod Magurą Łomniańską. :lol::-)
Odp: Połonina Krasna wzdłuż i dwa razy wszerz
Cytat:
Zamieszczone przez
jojo
Tak wyszło. Ale za to spędziłem dużo czasu pod Magurą Łomniańską. :lol::-)
W takim razie jesteś usprawiedliwiony! :wink: Ale że wytrzymałeś...
Cytat:
Zamieszczone przez
Verid
za cienki w nogach jestem
Nasz wariant łączący dwa grzbiety był odrobinę trudniejszy, ale sama Krasna (z Ust-Czornej do Kołoczawy w szczególności - tak mi się wydaje, że podejście na starcie jest łatwiejsze) nie jest szczególnym wyzwaniem dla piechura.
Odp: Połonina Krasna wzdłuż i dwa razy wszerz
Odp: Połonina Krasna wzdłuż i dwa razy wszerz
Przyjemnie chociaż popatrzeć. Jakie oni mają rozległe treny i tak mało turystów
Odp: Połonina Krasna wzdłuż i dwa razy wszerz
Cześć, bardzo fajna relacja. I nawet znajome pyski (psie) się pojawiają! Wybaczcie autoreklamę, ale okazuje się, że byłem w tym samym terminie w tym samym miejscu, wędrując z tym samym psem: https://youtu.be/be8a33_YFeY?t=1001 - oczywiście zapraszam do obejrzenia od początku. Którego dnia wyszliście na Menczył? Ja spędziłem tam noc w jednej z chat, z 9 na 10 września i o ile dobrze poznaję na zdjęciu, wieczorem dziewiątego spotkałem tego samego turystę na szczycie, który tam zostawał na noc. Pies był wówczas z nim. Ja nocowałem niżej, pies pobiegł za mną i ze mną spędził noc. A rano zbiegł ze mną do Szerokiego Ługu, tutaj mój rower okazał się jednak szybszy :)
Odp: Połonina Krasna wzdłuż i dwa razy wszerz
Cytat:
Zamieszczone przez
walsodar
Którego dnia wyszliście na Menczył?
10 września. Minęliśmy się o włos.