"Oftopik"- na KAŻDY TEMAT, bez zwiazku z biesami. Czytaj gdzie wchodzisz człowieku :lol: I juz tyle, wrócmy do tematu... :lol: :lol: :lol:
Wersja do druku
"Oftopik"- na KAŻDY TEMAT, bez zwiazku z biesami. Czytaj gdzie wchodzisz człowieku :lol: I juz tyle, wrócmy do tematu... :lol: :lol: :lol:
Banda wykolejeńców... WIEDZIAŁEM!!! :lol:Cytat:
Zamieszczone przez Kriss40
To się iskry posypały..A kolega zgrzeszył przecież tylko monotematycznością :lol:
To skoro już zjechaliśmy na ten boczny tor i jedziemy w grupie wykolejeńców niekoniecznie w bieszczadzkie rejony,to podsuwam pozycję o bandzie idiotów-wesołków,która nawet zniesmaczonego kolegę powinna rozbawić :John Steinbeck "Tortilla Flat" :mrgreen:
A wracajac do tematu tego wątku, to prosiłbym zawsze kilka słów o czym jest dana xięga :) Mnie osobi ście interesują tematy lesno, polarno , bieszczadzkie ale też dorzucę coś dla poprawy humoru: polecam "autostopem przez galaktykę" niech autor wybaczy mą niepamięć, i "Konopielka" Redlińskiego lepsza od i tak zacnej wersji fimowej :lol: :lol: :lol:
Coś z naszego regionu. Okazał się następny nr "Płaju". Szczególnie ciekawe są zapisku parocha z kalnicy.
Polecam "Epifanie" Imantisa Ziedonisa - zbiór przecudnych, krótkich historyjek o zyciu, miłosci i górach. " Wichrowe Wzgorza" Emily Bronte- dla wielbicieli gotyckich romansow oraz lajtowego :P Terry Pratchetta :-)
Odświeżę troche ten ciekawy wątek, bo pora roku sprzyja bardzo lekturze.Cytat:
Zamieszczone przez Jabol
Nie wiem Jabol, czy czytaleś jakies powieści Igora Newerlego. Jesli nie, to z calego serca polecam Ci "Wzgorze blękitnego snu". To jest wlaśnie książka jakiej szukasz - opowieść o losach czlowieka zeslanego na Syberię "na wieczne osiedlenie". Wspaniale opisy realiow życia na Syberii na poczatku XX w, dzika przyroda...
Zamknelam tą książkę z prawdziwym żalem, że to już koniec, i mialam ochote natychmiast zacząc ją czytac na nowo.
Ostrzeżenie: przeczytanie jej powoduje, że w umyśle podatnych osobników zaczyna kielkować pomysł wyprawy w tajgę...
pozdrawiam,
Szaszka
PS. Polecam także "Leśne morze" tego autora. Ksiażki sa nie do nabycia w księgarniach, mi udalo się ja upolować w antykwariacie internetowym, bywa tez na allegro.
Hehe :lol: Jak mogłem zapomnieć? :) "Leśne morze" posiadam i przeczytałem je kilka razy...I jeszcze nieraz...A za kolejne tytuły dzieki :lol: - wątek spełnia swój cel... jeszcze Tego "Jakuba Wędrowycza" bym przekartkował bo dużo sie o nim nasłuchałem przy pewnym kominku...
:D To sie rozumiemy...Cytat:
Zamieszczone przez Szaszka
Cześć!
Jestem tutaj nowy więc witam wszystkich!
Polecam "Bellew Zawierucha" Jacka Londona oraz "Obieżyświat" Macieja Kuczyńskiego.
Obie pyszne:-))
witam:-)
to ja jeszcze dorzucę Dostojewskiego "Idiotę" Braci Karamazow" Biesy itd itd...:-)
Cortazara "Gra w klasy"
Marquez "Sto lat samotności"
i tak zupełnie po babsku pani Poświatowska:-)
a czasami dla relaksu coś o wedrówkach amazońskich Beaty Pawlikowskiej
pozdrawiam serdecznie wszystkich miłośników książek i wędrowania :-)))))))))
Miłośnikom autostopu i wszystkim innym - chciałabym polecić książkę „Autostop polski. PRL i współczesność.” W opracowaniu Jakuba Czupryńskiego, Kraków 2005.
Dla tych, dla których autostop to coś więcej niż tania podróż, książka może stanowić ciekawą pozycję. Innym też polecam, gdyż książka ta lekka, na pewno przybliży te „cieplejsze dni”. Co może zaciekawić miłośników Bieszczad – to, to jak częstym kraina ta była celem podróży „za jeden uśmiech”. Poza tym miło czytać o tym, jak kiedyś i dziś te same, znane bieszczadzkie dusze zabierały autostopowiczów.
Jednak tych, którzy preferują literaturę najwyższych lotów, nie zachęcam…
:wink:
Aleksandra
....no to tak dla przypomnienia tematu ...polecam J. Janicki "Nieludzki doktor"....niby wesołe a daje do myślenia.........fakt, że to prawda z fikcją pomieszana ale......
Jabolu do tej listy, którą podałeś na wstępie, która została uzupełniona przez przepisców dodałbym jeszcze: "Jaguar" Rabinowitza, "Bogom nocy równi" Piaseckiego, "Kaftan bezpieczeństwa" Londona a także, za co z góry przepraszam (zboczenie zawodowe) "Badania dotyczące rozumu ludziego" (najlepsze w moim przekonaniu dzieło filozoficzne, zrozumiałe dla nie-filozofów!) Huma i "Umysły zwierząt" (leksykon wiedzy o stanach mentalnych zwierząt nie będących ludźmi) Griffina.
Świetny wątek, więc go podciagnę wyżej, bo się lekko zapomniał.
Z pamięci dorzucę:
ostatnie odkrycie - Jacek Hugo Bader "Biała gorączka"
ukochany Antoni Kroh "Sklep potrzeb kulturalnych"
Władysław Krygowski (do całego kompletu dzieł o górach) "W moim Krakowie nad wczorajszą Wisła"
ku przestrodze Michał Jagiełło "Wołanie w górach'
Stasiuk był juz wymieniany... ale szczególny nacisk na "Jadąc do Babadag" i "Fado" oraz "Opowieści galicyjskie" i "Dukla", w ogóle całośc
Jurij Andruchowycz "Diabeł tkwi w serze" i "Dwanaście kręgów"
dużo mam ulubionych książek... :)
to i ja dorzucą wspominaną często przeze mnie "Śnieżną Panterę" Mathiessena - o dwóch takich co badają czy to owca czy koza ten Nahur w Himalajach - sądząc po zachowaniach seksualnych zwięrząt :P l i okazuje się że... to książka o wędrowaniu i poszukiwaniu wgłąb Siebie
Książki Eliota Pattisona - trochę kryminału z wątkami kultury Tybetańczyków np. "Kościana Góra"
"Mięguszowiecki" W.J. Kapuścińskiego - coś o Tatrach i osądach moralnych trudnych życiowych decyzji...
"Wilk Stepowy" Hermana Hesse - ...egzystencjonalny jazz o wolności ?
Jack Kerouac 'W drodze' ostatnio na nowo odkryłam
aha, jeszcze zupełnie z innej beczki "Dwóch panów na łódce nie licząc psa" Jerome K. Jerome
Olga Tokarczuk "Podróż ludzi księgi"
bardzo polecam, chociaż trudno znaleźć Stefan Lenkiewicz "Na nartach w Czarnohorze" i "Dawnymi szlakami Gorganów"
szokująca książka Rubena Galleno "Białe na czarnym" oczywiście wydawnictwo Czarne
chyba zajrzę w domu na półkę z ukochanymi książkami
Jako fan czeskiej literatury:
Hrabal, Haszek-wszystko, Pavel Kohout " Kacica", Ota Pavel "Śmierć pięknych saren", Havel "Teatr", ze wskazaniem na "Audiencję" (jeśli ktoś lubi czytać sztuki teatralne, bo nie każdy lubi), Karel Czapek "Bajki", a Kunderze mówimy zdecydowane NIE!
A w góry to najlepszą książką są "Kartki z kalendarza" K. Makuszyńskiego
Jan Smid (z krokiewką nad S) "Czyste radości mojego życia" (pożyczam tylko Przyjaciołom)
Wielki marsz -Kinga,Opowieści z niższych sfer,autora nie pamietam chociaż ta książka jest nie do zdobycia
Autor Stephen King
a tu można ja nabyć....dla tych co chcą ją przeczytać
http://wysylkowa.pl/ks1017813.html
Sklep potrzeb kulturalnych - Antoni Kroh (trudna do zdobycia, ostatnio tylko alledrogo ale Autor zapewnia że wydawca wznowi w 2010 r.)
Droga donikąd - Józef Mackiewicz (alle... i dobre księgarnie internetowe)
Nie trzeba głośno mówić - Józef Mackiewicz (j.w.)
Wyrok na Józefa Mackiewicza - Jerzy Malewski (tylko alle...)
Empireum - t. 1 i 2 - Waldemar Łysiak (można gdzieniegdzie jeszcze dostać)
Wyspa zaginionych skarbów - Waldemar Łysiak (j.w.)
Kroha, mój drogi, to ja odkryłam sama :PP Na fali fascynacji Tatrami :)
A zeby nie było oftopicznie, to dorzucę jeszcze jedną z najpiękniejszych górskich książek:
Andrzej Wilczkowski "Miejsce przy stole"
Miłośnikom niebanalnej prozy polecam:
Ingvar Ambjørnsen "ELLING mamusin synek"
Annie Proulx "Kroniki portowe"
Na podstawie tych książek powstały filmy:
"Elling" - reż. Petter Naess (2002 niminacja do Oscara, w Polsce najlepszy film 18. Warszawskiego Międzynarodowego Festiwalu Filmowego - nagroda publiczności)
"Kroniki portowe" - reż. Lasse Hallström (obsada m.in. - Kevin Spacey, Cate Blanchett)
Miłej lektury!
Własnie przeczytałem książkę "Opisać Wilno" autor Tomasz Venclova, śmiało polecam.
Co ta książka ma wspólnego z Bieszczadami ? nic zupełnie nic . Autorem jest Litwin który pięknym językiem opisuje historie Wilna, bardzo rzetelnie, współistnienie wszystkich narodów (Polaków, Litwinow,Rusinów, Żydów,itd.), co najważniejsze nie pisze litewskiej historii, pisze bardzo obiektywnie, nie omijając trudnych temetów.
Dlaczego o tym tu piszę ?
1.bo bardzo chetnie przeczytam taką książkę o stosunkach polsko-ukraińskich, być może taka książka jest, lecz ja jej nie znam i chętnie poznam :)
2. bo kiążka Venclova jest bardzo dobra.
A my Wam możemy śmiało polecić (choć może ktoś już to zrobił przed nami) Józefa Kapeniaka "Ród Gąsieniców". Naprawdę cudowna powieść, o Tatrach, jak można się śmiało domyślić. Tyle w niej Ducha, że ...eh, przeczytajcie sami. My mamy w domu egzemplarz z piękną dedykacją, którą moja (Dzikiego Dziecka M-kiego) Mama napisała dla Taty, piórem. Wyobraźcie sobie; pożółkłe strony, piękne słowa pięknym pismem napisane...dla samego tego ciepło rozlewa się po sercu. Ściskamy
Uwielbiam "Rod Gasienicow".To jest magia:-)
Piekło weszło do raju- Bogdana Loebla
Czytało się bardzo dobrze.
***
[COLOR=rgb(0, 0, 0)]
[/COLOR][COLOR=rgb(0, 0, 0)]W dniu wybuchu drugiej wojny światowej miałem siedem lat i cztery miesiące, i mieszkałem w Jasieniu nad Łomnicą. Mój (o austriackim rodowodzie) ojciec, legionista Komendanta Józefa Piłsudskiego, był w Jasieniu leśniczym, a moja mama, nauczycielka, była córką ukraińskiego popa, dzięki czemu, prawdopodobnie, nie podzieliłem losu mojego rówieśnika z sąsiedniego leśnictwa. "Piekło weszło do raju" oraz poprzedzająca je "Złota trąbka" stanowią całość tej, w dużym stopniu autobiograficznej powieści, której akcja osadzona jest w latach 1939 i 1941 na polskich kresach.
Bogdan Loebl[/COLOR]
[COLOR=rgb(0, 0, 0)]"Ta książka, głęboko prawdziwa, nie ma nic wspólnego z publicystyką. Pozostaje świetną literaturą. Loebl pokazuje także, jak rozwiać uprzedzenia funkcjonujące w konkretnym, człowieczym wymiarze. Ideologie i polityczne idiosynkrazje nie zabijają, czynią to zawsze konkretne jednostki, choćby i zrzeszone w rozmaitych organizacjach. A zatem także i o przerażającej zgodzie człowieka na okrucieństwo jest ta powieść".
Jarosław Klejnocki, POLITYKA
"W tej pięknej i posępnej balladzie zwracają na siebie główną uwagę trzy wątki. Pierwszy - wątek Kaina i Abla. Historia bratniego sąsiedztwa, które kończy się zbrodnią. Drugi wątek przywołuje casus Małego Księcia. Całe zło świata nie znajduje żadnego dialogu, żadnego porozumienia z dziecięcą czystością sumienia i intencji. I w końcu wątek złotej trąbki. Czy koresponduje on ze złotym rogiem? Tak, jakaś analogia istnieje".
Leszek Żuliński, TWÓRCZOŚĆ
"Smak prozy, która wyrosła na podglebiu własnych, intensywnych przeżyć jest nie do podrobienia. Autor potwierdził wyraźną autobiograficzność swej prozy, która wzięła się z chęci odtworzenia dzieciństwa spędzonego na pograniczu polsko-ukraińskim. Umierają ostatni świadkowie tego wspólnego bytowania wielu narodowości w przestrzeni pomówień, żalu i wrogości, a więc każdy głos biorący się z autentycznego przeżycia staje się ważny i na wagę złota".
Karol Maliszewski, RUTA
"W swym oryginalnym, językowym kształcie powieść ta przypomina opowiadania dawnych mieszkańców kresowego świata : Brunona Schulza, Zygmunta Haupta i Leopolda Buczkowskiego. Książkę tę trzeba koniecznie przeczytać".
Magdalena Rabizo-Birek, FRAZ A[/COLOR]
"Kamień i cierpienie" Schulz Karel
Szkoda, że autor zmarł zbyt wcześnie nie skończywszy dzieła.
Dzieło o Michale Aniele dla mnie bardzo dobra.
Wywiad Michała Komara z gen.Sławomirem Petelickim "GROM - siła i honor" ! Sprawy o, których się nawet nie śniło Pojawia się też akcent bieszczadzki - ćwiczenia w Arłamowie! A przy okazji..warto wiedzieć!
Ostatnio Dersu Uzała Władimira Arsienjewa , wiadomo klasyka film Kurosawy
zauważyłem u siebie zbieżne poglądy animistyczne he he ale polecam
Polecam Krwawy Południk Cormaca McCarthyego. Nie jest to książka łatwa, ale myślę, że warta wysiłku. Krytycy porównują ją do Piekła Dantego. Faktycznie, piekielne wrażenia niesie ze sobą:) Jest brutalna, duszna, ale jakoś chce się w nią brnąć dalej. Jestem aktualnie na stronie 378 (z 440) i już wiem, że długo o niej nie zapomnę.
Dla tych co lubią "co by było, gdyby".
(...) Moskiewskie metro to system transportu, którego użytkowanie wiąże się z podwyższonym ryzykiem (...)
Dmitry Glukhovsky - "METRO 2033". Mnie to wciągneło, 590 stron w trzy dni.
Dla tych co lubią twórczość Pilipiuka.
(...)
- Skoro zachowuje świadomość, mógłby nam opowiedzieć, jak to wszystko wyglądało naprawdę!
- Niech ręka boska bro... To znaczy w żadnym wypadku! - przeraził się ubek. - Tylko tego brakowało,
żeby zaczoł chlapać ozorem! Historię ruchu robotniczego należy poznawać z książek i opracowań
naukowych, a nie ze źródeł tak mało wiarygodnych jak naoczni świadkowie! W dodatku nie wiemy,
na ile procesy zachodzące po śmierci wpływają na pamięć. Przez osiemdziesiąt lat pewnie wszystko
mu się pomyliło (...)
Andrzej Pilipiuk "WAMPIR z M - 3"
Ja lubię Pilipiuka. Np. taki fragment:
Koktajl Królewna Śnieżka był to wynalazek pewnego miejscowego weterynarza,
który sczezł z przepicia jeszcze przed wojną, ale jego pomysł nadal straszył. Koktajl
robiony był w jakiś mętny sposób na bazie mleka i proszku do pieczenia. Królewna
Śnieżka i siedmiu krasnoludków miał siedem procent, Królewna Śnieżka i dwunastu
krasnoludków miał dwanaście procent, Królewna Śnieżka i czterdziestu rozbójników
miał czterdzieści procent, a ostatni Królewna Śnieżka i kompania gwałcicieli miał 96
procent i nie zawierał już wcale mleka. Od zwykłego spirytusu różnił się jedynie nazwą.
(...)
To świat, w którym nie ma jutra. Nie ma w nim miejsca na marzenia, plany, nadzieje.
Uczucia ustępują tu instyktom, a najważniejszy z nich każe przeżyć. Za wszelką cenę przeżyć.
(...)
Dmitry Glukhovsky "METRO 2034"
Kontynuacja "Metro 2033", rok po wybiciu "czarnych".