Cytat:
Zamieszczone przez kobieta_bieszczadzka
MWL Lublin, przeniesina z Tarnoszyna, wcześniej z Uhrynowa
Wersja do druku
Cytat:
Zamieszczone przez kobieta_bieszczadzka
MWL Lublin, przeniesina z Tarnoszyna, wcześniej z Uhrynowa
:shock: łeeeeeeeeee myślałam, że będzie trudniej............. ;)
gratuluje wygranej, zapraszam na piwo do pobliskiej gospody :) ....
oczywiście pobliskiej od tej cerkiewki............ :) :P
w takim razie gdzie znajduje sie cerkiew powyżej :?: :lol:
pozdrawiam
Ad Wielkie Oczy
Slyszalem historie, iz cerkiew zaprojektowal architekt pracujacy przed I wojna swiatowa w Przemyslu na C. K. kolei, ktory zostal po wojnie w Polsce
Drugi obiekt cerkiewny konstrukcji szachulcowej znajduje sie w Krzwem (pow. Brzozow). Jest to b. kaplica dworska po I w sw. uzwana jako cerkiew (obecna c. wzniesiono w 1924)
pozdr
To mój pierwszy post na tym forum, więc proszę o wyrozumiałość, jeśli dopisuję się do niewłaściwego wątku. Chciałbym nawiązać do tematu cerkwi. Otóż w zeszłym roku, podczas wizyty w Bieszczadach usłyszałem historię o starej cerkwi, stojącej gdzieś na odludziu, która została wyremontowana dzięki staraniom grupki pasjonatów. W cerkwi tej podobno w sezonie odbywają się niezwykłe msze - w zasadzie tylko dla turystów i osób które dotrą w to ukryte wśród lasów(?) miejsce.
Czy ktoś wie coś na ten temat?Na ile to jest prawda, gdzie szukać tego miejsca? Będę wdzięczny za pomoc.
Pozdrawiam!
Witaj!
Zapewne chodzi Ci o cerkiew w Łopience,dojście drogą od szosy(?!) Dołżyca-Terka,samochód (jak kto ma) trzeba zostawić na parkingu przy Spisówce.
Dzieki wielkie! Już szukam informacji o tym miejscu. A może wiecie coś na temat tych tajemniczych "mszy turystycznych"? Podobno jest jakiś ksiądz, który "pilotował" całą akcję...
Będę w te wakacje w Bieszczadach jako wolontariusz w szkole w Łobozewie - postaram się odwiedzić Łopienkę.
Pozdrawiam!
ups, pospieszyłem się z tym postem, nie przeczytawszy wcześniej dokładnie informacji na polecanych stronach....
:wink:Cytat:
Zamieszczone przez basior
Ech, Łopienka, przeurocze miejsce zaszyte wśród lasów...
Jednej pięknej wiosny (przełom marca i kwietnia)
dotarłem tam z trudem (wilgotno było) wraz z przyjacielem
i pół dnia powszedniego spędziliśmy samowtór,
przeżywając spotkanie ze świątynią (otworem stała), ciesząc się nią,
kontemplując w niej nasze sam na sam z Bogiem,
słoneczną ciszę, cichy nastój, nastrojowy urok tego miejsca i jego otoczenia.
Wspaniała cerkiew - pomnik kultu, kultury i społeczności, której już
nie ma...
W Łopience są Msze Świete w sezonie w kazdą niedzielę o godzinie 15:00. Odprawia je ks. Bartnik z Górzanki. 15 sierpnia jest o tej samej godzinie odpust.Cytat:
Zamieszczone przez basior
Pozdrawiam
cerkwie są niezwykłe. zawsze jak jestem przy jakiejs (i nie ma Holendrów z kamerami) potrafię siąść pod drzewem i nawet 4 godziny dumać o sprawach różnych. cerkwiom, zewłaszcza tym ukrytym, spokojnym, z dala od drogi towarzyszy niesamowite sacrum. ono z nich emanuje. cośniezwykłego. proste sacrum, prostych ludzi. pięknie. uwielbiam też stare chresty co w ich pobliżu niczym stare drzewa rosną. te bezimienne, drewniane, kamienne, złąmane, pokryte mchem. one też budują to bieszczadzkie sacrum. magiczna rzecz.
nastroiłem
nastroiłem się
:arrow: Witam!
Polecam serdecznie cerkiew na uboczu bieszczad w Rzepniku.
Jest to miejscowość w gminie Wojaszówka koło Krosna i jadąc 28 gdziekolwiek warto nadłożyć te 20 km i do niej wstąpić.
Jest naprawdę przepiękna, w tej chwili zamieniona na kościół katolicki ale koscielny mieszkający naprzeciw za rzeczką na ŋógórce bez najmniejszych problemów otwiera ją za paczkę papierosów.
jakieś zdjęcia?
:mrgreen: ze zdjęciami niestety u mnie bieda... mój ukochany owczarek niemiecki ostatnio skasowł moją cyfrówkę a nie mam takiego zagięcia, żeby robić zdjęcia, wywoływać je a potem skanować... molę dorobić się nowej cyfrówki i niezwłocznie podeślę zdjęcia... mimo braku zdjęć nadal polecam, naprawdę warto!
Dla mnie najpiękniejszą cerkwią w Bieszczadach jest cerkiew w Krywem nad Sanem, niestety zruinowana i troche zapomniana...ale jaki to widok gdy tak stoi samotnie na wzgórzu...powinni ją wyremontować albo chociarz zabezpieczyć przed dalszym niszczeniem, taką drugą Łopienkę stworzyć:)
Zapraszam na swoją stonę www.kwinto.com/wuka.htm ,gdzie znajdują się wiersze poświęcone figurze Chrystusa z Łopienki("Chrystus Bieszczadzki")oraz ruinom cerkwi w Krywem pt."Krywe".Takie jest moje subiektywne widzenie tych niezwyłych miejsc.
..ta dzwonnica przy cerkwi, w jakiej miejscowości? Nie są to jeszcze Bieszczady ,ale już blisko.. zwłaszcza dla Tych co jadą 300, 500km i może być to po drodze bez większego "nadkładania " drogi.Cytat:
w takim razie gdzie znajduje sie ...
ps. Jabol proszę Cię TY nie odpowiedaj bo mam niezbite dowody ,że 23.08 byłeś tam -- oczywiście przy okazji jazdy w wiadomym kierunku.
Ze smutkiem wczuwałem się w Twój wiersz, WUKA, mając przed oczami ruinę cerkwi wśród drzew. Piękne. Jakimś dziwnym skojarzeniem przyszły mi na myśl Sokoliki Górskie, gdzie dla odmiany wiatr smaga nagie ściany świątyni stojącej dla Boga, nie służącej ludziom...
...jednak najgłębsze, zarazem najbardziej przygnębiające wrażenie wywarła na mnie zaszyta wśród drzew na wzgórku ruina kaplicy koło Berlingówki (kiedyś była to spora wieś Rajskie) - wspaniałe położenie, podobne jak ruiny cerkwi w Krywem, ale bardziej ustronne i dodatkowo wysoko nad taflą zalewu...
Będę w tych rejonach w przyszłym roku! Właśnie jestem w trakcie przygotowań do obejścia terytorium naszego kraju wzdłuż granic (planowane wyjście w marcu z Krościenka k/Ustrzyk Dln).
Mam już dokumentację foto cerkwi Beskidu Niskiego, północno-wschodniej Słowacji; teraz będę "robił" wschodnią granicę Polski.
Trudno pogodzić się z faktem,że spłonęła cerkiew w Komańczy.Tak ich już niewiele zostało!!Smutno!!!!
Czy ktoś wie gdzie znajduje się cerkiew z fotki. Właściwie to ..."gdzie znajdowała się"... bo w moim przekonaniu jest to nieistniejąca cerkiew...
Jest wola odbudowy. Są też deklaracje: Stow. Dom Drewniany (firmy zrzeszone w nim) - patronat, organizacja, przygotowanie drewna, Stow. Klub Otrycki - ręce (b. ważny i deficytowy dziś towar), doświadczenie z odbudowy spalonej Chaty Socjologa, Lasy Państwowe - drewno, Isover - wełna min., Simpson Strong-Tie - złącza ciesielskie, Gmina Komańcza - kasa, itd. Za parę dni będziemy mieli to wszystko na piśmie. Na szczęście jest pełna dokumentacja. Zimą załatwimy wszelkie formalności budowlane. Wiosną zorganizujemy 2 tyg. pospolite ruszenie. Nie ma co płakać - do roboty! :-)
Mam takie pytanie-czy ktoś wie o jakichkolwiek ruchach przy cerkwi w Krywem?Czy może będą przynajmniej zabezpieczane ruiny?
Tak mi się przypomniało bo trafiłem na smutny reportaż z "krainy tysiąca cerkwi"
http://www.gcnowiny.pl/apps/pbcs.dll...019/-1/weekend
Nie, z tego co wiem nikt nie interesuje się tymi ruinami. Teraz dobre wiadomości.
1. Została zabezpieczona przez TONZ cerkiew w Listkowatem.
2. Robert Bańkosz wydał wyjątkowo ciekawy przewodnik " Cerkwie na szlaku ikon". Wspaniała lektura wzbogacona o lokalne ciekawostki np. w miejscu dzisiejszej dzwonnicy przy cerkwi archikatedralnej w Sanoku niegdyś stała szubienica. Przewodnik polecam także z tego względu, że jest to kompedium wiedzy o ikonach i św. pańskich. Dodatkowy atut to ten, że przewodnik napisany jest "lekkim piórem", świetnie się go czyta.
Zamiast remontować świątynie,założone będzie "wesołe miasteczko":
http://www.gcnowiny.pl/apps/pbcs.dll.../-1/bieszczady
Co sądzicie o tym dziwacznym pomyśle?Cytat:
BIESZCZADY
12 lipca 2007 - 0:01
Ekumeniczny skansen
Sto drewnianych makiet świątyń z Polski, Słowacji, Ukrainy, Rumunii i Węgier stanie w budowanym w Myczkowcach Centrum Kultury Ekumenicznej.
Nad cerkwiami i kościołami będzie górował 2,5-metrowy pomnik Jana Pawła II.
Idea takiego skansenu zrodziła się w głowie ks. Bogdana Janika, szefa Ośrodka Rehabilitacyjno-Wypoczynkowego Caritas Diecezji Rzeszowskiej w Myczkowcach.
- Kiedyś we włoskim Rimini zobaczyłem miniaturową ekspozycję najpiękniejszych zabytków Italii - opowiada.
- Pomyślałem, że warto zbudować coś podobnego u nas. Wybrałem sakralną architekturę drewnianą, ponieważ jest bardzo krucha. Przykładem choćby zeszłoroczny pożar cerkwi w Komańczy.
Świątynie na wzgórkach
Makiety w skali 1 do 25 zostaną ustawione na 12 wzgórkach. Znajdą się tu kościoły rzymskokatolickie, cerkwie greckokatolickie i prawosławne, a także kościoły ewangelickie.
Otoczone będą miniaturową roślinnością, dokładnie taką, jaka jest przy oryginalnych świątyniach lub podobną. Między makietami zbudowane zostaną alejki spacerowe oraz altana, w której można będzie prowadzić dyskusje.
- To ma być centrum ekumeniczne, zarówno dla wypoczywających w ośrodku, jak i dla turystów - tłumaczy ks. Janik. - Uruchomimy elektroniczny punkt informacyjny, który przybliży naszym gościom wiedzę na temat tego miejsca i historii świątyń. Z głośników będzie płynąć muzyka charakterystyczna dla wszystkich wyznań.
W hołdzie papieżowi
Pośrodku skansenu stanie pomnik Jana Pawła II. Nieprzypadkowo. Papież był wielkim orędownikiem ekumenizmu. 2,5-metrowy monument zostanie odsłonięty 16 października, w dniu wyboru Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową. Tego samego dnia będzie już można zwiedzać Centrum Kultury Ekumenicznej.
Makiety świątyń wykonuje Janusz Kulig z Chmielnika pod Rzeszowem. Gotowych jest już 20. Ogród zaprojektował Norbert Piekarski. Projekt budowy CKE finansowany jest przez Ministerstwo Kultury, Unię Europejską i Caritas Diecezji Rzeszowskiej.
Krzysztof Potaczała
Sam pomysł mini skansenu najgłupszy nie jest, i jakąs wartosć edukacyjną moze by miał. Warunek: makiety wykonane po modelarsku, skrupulatnie a nie w stylu "cepeliada". Jeden raz na pewno tam zajrzę...ot z ciekawości...
A co do pomnika... to robi się to już śmieszne i groteskowe...Przynajmniej dla mnie. Tutaj mają gotowca: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/...693e66be6.html całkiem niedaleko, w Daliowej w Beskidzie N. :-) Mogliby zaniesć go sobie na czele procesji... byłaby kolejna egzotyczna atrakcja z Dzikiego Bieszczadu...
Chciałabym coś pokazać.... nie w Bieszczadzie, ale moim zdaniem pikne... czy może ktoś był w tej cerkiewce? Ujęła mnie swoją malowniczością..... a ten kolor.... ech......
o jaka przemila cerkiewka!!! troche podobna do tych ktore widzialam w lubelskim i na podlasiu ale w tej napewno nie bylam!!! gdzie ona jest??
W lubelskim :-)
wioska : Hola
dzieki!! wiadc jeszcze nie raz trzeba sie wybrac w lubelskie :)
A co wy na to?? :evil:
http://www.gcnowiny.pl/apps/pbcs.dll.../-1/bieszczady
Chciało by się rzec "k.... ..." :evil: Taki sam jest stan unikalnej,jedynej szachulcowej cerkwii w Wielkich Oczach, Nowym Bruśnie i wielu innych na Roztoczu...Cytat:
BIESZCZADY
4 września 2007 - 0:01
Bez pieniędzy cerkwie się zawalą
W Bieszczadach są dwie cerkwie, które bez wsparcia państwa mogą się zawalić. Tymczasem wojewódzki konserwator zabytków lekceważy sprawę.
Szans na uratowanie cerkwi w Liskowatem nie widać. Widać za to powybijane okna.
Czy nowelizacja ustawy o zabytkach pomoże lepiej chronić kulturowe dziedzictwo? Może będzie szansą na uratowanie niszczejących cerkwi?
Mowa o drewnianych świątyniach w Liskowatem koło Ustrzyk D. i w Bystrem w gminie Czarna. Pierwsza pochodzi z 1832 r. Druga - z 1902 r.
- Obydwie cerkwie to perełki - mówi Mieczysław Darocha, prezes Bieszczadzkiego Oddziału Towarzystwa Opieki nad Zabytkami w Ustrzykach D. - Od wielu lat własnymi siłami próbujemy je remontować, ale to działania doraźne i nie są w stanie ich uratować.
Remont konieczny natychmiast
Cerkiew w Liskowatem do końca wojny służyła grekokatolikom. Po ich wysiedleniu uległa dewastacji. W 1951 r. greccy emigranci polityczni (komuniści) zrobili w niej magazyn nawozów. Później świątynię przejął Kościół rzymskokatolicki. Wierni modlili się w niej do końca lat 90., kiedy to wybudowano w pobliżu kościółek. Od tego czasu cerkiewka stoi pusta.
- Natychmiastowego remontu wymaga dach, trzeba wymienić okna, gont, belki i inne elementy - wylicza Darocha.
Dziesiątki pism bez echa
W przeciwieństwie do Liskowatego, cerkiew w Bystrem nie była użytkowana od czasu wysiedlenia ludności w 1951 r. Za PRL-u została zdewastowana i zbezczeszczona - w środku wielokrotnie ktoś urządzał libacje. W latach 90. TOnZ otoczył świątynię opieką. Społecznicy wyremontowali częściowo dach, oczyścili wnętrze, ale pieniądze szybko się skończyły.
- Możemy tylko patrzeć jak te cerkwie popadają w ruinę - skarży się prezes TOnZ. - Napisaliśmy dziesiątki pism do wojewody i podległych mu służb ochrony zabytków. I nic.
Nieosiągalny własny wkład
Zdaniem Darochy, w Polsce są pieniądze na restaurację zabytków, ale większość trafia do dużych miast.
- Dziś istnieją możliwości pozyskiwania funduszy z Unii Europejskiej, ale trzeba mieć 30 procent własnego wkładu. To dla nas nieosiągalne.
Stanem cerkwi w Liskowatem i Bystrem poruszeni są turyści.
- W lipcu obejrzeliśmy wszystkie drewniane świątynie w Bieszczadach - mówią Jacek i Aneta z Kielc. - Do dziś nie mogę zrozumieć, dlaczego konserwator zabytków przez tyle lat nie znalazł pieniędzy na ocalenie tych dwóch cerkiewek. To wstyd.
Zignorowany e-mail
Próbowaliśmy się dowiedzieć, jakie są zamiary Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w sprawie Liskowatego i Bystrego. Na wysłany przed dwoma tygodniami e-mail nie otrzymaliśmy odpowiedzi.
Krzysztof Potaczała
...pies ich drapał...jak dziadek zwykł pieszczotliwie pozdrawiać miłościwie nam panujących.. a Cerkiew w Olchowej widzieliście?.. żal...oj żal..
http://www.gcnowiny.pl/apps/pbcs.dll...1018002&Ref=PH
o mikrocerkwiach...
W temacie:
http://ww6.tvp.pl/400,20071108596808.strona
Cytat:
Operacja cerkiew
Dziś w Baligrodzie rozpoczęła się operacja prostowania zawalonej kopuły zabytkowej cerkwi. To jeden z najważniejszych etapów ratowania świątyni. Zabiegają o to członkowie lokalnego stowarzyszenia, wspierani przez ludzi z całej Polski.
Alicja Wosik
I tak milimetr po milimetrze, podnosi się cała ważąca kilka ton kopuła cerkwi. Niewielkie ręczne podnośniki zastąpiono dużymi, które łącznie są w stanie dźwignąć 400 ton. Prace wykonuje firma zajmująca się przesuwaniem dużych obiektów.
Bartosz Łukijaniuk, przedstawiciel wykonawcy
-”Pracujemy w branży mostowej, mamy do czynienia z dużo większymi ciężarami, w związku z tym ta operacja nie jest - z naszego punktu widzenia - bardzo trudna. Natomiast specyfiką tej operacji jest to, że najpierw trzeba kopułę doprowadzić do poziomu.”
Wnętrze świątyni wypełnia las rusztowań, bo w każdej chwili budynek mógł runąć. Prawie dwustuletnia, greckokatolicka cerkiew po wojnie służyła za magazyn nawozów.
Eugeniusz Kaleniecki, nadzór inwestorski
-”Stan wymaga natychmiastowego, szybkiego działania, bo inaczej to grozi bardzo nieprzyjemnymi skutkami - po prostu zawaleniem się."
Dla członków Stowarzyszenia Ratowania cerkwi w Baligrodzie to szczególny moment.
Adam Jurczyszyn, Stowarzyszenie Ratowania Cerkwi w Baligrodzie
-”Dla mnie osobliwie szczególny, dlatego, że jestem związany jakby z tym terenem, bo moi teściowie pochodzą z niedalekiej Cisnej, moja teściowa chodziła tutaj - do tej cerkwi."
Stowarzyszenie zebrało już około 200 tysięcy złotych na ratowanie świątyni. Ponad pięćset tysięcy złotych przekazało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W sumie remont ma kosztować 3 miliony złotych.
bparde