Wstępne przymiarki pomiędzy 15 a 20 marca
ale wymaga to jeszcze wewnętrznych uzgodnień.
Wersja do druku
Wstępne przymiarki pomiędzy 15 a 20 marca
ale wymaga to jeszcze wewnętrznych uzgodnień.
Najbliższe spotkanie klubowe to :
środa - 17 marca Zbigniewa , godz.20
Wczoraj było kolejne spotkanie rzeszowskie.
Luda przyszło mnogo więc trzeba było rozwiązywać kłopoty lokalizacyjne wykradając sąsiadom krzesełka.
Zdjęć nie będzie (bo już były)
Po świętach następne.
Została ustalona reguła klubowych spotkań na ten rok.
Pierwszy wtorek miesiąca - godz.20. - Groteska
Jak każda porządna reguła również i ta ma wyjątki.
Na przykład najbliższe spotkanie będzie w środę (a nie we wtorek)
Zapraszam więc 5.05.2010.z własnymi zdjęciami.
Będzie opowiadanie o tym jak dwóch forumków spało w sąsiednich pokojach schroniska nie wiedząc o sobie nawzajem.
:-)
Donenrowi d/D/anke/ę/ za kolejne udane spotkanie.
Z tak fantastycznymi ludźmi spotkania zawsze wychodzą superowe.
Teraz jest motywacja co by narobić zdjęć na następne spotkanie.
No. ;)
W sobotę spotkali się na piwie przy "Ostatniej desce ratunku" sir Bazyl i mła. Ciekawym, czy wiecie gdzie spotkanie miało miejsce?
Pozdrawiam
"Ostatnia deska ratunku" była kiedyś w Cieniu PR-Lu w Dołżycy.Ale pewnie jak zwykle używasz jakiejś literackiej przenośni.
Piskalu! Tak nazywa się pewien bar w Bieszczadzie. Czynny jest tylko w sezonie. I to nie jest żadna przenośnia. Ot dodam jeszcze, że jest on przy drodze zamieszczonej na jednej z ostatnich moich fotek na forum...
pozdrawiam
A w przyszłym tygodniu będzie wtorek i w dodatku pierwszy w miesiącu.
Kto chce i może szykuje się na spotkanie rzeszowskie.
Chcę. Nie mogę. Udanych obrad i zimnego piwa
Ja też chce, ale chyba tym razem nie uda mi się przenieść do Rzeszowa tym razem ;)
Informacja nie tylko dla Agnieszki i Roberta : my tu w Rzeszowie chętnie zorganizujemy spotkanie jeśli tylko ktoś (z Polski) wyrazi życzenie bywając tu.
Specjalnie dla niego i dla siebie.
Jeśli więc, losy rzucą Was w te rejony dajcie znać a wówczas wskrzesimy hasło : Bieszczadnicy wszystkich krajów łączcie się !
:-) Pzrecież wiem...
Inni mogli nie wiedzieć.
Wczoraj odbyło się kolejne spotkanie klubu rzeszowskiego
Załącznik 19577
na którym
- Piotr pokazał zdjęcia i porównywał Niskie Tatry z Bieszczadami
- Jaro opowiadał wrażenia z Truskawca
- Bazyl jechał rowerem po niebieskim szlaku
- Bartek błądził z aparatem po Żukowie
- a niżej podpisany szukał źródeł Nilu
i wszystko szczęśliwie się zakończyło w późnych godzinach nocnych na rzeszowskim rynku.
Załącznik 19578
za miesiąc następne.