Odp: Dobra książka o UPA i Akcji Wisła
Jestem w olszanickiej bibliotece. Przeglądam ksiązki poświęcone UPA wydawnictwa Nortom. Czy godne polecenia? Moim zdaniem zdecydowanie nie male warto wiedzieć, że owe pozycje istnieją.
"Legenda kresów" Bolesława Prusa
"Stosunek UPA do Polaków na ziemiach południowo-wschodniej II Rzeczypospolitej"
Aleksander Korman
"Chłopcy z kresów" Jan Wajman- są to wspomnienia więc być może kiedyś do nich sięgnę
" Z kim i przeciw komu walczyli nacjonaliści ukraińscy w latach Ii wojny św" Witalij Masłoweśkyj - tę ksiżakę zabieram do domu. Dlaczego? Ze względu na autora, który został zamordowany we Lwowie w niewyjaśnionych do końca okolicznościach. Najprawdopodobniej był to mord na tle nacjonalistycznym.
Odp: Dobra książka o UPA i Akcji Wisła
Wpiszę i tu monografię naukową "Rzecz o majorze Antonim Żubrydzie Samodzielny Batalion Operacyjny Narodowych Sił Zbrojnych Kryptonim "Zuch" 1944-1947" Waldemara Basiaka.
Przetoczę bardzo ciekawy i dający do myślenia fragment I rodziału książki
"Operacja GO "Wisła" w praktyce zakończyła zorganizowaną działalość oddziałów UPA. Część z nich została rozbita, inne przeszły na teren USSR, a nieliczne przez Czechosłowację przedostały się na Zachód. Na 17 dowódców sotni 10 poległo, a 4 skazano na karę śmierci.
Łącznie z rąk polskich w latach 1945-1947 zginęło około 6-7 tysięcy Ukraińców, w przeważnej części cywilów. Straty zadane przez UPA stronie polskiej w tym samym okresie wyniosły 2199 zabitych, w tym 997 żołnierzy, 603 funkcjonariuszy UB, MO i ORMO oraz 599 cywilów"
Zastanawiają mnie straty po stronie ukraińskiej. Po raz pierwszy spotykam się z takimi danymi. Autor powołuje się na Grzegorza Motykę- "Kilka nieprawdziwych poglądów na temat konfliktu polsko-ukraińskiego w latach 1943-1948"
Odp: Dobra książka o UPA i Akcji Wisła
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
Tym razem polecam artykuł, który ukazał się w "Połoninach 04". Jest to tekst Andrzeja Potockiego " Z archiwum Chrynia". Artykuł jest poświęcony znalezisku odkrytym w jednym ze schronów w okolicach Baligrodu. Autor wprowadza nas pokrótce w zagadnienie i publikuje przetłumaczone na j.polski nieznane wcześniej dokumenty znalezione w archiwum Chrynia: spis siły wroga (stan osobowy posterunku MO w Cisnej, WOP-komendy i in)., list Kossakowskiego.
hej, pozdrawia Piotr z Poznania.
książek jest wiele - o tematyce związanej i z bandami UPA i akcją Wisła - oczywiście Poliszczuk, Masłowski lub Dziemiańczuk - Niedzielko Kulińska Siemaszko ( to bardziej już o Ludobójstwie i bandach UPA) Motykę odradzam jest ukierunkowany i subiektywny. Przemyca wygładzające teksty dotyczące band UPA stosuje próby zrównania zbrodni OUN-UPA z odwetami
(jakkolwiek nielicznymi - szacują naukowcy na 3-5 tysięcy ofiar w stosunku do co najmniej kilkudizesięciu tysięcy ofiar po stronie polskiej) Nie wiadomo skąd Motyka doliczył się 10-20 tys ofiar (zapewne pododawał zamordowanych przez same bandy UPA ukraińskich obywateli). Oczywiście odwety należy potępić - ale też i należy zrozumieć skala eskalacji zbrodniczych dokonań bandytów spod znaku UPA jest niewyobrażalna - nawet Niemcy czy Rosjanie byli wręcz zaszokowani rozmiarem zezwierzecenia i ilością tortur stosowanych przez bandytów. Polecam zpisaną relację obrony - Cybulskiego "Czerwone Noce" czy też "Pseudonim Myron" Wł. Szelągowskiego - żołnierza korpusu KBW... i wiele innych...
pozdrawiam
P.
Odp: Dobra książka o UPA i Akcji Wisła
Cytat:
Zamieszczone przez
piter1969
hej, pozdrawia Piotr z Poznania.
książek jest wiele - o tematyce związanej i z bandami UPA
Drogi Piotrze z Poznania, zapewne negatywnie oceniasz działalność tej organizacji i tu się zgadzamy. Natomiast określenie "banda" nijak tu nie pasuje i świadczy o dyletanctwie. Te oddziały były zbyt dobrze zorganizowane, by je tak nazywać. Nieporozumienie wzięło się zapewne z kręgów MO i ORMO, gdzie ktoś nieświadomy uznał, że słowo "banderowca" wzięło się od słowa "banda", czyli banderowca=członek bandy. Cała reszta w celach propagandowych zaraz to podchwyciła.
Odp: Dobra książka o UPA i Akcji Wisła
Cytat:
Zamieszczone przez
Andrij
Drogi Piotrze z Poznania, zapewne negatywnie oceniasz działalność tej organizacji i tu się zgadzamy. Natomiast określenie "banda" nijak tu nie pasuje i świadczy o dyletanctwie. Te oddziały były zbyt dobrze zorganizowane, by je tak nazywać. Nieporozumienie wzięło się zapewne z kręgów MO i ORMO, gdzie ktoś nieświadomy uznał, że słowo "banderowca" wzięło się od słowa "banda", czyli banderowca=członek bandy. Cała reszta w celach propagandowych zaraz to podchwyciła.
Twój post świadczy jednak o TYM Andrij ( dziwne , że pierwszy na tym forum) świadczy o Twoim i tylko Twoim dyletanctwie albo lub co gorsza o próbie robienia z tych morderców żołnierzy ...............
Bandami nazywała ich ludność Polska dlatego iż działali jak zwykli bandyci....mordowali, grabili , gwałcili........
esesmanów też nazywamy bandytami a byli z pewnością lepiej zorganizowali aniżeli ta hołota z upa ......
aha .. polecam jako najbardziej obiektywne Grzegorz Motyka " Tak było w Bieszczadach" oraz ewentualną genezę konfliktu Polski-Ukraińskiego - Maciej Kozłowski "Między Sanem a Zbruczem"
aha ....edytuję - gdyż nie zapoznałem się jeszcze z wątkiem od początku ........ i moja odpowiedź dotyczy tylko cytowanego postu... nie odnosi się do żadnego wcześniejszego.
Odp: Dobra książka o UPA i Akcji Wisła
Cytat:
Zamieszczone przez
batmanek
dziwne , że pierwszy (post) na tym forum ..
Co w tym dziwnego?
Cytat:
Zamieszczone przez
batmanek
Twoim dyletanctwie albo lub co gorsza o próbie robienia z tych morderców żołnierzy ...............
Przeczytaj na głos mój post ze zrozumieniem, napisałem jasno, że ich nie pochwalam.
Cytat:
Zamieszczone przez
batmanek
mordowali, grabili , gwałcili........
tu zgoda
Cytat:
Zamieszczone przez
batmanek
esesmanów też nazywamy bandytami a byli z pewnością lepiej zorganizowali aniżeli ta hołota z upa ......
nie odwracaj kota ogonem. Skoro jedni i drudzy byli bandytami, jakoś nie spotkałem się z określeniem, że SS to była banda/bandy.
Odp: Dobra książka o UPA i Akcji Wisła
Paranoja. Banderowcy (wiadomo, że od Bandery - każde google to pewnie potwierdzą), banda, sotnia... Akcja Wisła, operacja Wisła... Przywitał się we właściwym wątku, nie przywitał....
Bicie piany, czepianie słówek...
To jest forum, nie panel naukowy...
Edit: co do książki, od tygodni próbuję przebrnąć przez Operacja Wisła - Edwarda Prusa... Nie da się czytać człowieka...