Kicha. Nie będzie mnie w Poznaniu przynajmniej do 16 listopada. Jeżeli chcecie się spotkać, to ustalajcie to sami.
Pozdrawiam
Wersja do druku
Kicha. Nie będzie mnie w Poznaniu przynajmniej do 16 listopada. Jeżeli chcecie się spotkać, to ustalajcie to sami.
Pozdrawiam
To spotkajmy się "po drodze",nasza bieszczadzka grupa serdecznie zaprasza!!!
Nie w tę stronę droga mnie prowadzi. Będę w Rzeszowie i niżej nie zjadę z braku czasu buuuu....
Pyrusy, Puruski i okoliczne Pyrki.
Koncert STAREGO DOBREGO MAŁŻEŃSTWA
Poznań g 18:00 Centrum Kongresowo-Dydaktyczne UM
Kiedy sobota, 28 lis 2009
Gdzie ul. Przybyszewskiego 37, Poznań
Opisorganizator: http://www.mca.com.pl/ Bilety w cenach 45 zł i 40 zł w Centrum Informacji Miejskiej oraz www.bilety24.pl, www.ebilet.pl.
Co Wy na to?
Marku! Nie licz na to, że będą głośno grali i w domu usłyszysz ;)
Pozdrawiam
Grzechem by było nie być na koncercie no i byłaby okazja do spotkania i wychylenia szklaneczki piwka. Ale szkoda, że to nie kamanda pinka flojda bo wtedy faktycznie bym ich słuchał z osobistej loży balkonowej:razz:
Na moje to się zbyt bardzo cenią z wysokością wejściówek....
P.
Bo to zależy od organizatora jaką cenę sobie ustali. Oni mają swoją stawkę i nie mają noc wspólnego z cenami biletów. Jak są sponsorzy to i wejściówki potrafią być za darmo.
W terminie koncertu mam plany być, gdzieś tak na wysokości powyżej 1200m n.p.m. :lol:
Jeśli z planów nic nie wyjdzie – będę na koncercie.
Szanowni forumowicze razem z Polejem zapraszamy na małe spotkanie przed koncertem "W górach jest wszystko co kocham" dnia 6.12.09 o godz.17:00 w kawiarni "Pod Pretekstem". Mamy nadzieję, że spotkanie wprowadzi nas w dobry nastrój przed koncertem a nic nie stoi na przeszkodzie aby spotkanie kontynuować po koncercie.
Może ktoś coś zaproponuje...
Mam taką propozycję. W sobotę spotykamy się na parkingu WPN robimy rundkę po pętli do ustalenia. A później rozprowadzamy zakwasy przy browarku.
Sobota odpada...
To kiedy?
Może niedziela?
Mnie pasuje. Proponuje godz. 10.
Z chęcią bym się stawił we wskazanym miejscu (nie mieliśmy okazji poznać się wcześniej), ale niestety w łykend 22-24.10. będę w górach. W tej sytuacji proponuję spotkanie w kolejny piątek, a mianowicie 29 października.
29 to już poczatek zamieszania z wyjazdami na cmentarze. Dlatego zaproponowałem 22. Czekam na zgłoszenia.
pozdrawiam
Trudno nie przyznać Ci racji. Mając na uwadze owe zamieszanie przed świętem Wszystkich Świętych zaproponowany przez Ciebie termin jest rzeczywiście lepszy od wskazanego przeze mnie. W tej sytuacji życzę udanego spotkania (o ile do niego dojdzie) i do zobaczenia/poznania kiedyś później... pozdrawiam...
Wstępnie potwierdzam dwie osoby.
Potwierdzam dwie osoby. Być może będą kolejne dwie, do wtorku potwierdzę.
Ponieważ grono uczestników się wykruszyło, mam taką propozycję: na razie do spotkania są chętne 4 osoby. Mam nadzieję, że jeszcze znajdą się chętni do spotkania i wypicia piwa. Od ostatniego spotkania nagrzeszyliśmy dużo nawet w Bieszczadzie, więc spotykamy się o godzinie 18:00 na Starym Rynku pod Pręgierzem. W zależności od tego, ilu nas w końcu będzie znajdziemy sobie miejsce.
Pozdrawiam
Ale miejsce!!! Chyba faktycznie nagrzeszyliśmy zacnie skoro oczyszcznie zaczniemy od pręgierza.
Powodzenia Poznaniacy !!:-)
Właśnie wróciłem z wieczornego spotkania Klubu Rzeszowskiego, na które umawialiśmy się przez godzinę bez użycia forum (raz dwa i są chętni)
Życzę Wam , aby równie szybko i gładko poszło.
Powodzenia w obradach.
Pod Pręgierzem spotkały się cztery osoby. Poszliśmy do Brovarii, bo tam dobre piwo warzą. Towarzystwo przednie, piwo dobre, tylko hałas... Nastepnym razem zmieniamy miejsce chyba.
Bo hałas wzrastał wraz z ilością przybywających gości. Ale faktycznie należy pomysleć o innym miejscu trochę bardziej kameralnym. Ale myślę, że do następnego spotkania coś wymyślimy. No i może inni pyrlandczycy będą się chcieli spotkać. Chyba Robercie się nie pogniewasz jak ogłoszę, że następne spotkanie jest w planie po koncercie "w górach jest wszystko co kocham". Ci co nie byli niech żałują bo wieczór spędziliśmy mile a i wspominać był co.
Piwo muszę postawić coby ratować pyrlandzki honor:-D:-D:-D I to trzeba będzie postawić podwójne:!:
Może, może być. A nawet na pewno może. Pod każdym pretekstem może być.
pozdrawiam
Pyry i Pyrki !
12 listopada do klubu Brogans w Poznaniu zawita Własny Port, aby podniesiony na duchu waszym spontanicznym przyjęciem udać się prosto do Torunia. Naprawdę szczerze polecam ten koncert a za przednią zabawę ręczę całym swoim piskalskim autorytetem! Poprzez zespół, a zwłaszcza tego grubego od gitary Regiment Poznański może przekazać pozdrowienia Regimentowi Toruńskiemu.
Bertrandzie! Zmobilizuj wszystkie Pyry, nie pożałujecie. A pisze to jako Krzyżak o zespole z Bydgoszczy:grin:
Piskal to faktycznie musi coś w tym być. Bo jak Toruń dobrze mówi o Bydgoszczy to prawie cud.
Pyrusy niestety koncert "W górach jest wszystko co kocham" z grudnia przeniesiony jest na wiosnę (marzec). W związku z tym spotkanie grudniowe możemy ustalić na inny termin. Mnie osobiście pasuje poza 5.12. każdy termin.
Do spotkania nie doszło... Następny termin to 07.01 2010. godzina 18:00.
Jak będę wiedział ile osób jest chętnych to powiadomie o miejscu spotkania.
Pozdrawiam
Chętnie się z Wami spotkam - zaproponowany termin (7 stycznia) odpowiada mi. Pozdrawiam...
Robert jak zwykle dwie pyry do ogniska możesz doliczyć.
O.K. 07.01 2011, a więc pojutrze. Czekam na Wszystkich chętnych w Coco Cafe w Poznaniu przy ul. Kramarskiej 3 o godzinie 18:00. Będę solo bez Renatki /pracuje, ale termin jest termin i nie będę go ponownie zmieniał. Można tam co nieco zjeść i piwo też mają. Mam nadzieję, ze Tyskie.
Pozdrawiam
Potwierdzam dwie pyry gotowe do ogniska ... o przepraszam na spotkanie.
Dotrę i ja... pozdrawiam i "do widoku":-)