Pani Barbara obecnie mieszka w Sanoku, a z jej mężem niewiem co się stało jeśli będę miała jakieś informację to napisze:)
Wersja do druku
Pani Barbara obecnie mieszka w Sanoku, a z jej mężem niewiem co się stało jeśli będę miała jakieś informację to napisze:)
Szanowny panie PROB, bardzo bym prosił o niepodawanie nazwisk i faktów będących na pewno przykrymi dla innych, dla ćwiczenia lepszej pamięci polecam zagadkę - kogo mjr. M...a przeczołgał po asfalcie i za co i czy ma to coś wspólnego z Konstytucją. Po podaniu tylu faktów nie będzie problemów z identyfikacją piszącego - pozdrawiam - mieszkaniec25
Zacny Panie M..... na szczęście czasy mamy dziś inne i dzięku Bogu żyjemy w wolnej POLSCE , mamy wolność słowa czego nie było 20 lat temu. A pamięć do tych czasów mam słabą no bo cóż dobrego mnie tam spotkało? Był to czas bezpowrotnie stracony spędzony w dziczy bez przepustek i z jednym urlopem na rok. Czy to normalne nawet jak na tamte czasy? Tęskno wam do tamtych czasów no nie??? Mieliście władzuchnę prawie nieograniczoną i poczucie bezkarności. No ale TO UŻ SE NEWRATI. A konstytucję mamy dziś na szczęście inną. Przy tamtej nawet bąka sobie nie można było bezkarnie puścić . Jeżeli sprawiłem komuś przykrość to przepraszam. Ale mówię , że mnie nikt nie przepraszał za tolerowanie wyskoków dowódcy w wojsku. Tamte czasy to jednak ponura historia. Cieszę się tylko , że mogę dziś spać spokojnie i nie śniją mi się koszmary związane z asfaltem. No chyba , że jadę po dziurawej drodze.:lol:
Drogi Panie Prob, muszę Cię poinformować że nie zgadłeś kto pisze ten post. Doktor M... nie żyje już od dobrych 10 lat, a dobry obyczaj nakazuje uszanować zmarłych i nie wypowiadać o nich się w ten sposób. Przeżyłem to samo co Ty, może mam złe wspomnienia ale nie znowu aż takie tragiczne. Nie nasza wina że panowała KOMUNA, inni też musieli odsłużyć te 24 miechy dla ojczyzny w jeszcze gorszych warunkach. Jeśli byłbyś w tych okolicach to zobaczyłbyś co zostało z tamtych czasów - krajobraz po bitwie - CZY TO JEST NORMALNE - według mnie nie. Nikt w normalnym państwie nie doprowadza do ruiny czegoś co pozostawił poprzedni system - bez względu na to jakim on był. Więc według mnie nie narzekaj, ja żyję normalnie, bez żadnych koszmarów i traktuję to jako jeszcze jedną życiową przygodę. Życie jest zbyt krótkie żeby się takimi pierdołami przejmować - pozdrawiam.
Byłem , widziałem i stwierdzam , że przyroda odbiera sobie to co porąbane wizje kacyków z ul.Podhorążych oraz z MSW chciały przeobrazić w jeszcze jeden przykład osiągnięć socjalistycznej ojczyzny.
To miejsce, to Trójca.
W skład jednostek nadwiślańskich wchodziły pododdziały rozlokowane nie tylko w Trójcy, wymienić należy takie miejscowości jak: Trzcianiec, Grąziowa, Kwaszenina, Arłamów - pozdrawiam.
Witam,
Czy ktos był z was i sluzyl w latach 1991/1993 w Trzciancu ??? ktos z Wawy lub wogólez polski np. psota, obrzut i nni fajni koledzy ????? prosze o odpowiedź
A jeszcze czy ktos zna kapitana Choąz..... i go pamieta
to byl naprawde porzadny dowodca i facet potrafil karac i nagradzac
psotę i Obrzuta kojarzę byli ze mną na kąpani napisz więcej
Witam,
Teoretycznie mogła być to Grąziowa, ale tam było tylko 2-uch telefonistów i kadra w tych latach o, których mowa tu.
W innych obiektach oprócz Trójcy, nie płynie rzeka w miejscach odwiedzin...
Hallo
Ja służyłem na Trzciańcu w latach wiosna 1991-jesień 1992 2 kompania (Traktory)
Witam wszystkich!!
Ponawiam prośbę do wszystkich którzy służyli w Kwaszeninie Wiosna 84-86 w kompanii transportowej o jakikolwiek kontakt na forum
Pozdrawiam St szer. Piotr K. kierowca Stara 244 HNG 222
kojarzy ktoś Ryśka Zubika?
(jeździł w Kwaszeninie ciągnikiem rolniczym)...
p.s. to nie ja, ale go znam bardzo dobrze...często "mile" wspomina, jakie "cyrki" tam robili...:)
Witajcie !!!
Ja sluzylem w tej jednostce w latach 85-87 jesien z przerwa na podoficerke w katowicach (niech ja szlak trafi) po niej sluzylem w kapani transportowej u Hansa na Arlamowie (warsztat kwaszenina)do konca sluzby.Bardzo emocjonalnie wspominam te czasy (kajmanek5 pamietam Twojego STARA 244) kiedys tensknilem za jakims spotkaniem po latach, teraz hotel dostepny dla szystkich, ale jakos ciezko bylo. Kiedys odwiedzilem z rodzinka Arlamow jakies 10 lat temu , to nie powiem leska sie zakrecila..chodzilem po naszej kompani bylem w nszej sali ktorej spalismi , swietlicy co ogladalismy dzienniki telewizyjne , w salcena dole w piwnicy gdzie podnosilem tezyzne fizyczna budynek- w oplakanym stanie byl wtedy.Teraz z tego co czytalem na stronie Arlamowa to remontuja, donudowywuja. Suma sumarum dwa najlepsze lata zycia sie tam spedzilo.
Pozdrowka dla kompanow z jw 2667
Fajnie, że ludzie odnajdują się po latach. Nie służyłem w Arłamowie ale znałem paru z kompanii transportowej, którzy pochodzili z okolic Urzędowa i Kraśnika na Lubelszczyżnie. Nawiasem mówiąc są to rodzinne strony Szocińskiego z Atamanii w Cisnej. Jeden z nich opowiadał mi jak starem dowoził karmę dla zwierząt. Dziki wychodziły na sam widok samochodu. Pewnego razu pomocnik tego kierowcy zapragnął skosztować dziczyzny więc jak locha z młodymi podeszła do karmy on z paki samochodu rzucił w stado kawałkiem szyny(?), podobno dwa młode padły a reszta uciekła w popłochu. Gdy poszedł po zdobycz w ostatniej chwili zauważył, że wprost na niego szarżuje locha - uciekł do samochodu w ostatniej chwili a ta wielokrotnie z rozpędu taranowała stara. Bierz poprawkę na szczegóły bo słyszałem wiele ich opowieści np. o Doskoczyńskim a w literaturze brzmią podobnie ale trochę inaczej. Nazwisk lepiej nie podawać (tych z najbliższego otoczenia pułkownika) choć w dobie sejmowego wyzwolenia seksualnego (i transseksualnego - poseł Brama Brandenburska) to dzisiaj już nie szokuje.
Służylem w Kwaszeninie 1989-90 kompania transportowa potem obsługi .Jeździłem chlebowozem i chłodnią .Grałem w zespole.Pochodze z okolic
CZESTOCHOWY. Grał zemną Marcin [kulturka] też Czestochowa jeździł łazem z Cieszynskim .Bardzo mile wspominam ten czas .Byłem kilka razy tam po wojsku ale już wielka pustka [byłem w swojej sali jadalni i szkoda że nie zrobiłem zdjeć. Pamiętam kolege Tomka [nazwiska nie pamiętam]
który miał wywrotkę Starem obok kompani obsługi może pamietacie to zdarzenie tam był taki głęboki wykop.Tego stara miał po mnie gdy poszedłem na obsługę.Jeżeli ktoś pamięta ten okres niech napisze. Mam na imie Karol [łysy]
POZDRAWIAM WSZYSTKICH BARDZO SERDECZNIE :-)
Witam kolegę :) Ja tez służyłem w Kwaszeninie 1989-90 na kompanii łączności. Byłem pisarzem w sztabie u Benka. Też mile wspominam ten czas. Pozdrawiam.
Witam Darkowskiego pamietam Cie czesto załatwiałeś mi rozkaz wyjazdu do domu oczywiście dzień wcześniej.Masz może zdjecia z tego okresu,ja mam kilka musze poszukać to je umieszcze tylko niewiem jeszcze gdzie bo dopiero dzisiaj sie zarejestrowałem.Pozdrawiam.
Z Kwaszeniny mam aż (!) jedno zdjęcie z pisarzem z ewidencji. Jakoś człowiek wtedy nie myślał o zdjęciach.
Witam.Darkowski czy mieszkasz blisko Kwaszeniny bo chyba czytałem wcześniej że czesto tam przejeżdżasz . Napisz co tam sie teraz dzieje.jest może możliwość abyś zrobił kilka zdjęć np. budynek kompani obsługi i okolice ?
Witam wszystkich. Ja służyłem w tej jw w latach 90-92 jesień.. Moja ksywa to mucha. Tak w sumie to zaliczyłem wszystkie te kompanie łącznie z Zamkiem. Karierę tam zakończyłem chyba na trójcy tak misię wydaje. Pamiętam kilka nazwisk jak Jabłoński(jabol),Szabla,Siłkowski. Może ma ktoś jakieś fotki z tamtego okresu ?? Pozdrawiam A w Trzciańcu chyba była unitarka.
ja służyłem w Arłamowie wiosna91jesień92
@Michaił Mieszkałem z nim w tej samej sali. Jak jesteś zainteresowany dalszą rozmową odezwij się na forum.
Witam Młodych
Mój czas służby w Kwaszeninie - 1975-1976.
POZDRAWIAM
siemka kucharz ja tez zaliczyłem Arłamów 91-92 ,pamiętasz może SZCZEPANA..........
Dyskusję dotyczącą Imageshacka wydzieliłem do odrębnego wątku.
Witam... Zapraszam na facebook - 4 Bieszczadzki pułk zmotoryzowany NJW MSW JW 2667 Trzcianiec
Znalazłem kilka skanów fotek ze służy, nie są rewelacyjne - jak trafię oryginały to się poprawie.
http://images66.fotosik.pl/45/a1fc8e56df8ed45bmed.jpg
http://images68.fotosik.pl/45/66503dd316d7f870med.jpg
http://images66.fotosik.pl/45/2040904520f00039med.jpg
http://images70.fotosik.pl/44/c3e055b78f07a52cmed.jpg
http://images66.fotosik.pl/45/5469a1981a2e7610med.jpg
http://images68.fotosik.pl/45/9fe7bdd8cd6ae993med.jpg
Jest klimat.. :) Przystojniacha!
Jak na 1975, to każdy z szóstki to Belmondo:-D
Sorki za post pod postem - to są fotki z okolic magazynu mundurowego pułku.
http://images66.fotosik.pl/50/74d0d9ffd87efa9amed.png
http://images69.fotosik.pl/49/19511f633c2a35a9med.png
http://images67.fotosik.pl/50/556504723279be3cmed.png
http://images69.fotosik.pl/49/a82bda52dd6738d4med.png
Na "górce"
http://images69.fotosik.pl/49/7e037719bd6743d2med.png
i sanitariusz Marek, szef izby chorych
http://images66.fotosik.pl/50/b069576ab036b18dmed.png
witaj może mi pomożesz odnaleźć kolegę z jw 2667 który mieszka lub mieszkał w twojej miejscowości albo w Wojtkowej ( A Kulig służył w latach 88-90 miał na stanie wędkę czyli dźwig na Starze 660 ) . co się teraz dzieje z Kwaszeniną , bo ostatnio byłem tam z rodzina w 2002 , w barakach w których spaliśmy rósł las ,na Arłamowie zamek funkcjonował a koszarniak był zaniedbany. Pozdrawiam
Mąż p. Basi zmarł ( Jacek Kuzdro ) P, Basia po śmierci męża zamieszkała z por. Niśkiewiczem za mojej kadencji były na kompani transportowej , bardzo RÓWNY GOŚĆ , do tej pory go bardzo ciepło wspominam
Zapraszam na stronę https://www.facebook.com/njw2667 Tu znajdziesz trochę zdjęć z 2014 z Trzciańca, Kwaszeniny i Arłamowa
Witam kolegów. Służyłem w Trzciańcu i Kwaszeninie od 87 do 89 (najpierw szkółka w Katowicach)
Bardzo mile wspominam. Szczególnie drugi rok na Kompanii Obsługi. Sierżant Gosztyła, kap. Kardas? (ping-pong), mjr Mrówka (lekarz), por. Mach itd
Pozdrawiam, jeszcze raz i miło by było złapać kontakt z kimś z poboru.