-
Odp: przeprowadzka z dużego miasta w Bieszczady
na realizację tych marzeń i zastanowienie się nad nimi mam jeszcze sporo czasu. Na razie mam zdecydowanie za mało pieniędzy aby myśleć na poważnie nad przeprowadzką.
Ale samo posiadanie takiego marzenia jest pozytywne, niezależnie od tego czy je zrealizuję, czy nie. Jak znajomi narzekają w stylu "nie wyobrażam sobie że za 10 lat będę robić to co dziś, a nie mam innego pomysłu", jak wiem że mam swoją koncepcję.
Jak na razie koncepcja jest niezachwiana - przeczytałam wasz posty uważne i nadal planuję przeprowadzkę. Zobaczymy jak z realizacją, ale mi posiadanie marzeń dodaje skrzydeł :grin:
-
Odp: przeprowadzka z dużego miasta w Bieszczady
Cytat:
Zamieszczone przez
fiona
Jak na razie koncepcja jest niezachwiana - przeczytałam wasz posty uważne i nadal planuję przeprowadzkę. Zobaczymy jak z realizacją, ale mi posiadanie marzeń dodaje skrzydeł :grin:
Zgadzam się z tobą. Najważniejsze to mieć marzenia :roll: i dążyć do ich realizacji.
PS Najlepiej nie słuchać innych tylko kierować się intuicją. (wiem coś o tym)
-
Odp: przeprowadzka z dużego miasta w Bieszczady
Dobrze, jak ktoś ją ma. :) Nie słuchać innych...hmmm... czasem jednak warto posłuchać. Tylko człowiek to taki gad, że musi wszystko sam. Zresztą mój cyrk, moje małpy. :mrgreen:
-
NOWE ŻYCIE w BIESZCZADACH
Chcę po wielu latach powrócić w Bieszczady, zalogować się gdzieś na stałe i pozostać do końca
-
Odp: NOWE ŻYCIE w BIESZCZADACH
-
Odp: NOWE ŻYCIE w BIESZCZADACH
Witaj! Ja też mam taki pomysł na życie :wink:
Pozdrawiam z odległej od Bieszczad północy... :roll:
-
Odp: NOWE ŻYCIE w BIESZCZADACH
Fajnie! Dajcie znać jak poszło????
-
Odp: NOWE ŻYCIE w BIESZCZADACH
no to chyba jakas nowa fala zasiedlania bieszczadzkich krain! a polnoc sie wyludnia- pewnie niedlugo bedzie tam warto jezdzic i ogladac opuszczone wioski ;)
-
Odp: NOWE ŻYCIE w BIESZCZADACH
Cytat:
Zamieszczone przez
WUKA
Fajnie! Dajcie znać jak poszło????
Tzn. Masz na myśli żeby oni razem ....ten tego... i wtedy to NOWE Życie?:grin:
-
Odp: NOWE ŻYCIE w BIESZCZADACH
Cytat:
Zamieszczone przez
buba
no to chyba jakas nowa fala zasiedlania bieszczadzkich krain!
Zima w mieście wywołuje deprechę, pewnie stąd zalew tematów "ucieczkowych" :neutral: Ten doklejam do istniejącego.
-
Odp: Przeprowadzka w Bieszczady
Krzysiu! W kupie raźniej-czemu więc nie?
-
Odp: NOWE ŻYCIE w BIESZCZADACH
Cytat:
Zamieszczone przez
Marcowy
Zima w mieście wywołuje deprechę, pewnie stąd zalew tematów "ucieczkowych" :neutral: Ten doklejam do istniejącego.
To nie depresja... to cos takiego tkwi w Bieszczadach a ja zachorowałam na ten "wirus" dwa lata temu :wink:
Pozdrawiam, Waleria z Północy :grin:
-
Odp: Przeprowadzka w Bieszczady
Wala to dobre imie szczegolnie na poludniu, jak juz sie zalogujesz daj znac wypijem tedy twe zdrowie
-
Odp: Przeprowadzka w Bieszczady
...jedźcie wszyscy w Bieszczady, jedźcie... przynajmniej się w Niskim i na Pogórzu luźniej zrobi
-
Odp: Przeprowadzka w Bieszczady
-
Odp: Przeprowadzka w Bieszczady
... nie podjudzaj ziemia tania tutej, a pany z miasta juz poczely wykupywac dzialki na wioseczce u mnie:cry:,
-
Odp: Przeprowadzka w Bieszczady
-
Odp: NOWE ŻYCIE w BIESZCZADACH
Cytat:
Zamieszczone przez
Marcowy
Zima w mieście wywołuje deprechę, pewnie stąd zalew tematów "ucieczkowych" :neutral: Ten doklejam do istniejącego.
to nie deprecha- Lutowy - czasem skręcasz na nieodpowiednią ścieżkę i leziesz jak głupi pół życia nie widząc , że dookoła Ciebie szmal,plastik i jola rutowicz ( celowo z małej litery ), a przecież życie nie powinno opierać się na takim g.....
-
Odp: Przeprowadzka w Bieszczady
Jest jeszcze parę innych naprawdę wartościowych rzeczy
-
Odp: NOWE ŻYCIE w BIESZCZADACH
Cytat:
Zamieszczone przez
Marcowy
Zima w mieście wywołuje deprechę, pewnie stąd zalew tematów "ucieczkowych" :neutral: Ten doklejam do istniejącego.
to nie ucieczka - Lutowy - czasem skręcisz w nieodpowiednią ścieżkę i leziesz tak przez pół życia nie widząc, że koło Ciebie szmal, plastik i jola rutowicz (celowo z małej litery) Nie chcę więcej tego g.... koło siebie, źle się w tym czuję - od wielu lat - więc najwyższy czas to zmienić -
po prostu chcę wejść na swoją ścieżkę i iść już do końca
-
Odp: Przeprowadzka w Bieszczady
najsmieszniejsze ze wiekszosc tych chcacych uciec od miasta to wyjezdza w takie bieszczady i inne niby dzicze i co robi? buduje prawdziwie miejski dom, z garazem, ciepla woda i najlepiej strzezony forma ochroniarska.. i o dobre drogi sie staraja i zeby porzadny sklep byl blisko i zeby pensjonaty zakladac coby im turysci garsciami w kieszenie sypali...bo przeciez nie beda zyc w skansenie w XXI wieku, pasac koz i chodzic w gumiakach.. po co wiec ten cyrk? nie lepiej zostac w miescie jak sie wygodne zycie lubi? nie rozumiem tych niby romantycznych zrywow ktore koncza sie tym ze miasto zabiera sie ze soba tam gdzie go wczesniej nie bylo...
z moje strony to ok :) jezdzie sobie wszyscy w modne ostatnimi laty "dzikie" bieszczady, zasiedlajcie, plotujecie, kratujcie i murujcie.. moze tak wlasnie wyglada wasz wymarzony raj..
grunt ze pustoszeja dolnoslaskie miasteczka i wiatr wyje w ruinach :D
-
Odp: NOWE ŻYCIE w BIESZCZADACH
Cytat:
Zamieszczone przez
bogus55
to nie deprecha- Lutowy - czasem skręcasz na nieodpowiednią ścieżkę i leziesz jak głupi pół życia nie widząc , że dookoła Ciebie szmal,plastik i jola rutowicz ( celowo z małej litery ), a przecież życie nie powinno opierać się na takim g.....
ahaaaaaa
a żeby do tego dojść to trzeba wyjechać w Bieszczady tak?
I w mieście się nie da nic zrobić, aby żyć inaczej, ok :-D
-
Odp: NOWE ŻYCIE w BIESZCZADACH
Cytat:
Zamieszczone przez
bogus55
to nie deprecha- Lutowy - czasem skręcasz na nieodpowiednią ścieżkę i leziesz jak głupi pół życia nie widząc , że dookoła Ciebie szmal,plastik i jola rutowicz ( celowo z małej litery ), a przecież życie nie powinno opierać się na takim g.....
Co Ty chcesz od Joli?. Każdy orze jak może - nie?
-
Odp: Przeprowadzka w Bieszczady
Nie wiem czy ktoś w tym wątku już to zauważył, ale nowa fala osadnicza to przede wszystkim ludzie bogaci, których na wiele stać (zrobić sobie kilka kilometrów asfaltu do swojej dziczy, czy wybudować prywatną oczyszczalnie ścieków) którzy wiedzą dlaczego przyjechali w Bieszczady (pomimo że mówią przekornie: "nie wiedziałem co mnie tu czeka..."). Ceny działek przypominają ceny podwarszawskich osiedli. ta struktura nowych tubylców mocno różni się od migracji w okresie komunistycznym (przede wszystkim pod względem posiadanych funduszy). Czy ktoś z was spotkał się z konfrontacją obu fal osadniczych tej starszej - często uboższej z tą nową - bogatą? Czy te obie grupy społeczne wymieszają się? Czy jedni od drugich będą mogli się czegoś pozytywnego nauczyć?
-
Odp: Przeprowadzka w Bieszczady
To prawie niczym dwie rasy Elojów i Morloków - tylko którzy to którzy w bieszczadzkim wydaniu ;)
-
Odp: Przeprowadzka w Bieszczady
z punktu widzenia tego co osadził się gdzie indziej niż wychował i niczego nie zmienił tu gdzie się osadził, poza naprawą pewnej liczby nagrobków, nie żyje z turystów, nie ogrodził swojego pola, nie ma garażu, oczyszczalni, a nawet kibla (jak człek żyje sam to daje sobie radę z takimi bzdetami), nie ma też w zanadrzu spadku powiem tak:
ci bogaci "nowi" są trudni, mówię o swoich doświadczeniach, nie układa mi się z nimi najlepiej w odróżnieniu od tego, że z autochtonami układa mi się poprawnie
-
Odp: Przeprowadzka w Bieszczady
Cytat:
To prawie niczym dwie rasy Elojów i Morloków - tylko którzy to którzy w bieszczadzkim wydaniu
To porównanie jest pesymistyczne..., jednak patrząc na ciągle pojawiające się tabliczki "teren prywatny" może coś w tym jest..., ale wśród nowych i starych można znaleźć takie czarne owce.
Cytat:
ci bogaci "nowi" są trudni, mówię o swoich doświadczeniach, nie układa mi się z nimi najlepiej w odróżnieniu od tego, że z autochtonami układa mi się poprawnie
wydaje mi się że z tymi bogatymi jest tak że nie do końca wiedzą czy chcą tu mieszkać... czasami wydaje mi się że niektórzy chcą się osiedlić w Bieszczadach bo jest taka moda.... bo Stasiuk tam mieszka i jest fajnie, a Mazury i Zakopane jest przereklamowane. Czasami po prostu przyjeżdżają tu ludzie z takim wymaganiem: chcą świętego spokoju i są przekonani że im się to należy bo to są Bieszczady.
Tu jest link do aktualności, w których pokazani są Elojowie i Morlokowie: http://ww6.tvp.pl/6967,20100206958962.strona
Wosikowa fajnie podsumowała ten problem.
-
Odp: Przeprowadzka w Bieszczady
Cytat:
Zamieszczone przez
Marcin
wydaje mi się że z tymi bogatymi jest tak że nie do końca wiedzą czy chcą tu mieszkać... czasami wydaje mi się że niektórzy chcą się osiedlić w Bieszczadach bo jest taka moda.... bo Stasiuk tam mieszka i jest fajnie, a Mazury i Zakopane jest przereklamowane.
No właśnie, i to stwierdzenie w pełni oddaje świadomość tych bogatych o Bieszczadach. Dla większośći ludzi Bieszczady zaczynają się na Tarnicy a kończą w Rzeszowie na północy a w Krynicy na zachodzie...
Stasiuk mieszka w Beskidzie Niskim...
-
Odp: Przeprowadzka w Bieszczady
Cytat:
Zamieszczone przez
dziabka1
Stasiuk mieszka w Beskidzie Niskim...
ciiiiiiiii... niech mysla ze w bieszczadach ;)... jeszcze w niski zaczna sie pchac... w niskim jest brzydko i nie ma tam nic ciekawego..
-
Odp: Przeprowadzka w Bieszczady
Cytat:
Zamieszczone przez
buba
w niskim jest brzydko i nie ma tam nic ciekawego..
Taktaktaktak! Same krzaki! Same błoto! Nic tam nie ma fajnego :)))
edit:
Aha i same idyjoty tam przyjeżdzajom. Same wyrzutki społeczeństwa i po krzakach straszom ludzi bogobojnych. Zgroza, panie! :)
-
Odp: Przeprowadzka w Bieszczady
..i ludzie ch...je , w ogóle Niski... to same krzaczory z błotem i obsranymi obejściami... sklepów ni mo, prądu ni mo... telewizja nie odbiera... interneta nima.. nic nima..
-
Odp: Przeprowadzka w Bieszczady
i mnóstwo wycieczek z dziecmi przyjeżdza i te dzieci strasznie krzyczą,
i psy są co wszystkich po nogach gryzą
i można chodzić tylko w gumofilcach
i stacja benzynowa jest tylko jedna, ale daleko bardzo daleko
-
Odp: Przeprowadzka w Bieszczady
O rany to ja jestem nowa fala osadniczna:-)
I oczyszczalnie swoja buduje.
Swoje pole grodze.
No to widze ze jest zle.
A tak powaznie to w lata poznych siedemdziesiatych umyslilam sobie ze kiedys sie tu pobuduje- chwilke trwalo ale sie udalo.
I jeszcze najwazniejsze- ja tam u siebie jestem, od lat jezdze i nie czuje sie obco, u siebie jestem.
-
Odp: Przeprowadzka w Bieszczady
Nawaliłyśta sie czego , czy jak?
-
Odp: Przeprowadzka w Bieszczady
To powietrze morowe takie!
-
Odp: Przeprowadzka w Bieszczady
Cytat:
Zamieszczone przez
rafal
i stacja benzynowa jest tylko jedna, ale daleko bardzo daleko
nie no nie przesadzajmy, bo sie ludzie przestrasza i nie przyjada! sa dwie! :mrgreen::mrgreen::mrgreen:
w kątach
http://images49.fotosik.pl/259/8155fff68adb373f.jpg
i w usciu gorlickim
http://images45.fotosik.pl/259/41e721f516543929med.jpg
-
Odp: Przeprowadzka w Bieszczady
Cytat:
Zamieszczone przez
buba
i w usciu gorlickim
Tej w Uściu już nie ma... Placyk zaorany i tego domu co stał przy skrzyżowaniu, nie ma też. Zamiast tego fajnego skrzyżowania jest rondo...
-
Odp: Przeprowadzka w Bieszczady
Cytat:
Zamieszczone przez
dziabka1
Placyk zaorany i tego domu co stał przy skrzyżowaniu, nie ma też. Zamiast tego fajnego skrzyżowania jest rondo...
tego drewnianego?? co sklepiki tam byly??
Cytat:
Zamieszczone przez
dziabka1
Tej w Uściu już nie ma... .
buuuuuuu!!!
to oddaje honor! rafal mial racje- jest tylko jedna stacja ;)
-
Odp: Przeprowadzka w Bieszczady
dziabka1 (domyślam się jedyna, jak każdy człowiek:), ten drewniany dom to była karczma, jak rzadko prowadzona przez Łemków, rzadko nie rzadko, a w Nowicy też karczmę prowadzili Łemkowie, rodzina o nazwisku Bichuniak, ich potomkowie wrócili do Bielanki.
Karczmę z Uścia obiecał wójt gdzieś postawić, nie wiem gdzie, ale ma być, tyle, że karczma powinna stać przy drodze, jak to karczma...
A to rondo to nie wiem na jaki .... ale wójt dumny
A w Niskim jest brzydko, owszem, błoto i rozkład, nie wpadajcie, hehehe
-
Odp: Przeprowadzka w Bieszczady
co nie zmienia faktu, że pod nr 13 w Nowicy zapraszam:)