Odp: Forumowy album dla Magurycza
Cytat:
Zamieszczone przez barszczu
Odkąd wynaleziono druk to książki sprzedawano w formie prenumerat/przedpłat itp. Więc może taka forma? Jeśli zbierze się sporo chętnych to wtedy można planować rodzaj druku i finanse.
No ale - jak mi pisałeś - koszt druku offsetowego (jak rozumiem) minimalnych 500 egz. to ponad 10 tys. zł. Ile przedpłat po (załóżmy) 50 zł musiałbym zebrać, żeby uskładać taką sumę? :shock:
Cytat:
Zamieszczone przez sir Bazyl
Czy to znaczy, ze już masz zdjęcia z tych cmentarzy?
Nie, mam tylko zgłoszenia, czyli rezerwacje. Ale nikt nie ma na nic wyłączności :)
Cytat:
Zamieszczone przez Krzysztof Franczak
Może to jest sposób na pozyskanie funduszy? To jest fragment znowelizowanej ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie
To by sporo potrwało, zresztą nie "mam miejsca zamieszkania" w bieszczadzkiej "jednostce samorządu terytorialnego" :-D
Odp: Forumowy album dla Magurycza
Wklejam post Lucyny z zielonego forum.
Nie mam możliwości wypowiedzieć się na forum info więc tu coś skrobnę na temat możliwości wydania albumu. Moim zdaniem ten pomysł może być wart rozpatrzenia ale w innym terminie. Można pracować nad nim, przygotowywać materiały czekając na lepsze czasy, być może kiedyś będzie możliwość zdobycia dofinansowania. Na razie jest on w sferze marzeń, tylko marzeń. Już w gronie forumowiczów i przedstawiciela Fundacji Bieszczadzkiej rozmawialiśmy o możliwości pozyskania pieniędzy na ratowanie cmentarzy przy pomocy stowarzyszenia Wilk zarejestrowanego w Komańczy. W ten projekt o którym pisze Krzysztof nie jesteśmy w stanie wpisać się. Magda przygotowuje projekt związany z eko -muzeami, tylko, że w nim nie ma możliwości zdobycia konkretnych funduszy lecz tylko są przeznaczone pewne kwoty na wykonanie planu eko - muzeum. O ile Jej uda się pozyskać poparcie to ów przygotowywany plan ma być naszym późniejszym wkładem własnym. Nie zapominajcie, że zawsze musimy mieć minimum 15 % wkładu własnego do projektu, to są duże sumy. Skąd je pozyskać?
Moim zdaniem zamiast bić pianę należy poporzeć pomysł Bertranda. On chce wydać widokówki cegiełki, które będą rozprowadzane przez nas. Koszt niewielki, a dzięki nim można pozyskać pieniądze i to niewirtualne dla Magurycza.
Odp: Forumowy album dla Magurycza
Jedno nie wyklucza drugiego-w sensie pocztówki i album.
Te "rezerwacje" cmentarzy to jak ktoś ma też zdjęcia tych metropolii to potem również prześle, wybrane i tak zostaną najlepsze obrazki, bo przecież zależy nam na jakości-ja to rozumiem w ten sposób.
Odp: Forumowy album dla Magurycza
Cytat:
Zamieszczone przez
Piskal
Wklejam post Lucyny z zielonego forum.
...
Moim zdaniem zamiast bić pianę należy poporzeć pomysł Bertranda. On chce wydać widokówki cegiełki, które będą rozprowadzane przez nas. Koszt niewielki, a dzięki nim można pozyskać pieniądze i to niewirtualne dla Magurycza.
He! He!
Zaraz tam pomysł Bertranda! Myślę, że klika osób na to wpadło przede mną. Prawda, Krzysztofie? Rozmawiałem też na ten temat z Marcowym.
Wczoraj zadzwoniłem do Lucyny w całkiem innej sprawie… Zeszło też na inne tematy bieszczadzkie. A więc od początku. Na równoległym forum, na którym pisze Lucyna, w wątku kimbowym napisała Ona o pomyśle ratowania cmentarzy w Bieszczadzie: http://bieszczadzkieforum.pl/topic671.html
Na brązowym /czyli na tym forum, nie mylić z zielonym, niebieskim czy jeszcze jakim innym forum/ forum powstał pomysł zrobienia albumu. Pomysł dobry, ale zgadzam się z don Enrico. I to właśnie powiedziałem Lucynie. Jeżeli dojdzie on do skutku sam kupię kilka albumów. Niestety uważam, ze Magyrycz niewiele będzie z tego miał. Ekonomia się kłania. Powiedziałem, że moim zdaniem wydanie cegiełki w formie pocztówek jest lepszym pomysłem. Mam na myśli pomoc finansową dla Magurycza. I tyle. Ja nie chcę niczego wydawać. Ja się na tym nie znam. Moim zdaniem wydanie cegiełek jest tańsze i łatwiejsze. Poza tym tym właśnie forum jest aktywnych 378 użytkowników. Każdy z nas mógłby kupić i rozprowadzić dalej w śród swoich znajomych 10 cegiełek… po 15-20 PLN =~~8000PLN. Na zielonym tez jest trochę użytkowników...Poza tym w zaprzyjaźnionych Gospodarstwach Agroturystycznych, w różnych punktach w Bieszczadzie można by je rozprowadzać…
Pozdrawiam
P.S.
W albumie chciałbym opisać cmdentarz na Zawoju ino, że fotograf ze mnie kiepski...
To jest deklaracja moja.
Odp: Forumowy album dla Magurycza
Tak się nieoczekiwanie porobiło, że w ciągu najbliższych miesięcy będę miał bardzo nieregularny dostęp do netu, ergo - będę wyłączony z bieżącego życia forumowego, ergo 2 - nie będę mógł zajmować się albumem. Z przykrością rezygnuję zatem z funkcji albumowego Ojca Dyktatora.
Jeśli ktoś chciałby przejąć pałeczkę, to osobiście nie widzę przeciwwskazań. Ale może to był to palec Boży, który puknął mnie w łeb, a potem wskazał z aprobatą na cegiełkową inicjatywę Bertranda :) Tak czy inaczej - dziękuję bardzo wszystkim, którzy wsparli cmentarny pomysł.