Gratulacje Krysiu! A zdjęcie rzeczywiście wyjątkowej urody.
Wersja do druku
Gratulacje Krysiu! A zdjęcie rzeczywiście wyjątkowej urody.
Dziękuję;-)
Ciężka i mroczna obróbka, no ale taka wizja Krzysia.
Nawet mi się już udało podobny obrazek uzyskać.
Kapitalny - wprost nieziemski, ale i nie-niebianski - klimat tego miejsca. Gratuluje serdecznie i pozdrawiam cieplo!
Niemniej za kazdym razem, choc w tym samym miejscu, bylo zupelnie inaczej. Dla mnie czai sie w tym ujeciu jakas-taka potencjalna mozliwosc nadchodzacej szybko zmiany. Oczywiscie nie wylacznie czajacej sie tuz-tuz zmiany pogody. Krysia to swietnie wychwycila i jeszcze podkreslila na kompie. Swidowiec taki byl... A po burzy zawsze byla sloneczna pogoda...
PS. Sorki, po chwili zaskoczylem, ze to grafik 'pomrocznil' nieco na okladke. Ale chodzi mi rowniez o jedyne w swoim czasie uchwycenie tego momentu, gdy stary krzyz - z urwanym dolnym-skosnym ramieniem, zastapil nowy...
Będzie trochę nie na temat : ale już kolejny raz wjechałem do UA bez wypełniania karteczek.
Czyżby nieodgadniona atrakcja odchodziła w przeszłość ?
wow
super by było
znajomy przekazal mi taka wiadomosc :
"Dwa dni temu (18 września 2010 r. na przejściu Uściług - Zosin ) ukraiński celnik poinformował mnie, że "dwa tygodnie temu" zniesiono karteczki imigracyjne"
:razz: info. SUPER !!! sam niebawem się przekonam :shock:
Będę mieć jeszcze dziś w nocy info z pierwszej ręki.
Mąż wraca z Kaukazu przez Kercz i całą Ukrainę pociągiem.
Już jest w Przemyślu :-)
B.
tzn:
,że najważniejsza rzecz jaką należało posiadać podczas przekraczania granicy - długopis - odchodzi do lamusa !!!
to zamach ,
to zamach na polski business długopisowy,
oj, biada