-
Odp: Chodźcie dopóki macie światłość...
Mea culpa.. CS/D nie mogło.
Fakt, przykre jest niszczenie dawnych polskich znaków, ale nie zmienia to faktu że odchodzimy od znalezienia znaczenia skrótu T.G.P.
Zacząłem szukać instrukcji technicznych Biura Mierniczego Ministerstwa Robót Publicznych - coś (ponad 100MB łącznie z archiwami MSW 1918-1939) znajduje się w Archwium Akt Nowych, zespół 9 (http://www.aan.gov.pl/zespoly/zespoly.html) ale ani nie jestem z Warszawy (udostępnianie wyłącznie na miejscu), ani nie wiem czy faktycznie coś się tam znajdzie... Może ktoś z forumowiczów zajmował się czymś podobnym (w sensie dostępu do podobnych akt).
-
Odp: Chodźcie dopóki macie światłość...
Cytat:
Zamieszczone przez
uszatek_mis
Odniosłem się do słupa przedstawionego na zdjęciu Dlugiego. Jeśli ma litery S i PL, znaczy, że jest obowiązujący (wg mnie), a co za tym idzie, stosuje się odpowiednie przepisy prawa.
aaa to chyba źle Ciebie zrozumiałam, by myślałam, że ta kara to za skucie i pomalowanie tego słupka ma być. :wink:
Cytat:
Zamieszczone przez
uszatek_mis
odchodzimy od znalezienia znaczenia skrótu T.G.P. Zacząłem szukać (...)
Ciekawe czy gdzieś rzeczywiście znajduje się rozwiązanie. Nijak mi ten słupek nie pasuje do Tymczasowej Granicy Państwa (albo Polski). Jeśli założymy, że T.G.P. i 1923 zostało wykute w tym samym czasie czyli w 1923 roku, to granica wtedy się raczej ustabilizowała i nie wiem po co ktoś taki słupek akurat w tym roku miałby stawiać.
Mam nadzieję, że jednak ktoś zagadkę rozwiąże. : ))
-
Odp: Chodźcie dopóki macie światłość...
Cytat:
Zamieszczone przez
asia999
Tymczasowej Granicy Państwa (albo Polski). Jeśli założymy, że T.G.P. i 1923 zostało wykute w tym samym czasie czyli w 1923 roku, to granica wtedy się raczej ustabilizowała i nie wiem po co ktoś taki słupek akurat w tym roku miałby stawiać.
Mam nadzieję, że jednak ktoś zagadkę rozwiąże. : ))
Nie odnosząc się zupełnie do skrótu, bo nie znam rozwiązania - ale niektóre umowy graniczne (jak się właśnie dowiedziałam na "Biesiadzie Karpackiej") ostatecznie zawierane były przez Państwo Polskie dopiero w roku 1936. Dotyczyło np. granicy z Rumunią.
A jednocześnie były przecież głębokie przesunięcia granic, kiedy to Polska zajęła w roku 1938 nie tylko Zaolzie ale również spore obszary Słowacji.
Tak, że zdecydowanie trudno mówić w okresie międzywojennym o "stabilizacji granic".
Bardziej przychylam się do tego, że to jest jednak znak geodezyjny.
A może pierwotnie był to słupek graniczny a potem (już po wojnie) wykorzystany został jako znak geodezyjny ???
Przykłady wtórnego wykorzystania słupków granicznych znamy z dzisiejszej Ukrainy.
-
Odp: Chodźcie dopóki macie światłość...
Cytat:
Zamieszczone przez
Dlugi
Ostatnio na granicznym przyuważyłem taki słupek - z jednej strony data 1920 a po przeciwnej 1923. Żadnych liter nie było widać, ale daje się zauważyć zatynkowany (?) prostokąt nad literą "S" - z drugiej strony taki sam.
http://forum.bieszczady.info.pl/atta...865796&thumb=1
To zatynkowanie to prawdopodobnie efekt nowej mody - znaczki S i P są obecnie zamieniane miejscami. Kiedyś P było od strony polskiej a S od słowackiej (i mnie się to wydaje logiczne), obecnie na dużej części granicy P-S w Beskidzie Niskim (na wschód od Barwinka) P jest już przeniesione na stronę słowacką słupka a S na polską. Jaki jest w tym sens nie mam pojęcia, ale wygląda to na systematyczną akcję. Czasem jest to tylko przemalowanie (i np. na wykutej literce P malowane jest S) a czasem, tak jak pokazałeś, ingerencja idzie dalej.
-
Odp: Chodźcie dopóki macie światłość...
Twoja logika ma się dobrze, S było po słowackiej stronie. Może moda znów sie zmieniła? Wielkość miejsca zatynkowania mogła by wskazywać rzeczywiście na miejsce po literze. Może spróbuję jeszcze w SG czegoś się dowiedzieć?
-
Odp: Chodźcie dopóki macie światłość...
Cytat:
Zamieszczone przez
Basia Z.
Tak, że zdecydowanie trudno mówić w okresie międzywojennym o "stabilizacji granic".
Tak Basiu - generalnie masz rację. : )) Generalnie. Temat kształtowania granic II RP to temat,, którym można byłoby wypełnić osobne forum. ;) Ale jeśli chodzi o Bieszczady to w 1923 r. były osadzone w granicach "stabilnych" - czyli uznanych politycznie, choć oczywiście niekoniecznie przyjętych do wiadomości.
Cytat:
Zamieszczone przez
bartolomeo
To zatynkowanie to prawdopodobnie efekt nowej mody - znaczki S i P są obecnie zamieniane miejscami. Kiedyś P było od strony polskiej a S od słowackiej (i mnie się to wydaje logiczne), obecnie na dużej części granicy P-S w Beskidzie Niskim (na wschód od Barwinka) P jest już przeniesione na stronę słowacką słupka a S na polską. Jaki jest w tym sens nie mam pojęcia, ale wygląda to na systematyczną akcję. Czasem jest to tylko przemalowanie (i np. na wykutej literce P malowane jest S) a czasem, tak jak pokazałeś, ingerencja idzie dalej.
Ja jakąś logikę jednak w tym widzę - wizytówkę też przybija się na drzwi po stronie przeciwnej do właściciela wizytówki. :wink:
Jak ktoś bardzo zainteresowany, to można sobie poczytać o pracach Komisji, o której już wyżej wspomniałam. Nawet w internecie są protokoły.
np ten:
pkt 4.2.9 - o słupkach - która litera, po której stronie i na jakim słupku (bo czasami jest tak, a czasami odwrotnie :wink:)
http://www.strazgraniczna.pl/wps/wcm...df?MOD=AJPERES
-
Odp: Chodźcie dopóki macie światłość...
Otrzymałem odpowiedź z Głównego Urzędu Geodezji i Kartografii. Zacytuję tu jej fragment:
"W nawiązaniu do Pańskiego e-maila z dnia 13.11.2012 r. i późniejszej rozmowy telefonicznej uprzejmie informuję, że według pozyskanych przeze mnie informacji słupki z napisem T.G.P. były zakładane tuż po wojnie dla oznaczenia przebiegu wstępnie ustalonej granicy państwowej (Tymczasowa Granica Państwa). "
Wynika z tego że rację miał jednak joorg z rozwinięciem tego skrótu. Jednak że względu na fakt, że granica nigdy nie prowadziła grzbietem Hyrlatej (chyba, że sie mylę?) przypuszczać należy, że to wtórne wykorzystanie słupków spowodowało jego pojawienie na Hyrlatej.
Pozostaje mi jeszcze skontaktować się z SG, przy okazji będę próbował wyjaśnić jeszcze sprawę innych słupków ;)
-
4 załącznik(ów)
Odp: Chodźcie dopóki macie światłość...
Cytat:
Zamieszczone przez
Dlugi
...T.G.P. były zakładane tuż po wojnie dla oznaczenia przebiegu wstępnie ustalonej granicy państwowej....Jednak że względu na fakt, że granica nigdy nie prowadziła grzbietem Hyrlatej (chyba, że sie mylę?)... będę próbował wyjaśnić jeszcze sprawę innych słupków ;)
Kto to wie i kto tam (na Hyrlatej) w tamtych czasach postawił słupek , a może tamtędy miała przebiegać granica ;) W tym rejonie była skomplikowana sytuacja , ze względu na dział wodny, dlatego część kolejki wąskotorowej (okolice Balnicy) w czasach miedzy-wojennych przebiegała po stronie Czechosłowacji.
Cytat:
Zamieszczone przez
marmota_m
Nie były - jedyna zmiana w okolicy Hyrlatej była na południowych stokach Matragony - pewien odcinek kolejki leśnej był po stronie Czechosłowackiej i to uległo korekcie.
A słupki są przeróżne np. co to ? , i losy też są różne,.. jak np. te z literą "D" ,służą obecnie za schodki na szlaku, na Babią Górę.Znajdę zdjęcia i pokażę jeszcze do czego służą współcześnie Polskie słupki z przedwojennej granicy Polsko - Czechosłowackiej z okolic Pikuja.
-
Odp: Chodźcie dopóki macie światłość...
Cytat:
Zamieszczone przez
Dlugi
(...) uprzejmie informuję, że według pozyskanych przeze mnie informacji słupki z napisem T.G.P. były zakładane tuż po wojnie dla oznaczenia przebiegu wstępnie ustalonej granicy państwowej (Tymczasowa Granica Państwa). Wynika z tego że rację miał jednak joorg z rozwinięciem tego skrótu.
No to gratulacje dla Joorga : ))
A powiedział Twój Informator coś więcej - np. po której wojnie? Bo po drugiej to i owszem granica z Czechosłowacja została dopiero ostatecznie "przybita" dopiero pod koniec lat 50-tych (ale wtedy raczej starych słupków nie wykorzystywali). A jeśli po I-ej to dlaczego akurat rok 1923 był rokiem postawienia słupka o tymczasowej granicy w tych okolicach? Bo wątpię, żeby przytaszczyli albo przywieźli ten słupek np z okolic Śląska Cieszyńskiego. Fajnie by było gdyby udało Ci się dowiedzieć więcej. : )
Cytat:
Zamieszczone przez
joorg
Kto to wie i kto tam (na Hyrlatej) w tamtych czasach postawił słupek , a może tamtędy miała przebiegać granica ;) W tym rejonie była skomplikowana sytuacja , ze względu na dział wodny, dlatego część kolejki wąskotorowej (okolice Balnicy) w czasach miedzy-wojennych przebiegała po stronie Czechosłowacji.
Granica została przesunięta w 1938 r. (tak trochę przy okazji sprawy Zaolzia) - dzięki temu tory znalazły się po naszej stronie : ) . Ale przed tą zmianą granica biegła w tym miejscu bardziej naturalnie - tak jak dalej biegnie w kierunku wschodnim i zachodnim tj. grzbietami wododziałowymi i była przesunięta w stronę Matragony, nie Hyrlatej. Taki przebieg granic w tym rejonie opierał się na historycznych podziałach. Chyba raczej na Hyrlatej nikt więc nie przewidywał granicy.
Nie ma co, zaintrygowała mnie historia tego słupka T.G.P. :wink:
-
1 załącznik(ów)
Odp: Chodźcie dopóki macie światłość...
Załącznik 30864 to tak żeby było ciekawiej TGP
dręczy mnie :) a raczej dręczyło
to miejsce chyba wszyscy znają
Pozdrawiam :D
P.S znawca granic Sz.P. B Tomaszewski też już to przerabiał
-
Odp: Chodźcie dopóki macie światłość...
Cytat:
Zamieszczone przez
witia-kotia
Załącznik 30864 to tak żeby było ciekawiej TGP
dręczy mnie :) a raczej dręczyło
to miejsce chyba wszyscy znają
Pozdrawiam :D
P.S znawca granic Sz.P. B Tomaszewski też już to przerabiał
Okrąglica? Człowiek za małą uwagę zwraca na szczegóły...
-
Odp: Chodźcie dopóki macie światłość...
Dorzucę kolejne trzy grosze słupkowe... A co... ;)
Znalazłam na necie kilka artykułów Pana Eugeniusza Sobczyńskiego (płk rez. dr - wykłada na uniwersytecie w Toruniu - więc nie laik) . Pan ten zajmuje się historią pomiarów geodezyjnych i geografią wojskową w okresie II RP, może więcej ma tego zakresu, ale akurat to nas (bo razem z uszatek_mis się zasłupkowaliśmy) interesuje. Artykuły dotyczyły WIGu i jego poczynań. Napisałam do Niego maila i dostałam taką oto odpowiedź (fragmenty):
Cytat:
Dobrze Pani wnioskuje to nie są punkty graniczne tylko punkty trygonometryczne. Chociaż niektóre punkty trygonometryczne mogły być punktami granicy państwowej.Odsyłam do strony na której są opisane sprawy oznaczenia granicy państwowej
http://geoforum.pl/?menu=47155,47282...-miedzywojenny. Oznakowanie punktów triangulacyjnych w II RP nie było jednolite, były też wykorzystywane punkty trygonometryczne pozostałe po zaborcach.
Skrót jest nadal tajemnicą, ale przynajmniej jest pewne że T.G.P. nie ma nic wspólnego z granicą. No i ze to punkty trygonometryczne, które są zaznaczone na setkach WIG.
Poszukiwania rozsupłania skrótu trwają...
Odnośnie odpowiedzi jaką Długi dostał z GUGiKu - to nie jest spadkobierca WIGu, może nie muszą wiedzieć co dokładnie WIG czynił. Choć lepiej jakby dali odpowiedź "nie wiemy" ;) Jakby komuś się chciało atakować spadkobiercę to są nim Wojskowe Zakłady Kartograficzne.
-
Odp: Chodźcie dopóki macie światłość...
Cytat:
Zamieszczone przez
uszatek_mis
Na zdjęciu Dlugiego, na linii ziemi można się dopatrzyć cyfr z rokiem (ale bardzo słabo widocznych).
Trochę zacząłem szukać co to może być, i jestem zdania na 99% że to punkt trygonometryczny. Dlaczego?
Oznakowanie granic wyglądało raczej inaczej, można poczytaj tu
GEOFORUM, także lektura Płaja 39 artykuł Bogusława Tomaszewskiego "Bieszczadzki ślad przedwojennej granicy polsko-czechosłowackiej" utwierdza mnie w tym. Poza tym na Hyrlatej nie było nigdy granicy.
Niestety - co znaczą litery - nie wiem.
Czasami szukanie na siłe nic nie daje, wystarczy poczekać a samo (możliwe) rozwiązanie gdzieś wypłynie. Przydał się do czegoś FB, złapałem za jego pomocą namiary na geodetę (?), który na zadane pytanie o skrót T.G.P. napisał co nastepuje:
'Triangulacja w Polsce była wykonywana w wielu etapach i przez wiele firm prywatnych i urzędów (tzn firmy prywatne wykonywały prace na zlecenie Starostw) stąd różne oznaczenia. Mogę jedynie przypuszczać że znaczyło to Triangulacja Geodezyjna Polski. Często obok niskiego słupka wkopanego w ziemię - wystaje 5-10cm jest wkopany tzw. świadek betonowy słup ze strzałką w dół czasem literami PG (punkt geodezyjny) świadek ma wysokość 1 - 1,5 m. ' (wytłuszczenie moje).
Przy okazji:
Cytat:
Zamieszczone przez
uszatek_mis
Słupek nieopodal przełęczy pod Czerteżem wspominany przez bartolomeo (niedaleko obecnego słupa 10/9) zapewne był kiedyś wykorzystany jako graniczny, niemniej wydaje mi się, iż jego podstawową rolą było bycie punktem trygonometrycznym - został skądś przeniesiony (może z Płaszy? - czytaj niżej, strona 558 pozycja 19).
' Niestety znalezienie ich w terenie często wprowadza w błąd turystę co do jego lokalizacji..Lokalizowano je w miejscach o dobrej widoczności (często były przecinane "lunety")na następne punkty a niekoniecznie w najwyższym punkcie. Punkty I klasy takie jak Rawki czy Chryszczata były stabilizowane słupami betonowymi nad którymi budowano wieże ze stolikiem (spodarką) dla instrumentu. Mniej ważne punkty takie jak Jasło czy Smerek miały jedynie "sygnały" proste trójnogi na które celowano teodolitem. '
Pytanie tylko, czy na tym można poprzestac czy też nadal drążyc... ;)
-
Odp: Chodźcie dopóki macie światłość...
W sumie jednoznacznej odpowiedzi nie ma (nadal), a jedynie przypuszczenia.
Nic chyba nie stoi na przeszkodzie, aby szukać niejako przy okazji, a nie zamykać temat, no nie?
Może coś jeszcze "a samo (możliwe) rozwiązanie gdzieś wypłynie" :-) ?
Co do słupka pod Czerteżem - nie bardzo rozumiem Twojego tłumaczenie. Czyli że: a) on tam był pierwotnie z powodów podstawowych (triangualcja), czy beż b) został przeniesiony doraźnie z miejsca o dobrej widoczności. Punkty klasy I (słupy betonowe) są raczej do zauważenia nawet dziś (bo te słupy mają kilka m wysokości). Myślisz, że punkt pod Czerteżem w jakiś sposób leży na linii między takimi punktami (rozumiem, że o to chodzi w "celowaniu na lunety") ? Nie jestem geodetą, więc może nie do końca rozumiem toku rozumowania :-D
-
Odp: Chodźcie dopóki macie światłość...
Nie pytałem go akurat o ten słupek pod Czerteżem, to jest fragment jego wypowiedzi opisującej triangule/znaki pomiarowe takie żeliwne (idąc Poł. Wetlińską taki np. możemy spotkać). Myślę jednak, że to może być właściwe wytłumaczenie dlaczego ten słupek jest nie na wierzchołku a na stoku (czyli odp. a). Nie wiem gdzie z niego były przyrządy celowane, a co do "przecinanych lunet" to pierwsze moje skojarzenie było z przecinkami w lesie dla zapewnienia widoczności.
Muszę dopytać, ale to później, podeślę mu też parę zdjęć, bo tu przy sobie nie mam :-(
-
3 załącznik(ów)
Odp: Chodźcie dopóki macie światłość...
Jeszcze o słupkach.
Pierwszy to na Hyrlatej, trochę odkopałem, żeby było widać cyfry.
Dwa następne graniczne wkleiłem bo są ciekawe. 45/12 i 45/9, po słowackiej stronie wyraźnie widoczna litera M (mimo zamalowania). Jak się domyślam - M od Magyar czyli Węgry.
-
3 załącznik(ów)
Odp: Chodźcie dopóki macie światłość...
Dodam nastepne, tym razem z BN - Lackowa. Na jednym tylko data 1936 (chyba że coś poniżej jest - nie wykopywałem go ;) ), na drugim znana już data 1923 ale po drugiej stronie litery TPG - zwykła literówka?
-
Odp: Chodźcie dopóki macie światłość...
Tak sobie myślę... wykluczając bardzo mało prawdopodobne (moim skromnym zdaniem) rozwinięcie skrótu jako tymczasowa granica państwa i biorąc pod uwagę tę datę 1923 oraz fakt, że w nie było wtedy za bardzo rozwiniętych jeszcze państwowych organizacji tego typu, może mógł to być skrót od organizacji społecznej zajmującej się akurat pomiarami geodezyjnymi. Wiele takich organizacji w różnych dziedzinach wtedy (zaraz po I wojnie) powstawało albo kontynuowało działalność sprzed wojny. Towarzystwo Geodetów (Geometrów) Polskich lub Towarzystwo Polskich Geodetów (Geometrów) lub coś podobnego.
Tak sobie oczywiście tylko "gdybam"... :wink:
-
Odp: Chodźcie dopóki macie światłość...
Cytat:
Zamieszczone przez
asia999
Tak sobie myślę... wykluczając bardzo mało prawdopodobne (moim skromnym zdaniem) rozwinięcie skrótu jako tymczasowa granica państwa i biorąc pod uwagę tę datę 1923 oraz fakt, że w nie było wtedy za bardzo rozwiniętych jeszcze państwowych organizacji tego typu, może mógł to być skrót od organizacji społecznej zajmującej się akurat pomiarami geodezyjnymi. Wiele takich organizacji w różnych dziedzinach wtedy (zaraz po I wojnie) powstawało albo kontynuowało działalność sprzed wojny. Towarzystwo Geodetów (Geometrów) Polskich lub Towarzystwo Polskich Geodetów (Geometrów) lub coś podobnego.
Tak sobie oczywiście tylko "gdybam"... :wink:
Organizacje, a jakże, były, chociażby WIG. Poza tym było całkiem sporo towarzystw czy też stowarzyszeń geodezyjnych, wystarczy poszukać w PPK (Polski Przegląd Kartograficzny Romera np z lat 1923-1924 - trochę tego przewertowałem - też dostępny w necie, jak się dobrze poszuka). Jakiś czas temu szukałem informacji kto mógłby być wykonawcą tej sieci i doszedłem do wniosku, że w tym okresie prace geodezyjne wykonywał Wydział Geodezji Ministerstwa Robót Publicznych (dokładnie Biuro Triangulacyjne) (pewne wzmianki są na wiki, ale gdzieś indziej o tym czytałem). Jedyne archiwa do jakich dotarłem w internecie, to informacja, że coś może się znajdować w zawartości zespołu 18 Archiwum Akt Nowych (a w zasadzie zespołu nr 9) oraz trochę aktów prawnych dostępnych na stronie sejmu (ale one nic nie wnoszą). Poszukiwane są informacje techniczne, jakieś instrukcje czy coś... Niestety ale to tylko w archiwum na miejscu...
Ale to dalej nie wyjaśnia skrótu :-)
-
Odp: Chodźcie dopóki macie światłość...
Poruszamy się wciąż po granicy bądź w jej niedalekiej odległości. Może ktos zlokalizował takie słupki na szczytach w większej odległości od granicy?
-
Odp: Chodźcie dopóki macie światłość...
Cytat:
Zamieszczone przez
uszatek_mis
Organizacje, a jakże, były, chociażby
WIG. Poza tym było całkiem sporo towarzystw czy też stowarzyszeń geodezyjnych, wystarczy poszukać w PPK (Polski Przegląd Kartograficzny Romera np z lat 1923-1924 - trochę tego przewertowałem - też dostępny w necie, jak się dobrze poszuka). Jakiś czas temu szukałem informacji kto mógłby być wykonawcą tej sieci i doszedłem do wniosku, że w tym okresie prace geodezyjne wykonywał Wydział Geodezji Ministerstwa Robót Publicznych (dokładnie Biuro Triangulacyjne) (pewne wzmianki są na
wiki, ale gdzieś indziej o tym czytałem). Jedyne archiwa do jakich dotarłem w internecie, to informacja, że coś może się znajdować w zawartości
zespołu 18 Archiwum Akt Nowych (a w zasadzie zespołu nr 9) oraz trochę aktów prawnych dostępnych na stronie sejmu (ale one nic nie wnoszą). Poszukiwane są informacje techniczne, jakieś instrukcje czy coś... Niestety ale to tylko w archiwum na miejscu...
Ale to dalej nie wyjaśnia skrótu :-)
Nie napisałam, że nie było organizacji państwowych, tylko, że - biorąc pod uwagę okoliczności (ileś tam lat pod zaborami, młoda państwowość) - rozwijały się dopiero i krzepły. To samo zresztą jest opisane w przywołanym przez Ciebie przeglądzie Romera - przy opisie organizacji miernictwa i kartografii - państwowych organizacji kilka, każdy wykonujący własne pomiary, przywołane tez "koła fachowe", czyli pewnie właśnie przywołane przeze mnie organizacje społeczne zajmujące się tematyką. A było ich wiele. Takie coś znalazłam:
http://bc.pollub.pl/Content/314/rst2.pdf
m.in. strona 35. Opis jednego z kół zajmujących się tematem. Dalej też są inne. Wymieniona też jest literatura, która też coś do tematu wnieść może. Jeśli masz zacięcie detektywistyczne to życzę, żeby przypadło Ci w udziale rozwikłanie zagadki. :))
Moim zdaniem jest to jeden z rodzajów słupków służących do pomiarów. Pewnie był tak oznakowany dla odróżnienia od innych punktów mierniczych.
Cytat:
Zamieszczone przez
Dlugi
Poruszamy się wciąż po granicy bądź w jej niedalekiej odległości. Może ktos zlokalizował takie słupki na szczytach w większej odległości od granicy?
Zróbcie jakąś wspólną mapę odszukanych słupków. Może się w coś logicznego ułożą. :wink:
a jeśli przy granicy to może:
Triangulacja Granicy Państwa :wink:
-
1 załącznik(ów)
Odp: Chodźcie dopóki macie światłość...
Ehkm, znalazłem następny słupek z tajemniczym skrótem. O ile TGP jest dość czytelne, o tyle cyfry poniżej już niezbyt, ale na 90% to ten sam rok 1923 (sprawdzono organoleptycznie).
Kilkadziesiąt metrów od obecnego GSB, ale chyba kiedyś tamtędy biegł (stare znaczki szlakowe gdzieś tam się plątają). Blisko (jakieś 200m) szczytu Rozsypańca, niemal dokładnie na południe (azymut z Rozsypańca ok 190st). Słupek jest na wzniesieniu i widać go z daleka.
Może mnie nikt nie ukamieniuje za zbaczanie ze szlaku... A jeśli już, to bądźcie delikatni :-)
-
Odp: Chodźcie dopóki macie światłość...
z tego co pamietam to napis TSH, słupek znany, choć skrót podobnie jak TGP nie wyjaśniony jednoznacznie o tym rejonie pisał w Płaju p.Tomaszewski
prawdopodobnie nie jest to słupek polski(jeżeli napis rzeczywiście jest TSH a nie skorodowane TGP?)
-
Odp: Chodźcie dopóki macie światłość...
Cytat:
Zamieszczone przez
witia-kotia
z tego co pamietam to napis TSH, słupek znany, choć skrót podobnie jak TGP nie wyjaśniony jednoznacznie o tym rejonie pisał w Płaju p.Tomaszewski
prawdopodobnie nie jest to słupek polski(jeżeli napis rzeczywiście jest TSH a nie skorodowane TGP?)
Z całą pewnością TGP, a nie TSH. Raz - wyraźnie widać na zdjęciu, dwa - obmacane organoleptycznie :-D
-
1 załącznik(ów)
Odp: Chodźcie dopóki macie światłość...
Załącznik 33885 już bym prawie zapomniał co tam było
pierwotnie mało co było widać(foto stan 2006)
więcej ale bez rewelacji B. Tomaszewski Bieszczadzki ślad przedwojennej granicy Płaj 41 s49-63
-
Odp: Chodźcie dopóki macie światłość...
Dołączę się do dyskusji. Będąc kilka lat temu w Centralnym Ośrodku Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w Warszawie zapytałem się o znaczenie liter/skrótowca TGP. Niestety nie potrafiono mi odpowiedzieć. Miałem możliwość zapoznać się z kilkoma kartami pn.: Opis Topograficzny Punktu Osnowy Geodezyjnej znaków geodezyjnych oznaczonych jako TGP 1923. Znaki te ustawione są w następujących punktach: Rozsypaniec, g. Menczył, g. Hyrlata, Kominy Tylkowe oraz Przypor. Jest też jeden kamień, zapewnie przeniesiony, na terenie byłej placówki SG w Lipnicy Wielkiej. Na znaku tym wykuto rok 1921.
Zauważyłem pewne podobieństwo "naszego" TGP ze słowackim TSH. I tak według mnie oznaczenie TGP na polskich kamieniach to Triangulacja Granic[y] Państwa[-owej], natomiast na słowackich TSH to Triangulácie štátnej hranici. Dla pewności przydałoby się odszukać czeski słupek z oznaczeniem TSH (Triangulace státní hranici).
Pozdrawiam.
-
1 załącznik(ów)
Odp: Chodźcie dopóki macie światłość...
Cytat:
Zamieszczone przez
Bogusław
Dołączę się do dyskusji. Będąc kilka lat temu w Centralnym Ośrodku Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w Warszawie zapytałem się o znaczenie liter/skrótowca TGP. Niestety nie potrafiono mi odpowiedzieć. Miałem możliwość zapoznać się z kilkoma kartami pn.: Opis Topograficzny Punktu Osnowy Geodezyjnej znaków geodezyjnych oznaczonych jako TGP 1923. Znaki te ustawione są w następujących punktach: Rozsypaniec, g. Menczył, g. Hyrlata, Kominy Tylkowe oraz Przypor. Jest też jeden kamień, zapewnie przeniesiony, na terenie byłej placówki SG w Lipnicy Wielkiej. Na znaku tym wykuto rok 1921.
Zauważyłem pewne podobieństwo "naszego" TGP ze słowackim TSH. I tak według mnie oznaczenie TGP na polskich kamieniach to Triangulacja Granic[y] Państwa[-owej], natomiast na słowackich TSH to Triangulácie štátnej hranici. Dla pewności przydałoby się odszukać czeski słupek z oznaczeniem TSH (Triangulace státní hranici).
Pozdrawiam.
Czechosłowacki słupek TSH z Czarnohory odszukany a właściwie wtedy /2009 r/ jeszcze go nie szukałem tylko napis mnie zaciekawił.
Załącznik 47096
Pozdrawiam