Hehe...to ja juz jestem pewna na 99% że to jest Malo. Styl pisma, wstręt do alkoholu i wpisów...i nikt mi nie powie, że nie :D
Wersja do druku
Hehe...to ja juz jestem pewna na 99% że to jest Malo. Styl pisma, wstręt do alkoholu i wpisów...i nikt mi nie powie, że nie :D
tak mam taka samą pewność ,że to Malo przekonało mnie to zdanie ,,nie cierpię wpisów'' juz gdzieś widziałem to zdanie i alkohol .
zwracam honor
Tylko i wyłącznie za wyraźnym i zdecydowanym pozwoleniem 0101, mogę tą muchę wstrętną zgonić z tego wpisu :grin:
Macie rację , że to Malo.
Jeszcze raz przeanalizowałem ,-- pierwsze jego "wejście " było 29.05 ,a drugie 13.06 to było za dwoma pobytami w Bieszczadach i On w tym czasie chyba był .Po drugie , ten szkic w wpisie "droga do domu na stopa..."
no i spostrzeżenie Anyczki (buty) i Wojtka "nie cierpię wpisów" i oczywiście o alkoholu...
Hm Malo czy nie Malo zagadka trwa, dla innych już się jakby zakończyła - są pewni. Co do tych wpisów, że nie lubi się wpisywać według mnie jest inaczej, a widzę to po forum, ile i jakie długie ma posty, swędzi mnie ręka żeby jeszcze coś napisać, ale nie, za dużo namieszam.
Dziwi mnie jedna sprawa dlaczego nie zajmuje zdania na ten temat sam Malo, a tyle się tu o nim pisze, może ta wypowiedz go zachęci , a może rzeczywiście to jest on Malo=0101 :lol:
Czekamy co teraz napisze 0101 no i Malo :roll: , tylko żeby nie było odpowiedzi na Matragonie :lol:
W Bieszczadach w temacie geocache zrobił się teraz zastój. Jabol, który był przez długi czas na pierwszym miejscu w Polsce wśród poszukiwaczy, spadł teraz na dalszą pozycję.
Aktualnie w Bieszczadach znajduje się 21 skrzynek. Najwięksi zakopywacze działają obecnie w okolicach Warszawy, ale mam informację, że na wiosnę wybiorą się w Bieszczady.
Oto co przygotowali na najbliższy weekend:
http://www.geocache.pl/forum/viewtopic.php?t=356
No tak to prawda że mamy zastój :grin: , ekipę z Sanoka co tak dość prężnie działała w tym temacie prześladowały choroby przeziębieniowe :cry: .
Myślę że na wiosnę cosik się ruszy, bo zapowiedział przyjazd Wojtek, ale pod warunkiem że mają być schowane nowe skrzyneczki, jak nie to on nie przyjedzie :cry:.
A wiadomo nam że, geocaching w Bieszczadach bez Wojtka to jak rzeka bez wody, więc się postaramy cosik zadziałać :razz:
już są ...i będą... ale do moich będzie trzeba troche poczłapać :)
:-P :-P :-p