Odp: Słów kilka(dziesiąt) o niedawnym wypadzie w Bieszczady
Cytat:
Zamieszczone przez
Recon1
.... Częściowo „Szlakiem chciwych kupców” [/FONT]
Wola Niżna – „L. Szachty - Ośrodek Łowiecki „Gawra” - Leśniczówka Rudawka – cmentarz - Wola Wyżna –
Rudawka Jaśliska (cmentarz) – Jasiel (cerkwisko, cmentarz, żeremie bobrów poniżej cerkwiska) - pomnik Kurierów
Beskidzkich AK, pomnik WOP-istów – pole biwakowe - Wola Niżna
Po drodze zobaczyć: kapliczkę w Radoszycach, odbudowywaną i starą cerkiew w Komańczy...[/COLOR]
Bardzo ciekawa trasa w prawdzie płaska , ale nie krótka. Jeżeli mogę poradzić , to nie idż na nogach z Woli Niżnej, tylko podjedż (sądzę z planowania ,że poruszasz się autkiem) pod "bramę do lasu" w Woli Wyżnej i stamtąd wyrusz na szlak. Wcześniej nic nie ma ciekawego. Na to konto wejdż na Kanasiówkę ,lub zrób pętelkę do leśniczówki d.G .Moszczanica i wrócisz do Jasiela i potem do Woli Wyżnej .
Odp: Słów kilka(dziesiąt) o niedawnym wypadzie w Bieszczady
Jorg, kiedyś już tamtędy wędrowałem i pamiętam piękną dolinę na początku. Czyżby zrobiła się aż tak mało widokowa?
Odp: Słów kilka(dziesiąt) o niedawnym wypadzie w Bieszczady
Cytat:
Zamieszczone przez
Recon1
A co ja Ci zrobiłem, że tak mi cienko tyrzymasz kciuki? Ja poniżej 90% nie schodzę. Plan to plan, dlatego jest rezerwa na dniach wypoczynku ;)
Recon! Spokojnie.Jedyne co miałem na mysli to zweryfikowanie planów przez...pogodę!:-( Bo jeżeli to co teraz mamy przeniesie się na lipiec to faktycznie może być taki wynik jak podałem-czego naturalnie Ci nie życzę,bo czytam z ciekawością Twoje wspomnienia .
Trzymam więc mocniej kciuki !.
Pozdrawiam.
Odp: Słów kilka(dziesiąt) o niedawnym wypadzie w Bieszczady
Cytat:
Zamieszczone przez
Recon1
Jorg, kiedyś już tamtędy wędrowałem i pamiętam piękną dolinę na początku. Czyżby zrobiła się aż tak mało widokowa?
Rzecz względna....nie zmieniła się od lat ,ale idąc drogą "wyboistą" co można oglądać?
To była tylko moja propazycja , a jak zrobisz to już Twoja wyłacznie sprawa.
Odp: Słów kilka(dziesiąt) o niedawnym wypadzie w Bieszczady
Cytat:
Zamieszczone przez
Recon1
Jeżeli jest takie oczekiwanie społeczne to zdążę. :)
Dzięki, czekam niecierpliwie.
Odp: Słów kilka(dziesiąt) o niedawnym wypadzie w Bieszczady
A jednak muszę przesunąć wyjazd o 1 dzień i dla trzymających kciuki podaję aktualizację moich planów:
W1/1 (PN) /0.00 h/ Przyjazd (obejście Wetliny)
W2/2 (WT) /5.15 h/ Radziejowa –Tyskowa - Przełęcz Hyrcza - cerkiew Łopienka - Baza studencka - Dołżyca
W3/3 (ŚR) /9.40 h/ Maniów - Balnica (granica) – Osadne - Balnica granica - Żubracze
W4/4 (CZW)/10.10 h/ Dołżyca – Buk - Sine Wiry - Schronisko Jaworzec - Kalnica
W5/5 (PT) /0.00 h/ Odpoczynek
W6/6 (SO) /10.00 h/ Częściowo „Szlakiem chciwych kupców”
Wola Niżna – „L. Szachty - Ośrodek Łowiecki „Gawra” - Leśniczówka Rudawka – cmentarz - Wola Wyżna – Rudawka Jaśliska (cmentarz) – Jasiel (cerkwisko, cmentarz, żeremie bobrów poniżej cerkwiska) – pomnik Kurierów Beskidzkich AK, pomnik WOP-istów – pole biwakowe - Wola Niżna
Po drodze zobaczyć: kapliczkę w Radoszycach, odbudowywaną i starą cerkiew w Komańczy
W7/7 (N) /7.25 h/ Smerek - stokówka - do granicy – Okrąglik – Jasło - Małe Jasło - Cisna
W8/8 (PN) /4 h/ Jaworzec (schronisko – pozostałości po wsi).
W9/9 (WT) /0.00 h/ Odpoczynek
W10/10 (ŚR) /8.20 h/ Wetlina – Jawornik - Rabia Skała - Nova Sedlica
W11/11 (CZW) /8.30 h/ Nova Sedlica – Krzemieniec - Wielka Rawka - Mała Rawka – schronisko - Przełęcz Wyżniańska
W12/12 (PT) /0.00 h/ Wariant 1 - Weremień (lotnisko), Wariant 2: Monasterzec - Bezmiechowa – Aeroklub – Wańkowa – Łodyna - Lesko
W13/13 (SO) /0.00 h/ Wyjazd
Odp: Słów kilka(dziesiąt) o niedawnym wypadzie w Bieszczady
No i mogę zacząć juz myśleć o wyjeździe, zacząć się pakować, przestać myśleć o codziennym galopie http://www.youtube.com/watch?v=Rf4IqPe8JfU .
Od jutra zwalniam, jutro już uziemiam problemy (mocno się przed nimi zabezpieczyłem) i oby nic tego nie zmąciło, od jutra tez przestawiam się z prozy (życia) w poezję... WUKA wie o co chodzi ;)
Duchu Bieszczad teraz zwracam się do Ciebie...
Opowiedz mi o wędrowaniu
i o tym miejscu za zakrętem,
gdzie w przemijaniu i przetrwaniu
niezwykłe losy są zaklęte.
Gdzie wiatr historii pozacierał,
wcześniej wzbijając w górę kurz,
ślady i skargi,prośby,modły
gdzie nawet echo nie mieszka już.
I tylko czasem skrzywionym krzyżem,
otchłań zieleni westchnie nieśmiało
o pamięć prosząc i ciepło świecy,
bo tylko tyle tu pozostało. (mój ulubiony wiersz WUKI)
Bo ja deklaruję opowiedzieć o swoim wędrowaniu... ale już po przyjeździe.
Do zobaczenia w Bieszczadach!
Odp: Słów kilka(dziesiąt) o niedawnym wypadzie w Bieszczady
Powodzenia,pogody...poezji!
Odp: Słów kilka(dziesiąt) o niedawnym wypadzie w Bieszczady
W telegraficznym skrócie, ale na żywo, informuję...
Pierwsze trzy dni za mną. Stop. Idę zgodnie z planem. Stop. Pogoda, hmmm... upał! Stop. Opisy napiszę później, Stop.
Odp: Słów kilka(dziesiąt) o niedawnym wypadzie w Bieszczady
Powodzenia.Gdzieś tam,na dłuższym STOPIE rzuć choć garsteczkę świeżutkich wrażeń!