Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
Nikt interesu na powstaniu parku nie robi, ten kto tak myśli niech sie postawi w naszej sytuacji.
Park narodowy jest niezbedny nie tyle po to by chronić, ale raczej po to by zachować przed całkowitym zniszczeniem unikatowe zbiorowiska lesno - łąkowe. W obecnej sytuacji, gdy prowadzona jest na tym obszarze bardzo intensywna gospodarka leśna, innej alternatywy nie widzę...
Proszę mi wierzyć - najazd turystów w porównaniu z najazdem maszyn, ciągników i innej masci pojazdów służących do zrywki drewna (powodujacej niewyobrazalną erozję) to żadne zagrożenie.
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
:mrgreen:Ten kto tak myśli nie postawi się w naszej sytuacji. Niech im będzie. Postanowiłam na Turnicy dorobić się gigantycznego majątku.
Podoba mi się hasło z jednego z plakatów promujących NATURĘ 2000.
Chrońmy przynajmniej to co musimy.
W przypadku Turnicy to są: unikatowe starodrzewy, korytarze ekologiczne, bogata fauna kręgowców i bezkręgowców, różnorodne zbiorowiska leśne i nieleśne.
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
ble ble ble..pitolenie o niczym...tak czytając te posty można dojść do wniosku, że jedyną i niepowtarzalną szansą dla tego regionu jest co? TURYSTYKA...sraka czy owaka...a pytaliście się mieszkańców o zdanie? Czy dostaną pieniądze na remonty i modernizacje swoich domów i obejść pod wymogi agroturystyczne (tylko nie piszcie o preferencyjnych kredytach bo te trzeba z czegoś potem spłacać)? Pamiętam sprawę Turnicy z przed 10 lat, wtedy mówiono, że szansą dla mieszkańców będzie praca przy przebudowie drzewostanów sosnowych oraz w utworzonym parku, że będzie można jak dotychczas korzystać z bogactwa jakie daje nam runo leśne (będzie można jak dotychczas pozyskiwać grzyby, zioła, jagody itp. - czego w parku zdecydowanie robić nie wolno), teraz że turystyka. A czy zapytano się mieszkańców co oni by chcieli w tym regionie widzieć? Jakie mają rozwiązania? Pytam się co zwykły mieszkaniec będzie z tego miał że powstane tam park? To, że jest to unikatowy teren to wiemy ale jest on unikatowy w wyniku działalności człowieka. Tworząc park stworzymy tam w dalszej perspektywie jedne wielkie krzaki zwane Turnickim Parkiem Narodowym, czego przykładem moga być zarośniete i zakrzaczone Bieszczady, które obecnie nie mają nic wspólnego z tymi zprzed kilkudziesięciu laty kiedy był tworzony Bieszczadzki Park Narodowy. A może warto się zastanowić jak chronić i zabezpieczyć ten teren w ramach już istnejących form ochrony przyrody (a przedewszystkim je egzekwować) a nie narzucać takie, które budzą powszechny sprzeciw społeczności , której ten problem bezpośrednio dotyczy. Turystyka, turystyka, turystyka..jakie są konkretne propozycje dla 2-6 hektarowych gospodarstw w tym rejonie? Co zwykła rodzina będzie miała z tego, że powstanie tam park? Jak zostanie urególowana sprawa własności na byłych terenach tzw. "Państwa Arłamowskiego? Jak rozwiązany zostanie problem infrastruktury drogowej? Jakie ograniczenia lub nie w gospodarstwie rolnym będą mieli mieszkańcy jeżeli chodzi o uprawy i nawożenie? Jakie ograniczenia lub nie będa mieli mieszkanićy jeżeli chodzi o zabudowę? Jakie ograniczenia w ruchu (drogowym) będą dla osób z zewnątrz? gdzie powstanie zaplecze turystyczne: baza noclegowa (hotele, motele, schroniska), pola namiotowe, campingi. Co z utylizacja pozostawionych odpadów po byłych wojskowych gospodarstwach rolnych z tamtego terenu? Czy na te wszystkie i wiele innych pytań jedyną odpowiedzią jest TURYSTYKA?
No i na koniec chyba najważniejsze: bardzo bym chciał zobaczyć rególamin i przepisy wewnetrzne jakie będą obowiązywać w nowo powstałym parku narodowym.
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
Szanowny Żubrze
1. Parków narodowych nie tworzy sie dla ochrony "pieniedzy"
2 Co lokalna spoleczność bedzie miała po powstaniu parku - to zalęzy od niej samej i od jej kreatywności.
3. Nikt z wozem pieniedzy do mieszkańców Birczy nie przyjedzie.
ALE... NIKT na parku nie może stracić- a to już jest zadanike odpowiednich instytucji państwowych.
4. Poza tym mówimy o obszarze 10. 000 ha - własności SP. Poruszajmy sie w tych liczbach i faktach. Co to oznacza? Ten kto mówi o ograniczeniach w uzytkowaniu gruntów rolnych nie wie co mówi.Tam (prawie)nie ma uzytków rolnych!
5. Ze swojej strony będziemy promować ten region. Bo na taką promocję zasługuje.
6.I najhwazniejsza sprawa - park narodowy nie jest panaceum na zadne problemy spoleczno - ekonomiczne. To zadanie dla mieszkańców regionu, odpowidnich władzi i aktywności obywatelskiej. Pierwsze przejawy tej aktywności już są. Powstaje szereg stowarszyszeń grupujacych ludzi z branży agroturystycznej.
7. Obowiazujace formy "pseudoochrony" nie są skuteczne. Dlaczego? Proszę dokładnie spenetrować obszar... To fikcja a nie ochrona.
8. Oczywiście należy się zastanowić jakie potencjalnie negatywne skutki ekonomiczne dla okolicznych mieszkanów taka inicjatywa może przynieść. Z doswiadczeń juz istniejacych parków narodowych można odnieść wrażenie, że lokalna spoleczność korzysta, i nie są to małe profity
9. Naszym zadaniem jest lepsza ochrona obszaru i na ten tor chcialbym skierowac dyskusję, nie jesteśmy instytucją, której zadaniem jest stymulowanie rozwoju gospodarczego- dlatego z takimi sprawami warto zwracac się do Urzedu Wojewódzkiego, Urzedu Marszałkowskiego, Urzędu Gminy, ewentualnie starostwa.
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
Cytat:
Zamieszczone przez
żubr
To, że jest to unikatowy teren to wiemy ale jest on unikatowy w wyniku działalności człowieka. Tworząc park stworzymy tam w dalszej perspektywie jedne wielkie krzaki zwane Turnickim Parkiem Narodowym, czego przykładem moga być zarośniete i zakrzaczone Bieszczady, które obecnie nie mają nic wspólnego z tymi zprzed kilkudziesięciu laty kiedy był tworzony Bieszczadzki Park Narodowy.
Tak Turnica jest unikatowa w wyniku działalności człowieka. Dodładnie - sam widziałem tam gruszki na wierzbie:smile:
Piszesz "krzaki"- jeszcze parę lat i twoja prorocza wizja może się spełnić.
Proponuję się dokształcić i nie pleść totalnych bzdur...
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
Cytat:
Zamieszczone przez
żubr
ble ble ble..pitolenie o niczym...tak czytając te posty można dojść do wniosku, że jedyną i niepowtarzalną szansą dla tego regionu jest co? TURYSTYKA...sraka czy owaka...a pytaliście się mieszkańców o zdanie? Czy dostaną pieniądze na remonty i modernizacje swoich domów i obejść pod wymogi agroturystyczne (tylko nie piszcie o preferencyjnych kredytach bo te trzeba z czegoś potem spłacać)? Pamiętam sprawę Turnicy z przed 10 lat, wtedy mówiono, że szansą dla mieszkańców będzie praca przy przebudowie drzewostanów sosnowych oraz w utworzonym parku, że będzie można jak dotychczas korzystać z bogactwa jakie daje nam runo leśne (będzie można jak dotychczas pozyskiwać grzyby, zioła, jagody itp. - czego w parku zdecydowanie robić nie wolno), teraz że turystyka. A czy zapytano się mieszkańców co oni by chcieli w tym regionie widzieć? Jakie mają rozwiązania? Pytam się co zwykły mieszkaniec będzie z tego miał że powstane tam park? To, że jest to unikatowy teren to wiemy ale jest on unikatowy w wyniku działalności człowieka. Tworząc park stworzymy tam w dalszej perspektywie jedne wielkie krzaki zwane Turnickim Parkiem Narodowym, czego przykładem moga być zarośniete i zakrzaczone Bieszczady, które obecnie nie mają nic wspólnego z tymi zprzed kilkudziesięciu laty kiedy był tworzony Bieszczadzki Park Narodowy. A może warto się zastanowić jak chronić i zabezpieczyć ten teren w ramach już istnejących form ochrony przyrody (a przedewszystkim je egzekwować) a nie narzucać takie, które budzą powszechny sprzeciw społeczności , której ten problem bezpośrednio dotyczy. Turystyka, turystyka, turystyka..jakie są konkretne propozycje dla 2-6 hektarowych gospodarstw w tym rejonie? Co zwykła rodzina będzie miała z tego, że powstanie tam park? Jak zostanie urególowana sprawa własności na byłych terenach tzw. "Państwa Arłamowskiego? Jak rozwiązany zostanie problem infrastruktury drogowej? Jakie ograniczenia lub nie w gospodarstwie rolnym będą mieli mieszkańcy jeżeli chodzi o uprawy i nawożenie? Jakie ograniczenia lub nie będa mieli mieszkanićy jeżeli chodzi o zabudowę? Jakie ograniczenia w ruchu (drogowym) będą dla osób z zewnątrz? gdzie powstanie zaplecze turystyczne: baza noclegowa (hotele, motele, schroniska), pola namiotowe, campingi. Co z utylizacja pozostawionych odpadów po byłych wojskowych gospodarstwach rolnych z tamtego terenu? Czy na te wszystkie i wiele innych pytań jedyną odpowiedzią jest TURYSTYKA?
No i na koniec chyba najważniejsze: bardzo bym chciał zobaczyć rególamin i przepisy wewnetrzne jakie będą obowiązywać w nowo powstałym parku narodowym.
Kiedy ostatnio byłeś w okolicy Turnicy? Ja kilka dni temu. Co widziałam na trasie Bircza-Posada Rybotycka? Dziurawą drogę z licznymi czynnymi uswiskami, biedne obejścia. W okolicy sklepy, gdzie można kupić tylko najpotrzebniejsze towary z najniższej półki po zawyżonych cenach. Ten ostatni przykład to dobra ilustracja zamożności okolicznych mieszkańców. Cóż mogą stracić. Jesteś biologiem. Wiesz co oznacza wejście w życie NATURY 2000. Bardzo duże ograniczenia w inwestycjach, rozwoju. Czasami dla mnie niezrozumiałe. Ci ludzie będą musieli żyć z NATURĄ. Przyroda w pewnym stopniu dzięki dyrektywom ptasiej i siedliskowej będzie chroniona. Ludzie nie.
Tak, rozmawiam z ludźmi. W większości boją się parku. Są także tacy, którzy w utworzeniu TPN widzą nadzieję na lepsze jutro. Ci ludzie mieszkający na wsi często korzystają z banku żywności.Gorze już być nie może. W naszym Stowarzyszeniu są także mieszkńcy okolicy Turnicy i Gór Sanocko-Turczańskich. Ludzie stąd. Mimo obaw podjęli się promocji TPN.
Jaki będzie TPN trudno mi powiedzieć. To będzie w głównej mierze zależeć pod operatu ochrony i rady naukowej parku.
Park powstanie na terenach należących do skarbu państwa. Jego powstanie nic nie zmieni w kwestii własności. Czy LP czy TPN to osoby poszkodowane (o ile takie istnieją) na pewno nie dostaną odszkodowania w naturze.
Nie turystyka nie jest panaceum na kłopoty. Przede wszystkim wymienionymi przez Ciebie problemami powinne zająć się władze samorządowe. Jakoś nie widzę aby działały aktywnie w rozwiązywaniu pilnych spraw gnębioncych mieszkańców gminy Bircza i Fredropol.
Gdzie baza turystyczna. Jej rozwój będzie uzależniony od strefowania. Powinno to być zawarte w operacie ochrony przyszłego parku.
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
Z bardziej i mniej oficjalnych źródeł dowiedzialem się o podjeciu
formalnych i oficjalnych starań o utworzenie Turnickiego PN. Z
pewnością jest pismo MŚ do wojewody podkarpackiego.
To wspaniała wiadomość.
Jeszcze raz zapraszam wszystkie chętne i zdeterminowane osoby,
chcące coś uczynić dla Birczańskiej Ziemi, dla Polski i jej wartości
narodowej jaką jest przyroda, do współpracy...
Warto wypromować ten region, warto podjąć dyskusję z ludzmi, warto
przekonywać o potrzebie powstania parku narodowego...
Szczerze mówiąc nie spodziewałem się,że sprawa nabierze takiego
toku i obije się tak szybko o kręgi decyzyjne.
Pozdrawiam...
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
Znalezione w sieci... ;)
Wzmianka o Turnickim na stronie www właściciela gospodarstwa agroturystycznego...
http://www.workjoy.com.pl/pmap_gos/wiahor/wiahor.html
...to pozytywny objaw.
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
Hurrea!
To prawda. Min Nowicki jest zainteresowany powstaniem Turnickiego Parku Narodowego. Przesłał tydzień temu pismo do wojewody w sprawie utworzenia nowego parku narodowego. Ponoć wojewoda duma co z tym fantem zrobić.
I jeszcze jedno. Na apel Zefira odpowiedzieli studenci m.in. z pewnego koła naukowego.
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!