1 załącznik(ów)
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
Pierogowy,
„cierp ciało jakżeś chciało...”, nie będzie plenerów, będzie całkiem przyziemnie;-)
W rocznicę RIMB-u wybrałam się na Duszatyńskie i nawiązałam dialog z korzeniami;-)
A korzenie to podstawa egzystencji...tak więc misja została spełniona:)
Tyle, że one narzekają...jęczą w sezonie pod trepami turystów...
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
phantom22
Piękne kadry wyczarowujesz.Bardzo lubię te Twoje zdjęcia.
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
Cytat:
Zamieszczone przez
maciejka
Tyle, że one narzekają...
tak bardzo źle to chyba im nie jest:wink: - jak widać na zdjęciu mają się czym otulić i utulić w żalu...
a z drugiej strony - biedne, jesienne listki mają się o co oprzeć...;)
ładne to zdjęcie Maciejko :) kolorowe jesiennie
1 załącznik(ów)
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
Dla porównania takie się u mnie znalazło.
Załącznik 27122
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
piękny kolor!!! jak u mistrzów holenderskich !
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
"...ale konkluzja ,którą wyprowadziłaś ,jak pamietam nie była dalszym ciągiem myśli ..." przytoczony przeze mnie cytat stanowi dalszy tok myśli S. Sontag. Pozdrowienia!
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
Cytat:
Zamieszczone przez
Migawka
"...ale konkluzja ,którą wyprowadziłaś ,jak pamietam nie była dalszym ciągiem myśli ..." przytoczony przeze mnie cytat stanowi dalszy tok myśli S. Sontag. Pozdrowienia!
hallo;
Migawka no i... spowodowałaś ,że stoję przed moją ścianą książek i nawet drabinę przytargałem- coby zdmuchnąć kurz z pewnej pozycji ,o której raczyłaś wspomnieć wcześniej...i jeszcze odkorkowana butelka wina pomaga mi odnaleźć ...no właśnie,...spróbuje na początku przeszukać kserokopie ''The New York Rewiew..." ale tutaj moja słabość translatora zostanie niechybnie dostrzeżona ...więc szukam jednak pozycji w przekładzie Sławomira Magały...i...cóż ,masz rację ...,a zatem kufel przedniego piwa czeka na blacie....na Ciebie. :-) ewentualnie innego trunku...
ale,
byłbym ignorantem ,gdybym nie wspomniał iż esej ten jest troszkę bardziej złożony tzn:zdanie:" [...] Fotografia stała się jednym z najważniejszych wynalazków zwiększających skalę naszych doznań,a to wskutek stworzenia pozorów uczestnictwa..." przynależy do następnej myśli ,jakże cudownie prowokującej S.Sontag :...iż fotograf ma coś z podglądacza (voyeurrisme)...itd.
a moja krotochwila-sens,raczej skręcała ku drobnomieszczańskiej chęci posiadania obrazu ,obrazka realności...
wybacz mi mój inteligentny wyraz twarzy,kiedy nie myślę o niczym inteligentnym...wszak to dotyczy tylko fotografii...
A fotografia (tym razem przykleję się do słów R.Barthesa )może być spektaklem doskonałych iluzji,może też jednak być misterium spojrzenia twarzą w twarz nieprzejednanej rzeczywistości...
może ,ktoś będzie w pobliżu Bacówki Rawkowej w przyszły łikend to zapraszam do stołu ,to może i o fotografii parę słów się zamieni...
wszak wszystko jest fotografią !
a może troszkę muzyki w podróży...polecam wszystkie 6 części ...to na początek ...początek:lol:
to takie bieszczadzkie...
http://youtu.be/wEnbPdJLGdk
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
Cytat:
Zamieszczone przez
maciejka
Pierogowy,
„cierp ciało jakżeś chciało...”, nie będzie plenerów, będzie całkiem przyziemnie;-)
W rocznicę RIMB-u wybrałam się na Duszatyńskie i nawiązałam dialog z korzeniami;-)
A korzenie to podstawa egzystencji...tak więc misja została spełniona:)
Tyle, że one narzekają...jęczą w sezonie pod trepami turystów...
hallo
takie żylaste i fizyczne;
a zarazem pełne ornamentów;
te korzenie jęczące w jednym z piekieł Dantego ...
:)
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady