https://picasaweb.google.com/1069693...7252012/BiesyX
Miniony tydzień.
Jakoś nie mogłem ogarnąć wklejania zdjęć (ale nie jest mi z tym szczególnie źle :P)
Wersja do druku
https://picasaweb.google.com/1069693...7252012/BiesyX
Miniony tydzień.
Jakoś nie mogłem ogarnąć wklejania zdjęć (ale nie jest mi z tym szczególnie źle :P)
Hmmmm-nic nie widzę.... :(
No tak-bo mamy ....noc :)))))))))))))
już widać
Nie widać.
http://imageshack.us/a/img833/2759/hm1yh.jpg
http://imageshack.us/a/img833/6277/hm2ts.jpg
http://imageshack.us/a/img821/547/hm3l.jpg
http://imageshack.us/a/img51/7484/hm4b.jpg
http://imageshack.us/a/img571/6097/hm5ul.jpg
http://imageshack.us/a/img254/3900/hm6h.jpg
http://imageshack.us/a/img21/2069/hm7g.jpg
http://imageshack.us/a/img231/8136/hm8y.jpg
http://imageshack.us/a/img213/879/hm9r.jpg
Faktycznie na górze już się pali, zdjęcia śliczności. Na dole nieśmiało zieleń ustępuje.
Załącznik 30268 Załącznik 30269 Załącznik 30270 Załącznik 30271
Załącznik 30272 Załącznik 30273 Załącznik 30274 Załącznik 30275
Widzę, że wiele osób wykorzystywało piątkowo/sobotnią pogodę - relacji tyle powstanie że czasu braknie by czytać :-)
A co do kolorków - a bym powiedział, że na górze to już "po ptokach" - liście bardzo fajnie szeleszczą pod nogami a to znaczy, że na drzewach raczej ich nie ma (no tak pół na pół ;) )
A poza tym:
I znowu dzisiaj:
Pozdrawiam