no to się dziś zobaczymy nareszcie jestem w Toruniu jak jest spotkanie tylko Ja nie wiem co mam do jedzonka zabrać bo jestem nie przygotowany :-)
Wersja do druku
no to się dziś zobaczymy nareszcie jestem w Toruniu jak jest spotkanie tylko Ja nie wiem co mam do jedzonka zabrać bo jestem nie przygotowany :-)
Jedzonka będzie wystarczy. Pomyśl o strawie duchowej, czyli o gitarze. No i gra gitara!
Śledzikowe spotkanie przeszło do historii, a zdjęcia mówią same ze siebie. Calcjumfolii zagrali mały koncert, pyszne jedzonko znikało ze stołów a soki w gardłach biesiadników. Dołączył do nas redaktor z "Nowości" i mamy nadzieję, ze nas obsmaruje.
A ja w końcu mogłam zobaczyć czossiowego fleta:) Chociaż został on przelicytowany wiertłem kolegi dziadzi,wiec teraz będę się zastanawiać jak wygląda jego wiertło!!!!:):)
Piskal, gdzie podpisy i identyfikacja członków zebrania?
Myślę że jak wuka wyśle nam swoje zdjęcia tzn ze swojego aparatu to się jeszcze dołoży!!! Ahhhh a uśmiech jeszcze mam na twarzy do dziś:)
"Raczej zadowolona"?! A jak wyglądałabym zdecydowanie zadowolona? :)
AAAAAAAAAA.... To już teraz rozumiem :P Kurczę, chciałabym je zobaczyć.