Dobry czas do zbierania tegorocznych "prognoz" :razz:
Mam nadzieję, że po tym weekendzie ... będzie już o czym pisać.
pozdrawiam
Wersja do druku
kolorki się właśnie zaczynają :)... już pięknie wybarione niektóre części :)
Właśnie wróciłem z Biesów, tu i ówdzie już się przebarwia, niedlugo zapewne będzie eksplozja
Zazdroszcze,zazdroszcze
Ale kolorki lubia swiatelko.
A jak luminancja?
W ub. roku byliśmy ze znajomymi na początku października. Było kolorowo i ciepło, wchodziliśmy na szlak w krótkich spodenkach. Wróciliśmy do domu w niedzielę, a dwa dni później spadł w Bieszczadach śnieg :) W tym roku też jadę na początku października i też mam nadzieję, że trafię :) Pozdrawiam
4 dni temu kolorki były jeszcze bardzo delikatnie.W górach wcześniej był już przymrozek więc np.większość jarzębin w rejonie Rawek jest bez liści.Generalnie za 2 tygodnie powinno być najpiękniej.
Witam.
Dziękuję za informację w wiadomej sprawie, w takim razie ze spokojem wyjadę w połowie października w Biesy i oczywiście dam znać + zdjęcia kolorków.
Pozdrawiam.
..nie wiem jak u Was.. ale ja już mam kolorowy orgazm oczu w dolinie Osławy...wolno się zaczęło ale pędzi wiatr przez liście...
Wróciłam z ogólnie pojętych Bieszczadów w zeszłą niedzielę (26 września) i wyglada to tak:
http://picasaweb.google.pl/madziaba2/PoOniny2010#