To trzeba gdzieś zgłosić. Toż to dzieło sztuki. Rzeźba z treblinek z "Nie lubię poniedziałku" nawet się nie umywa.
Wersja do druku
To trzeba gdzieś zgłosić. Toż to dzieło sztuki. Rzeźba z treblinek z "Nie lubię poniedziałku" nawet się nie umywa.
A takie cuś stoi w Maniowie przy szopie zwanej hotelem robotniczym, nieopodal Szczerbanówki gdzie rezyduje obecnie Jankes.
Coś w sam raz dla miłośników wyszukanego tjuningu.
Złapane w ostatnim łikendzie.
No... może nie monstra, ale cosik jest ;)
Danie główne: obrzyn spod Otrytu.
http://www.bmiller.pl/forum/2009/obrzyn.jpg
Deser: DT dalekiego zasięgu.
http://www.bmiller.pl/forum/2009/dt_...go_zasiegu.jpg
A te amerykańce chwalą sie że mają monstertruck:)
zapomniałem dodac monsterka. Zapewne znany Marcinowi S:)
Koło cerkwi w Szczawne odpoczywał zapewne po całotygodniowym trudzie.
ech... tak jak nienawidze hałaśliwych"pierdunów" na crossowych motocyklach i quadach... Tak widok i basowy ryk dwóch "pszczółek" gnających do roboty mnie zachwycił... Kierowca pozdrowił mnie z szelmowskim uśmiechem świadom widowiska jakie czynił :)
1. k. Balnicy
2. k. Łuhu