No i do nas też koszulki dotarły :)
Wersja do druku
No i do nas też koszulki dotarły :)
No i mamy nasz "strój organizacyjny".
Wczoraj wędrowaliśmy po Puszczy Kampinoskiej z Wojtkiem1121, Pyrą57 oraz piękniejszymi połowami: Pyry i moją.
Ja, Wojtuś i moja małżonka wystroilismy się (specjalnie na przyjęcie Państwa Pyrów) właśnie w koszulki.
A na nich - wiadomo co. Napis czytelny tylko z bliska, za to kontury cerkwi i wschodnich krzyzy są widoczne nawet z nieco dalszej odległości.
Wyglądaliśmy jak przedstawiciele jakiejś sekty !
:-D:-D:-D
A gdy tak ubrani spotkamy się wszyscy na KIMB-ie, to postronny obserwator nie będzie miał już żadnych wątpliwości.
:-D:-D:-D
A ja jeszcze raz chciałbym podziękować Michałowi za genialny projekt i wszystkim koszulkofanom za poważne podejście do tematu, czyli m.in. terminowe wpłaty :-D Nie oszukujmy się - gdyby wszyscy nie dokonali przelewów na czas, akcja nie przebiegłaby tak gładko.
Niniejszym można ogłosić, że główny cel akcji - wyprodukowanie pierwszej edycji koszulek forumowych przed końcem wakacji - został osiągnięty!!! Jeszcze raz wielkie podziękowania i szacunek dla wszystkich zaangażowanych! :-)
PS. 1. Ostatnia wolna L-ka trafi do Stevena, znanego niektórym z ostatniego KIMB-u. Kolega powrócił już na Albionu łono, ale obiecał, że w ramach przyszłorocznego urlopu ponownie odwiedzi Bieszczady.
PS. 2. Ostatecznie zatem pula zaoszczędzonych podczas akcji środków, które zostaną wydane na przyszłoroczny KIMB, powiększyła się do 120 złotych polskich.
Dzisiaj ,po powrocie z Bieszczadów, odebrałem z poczty zieloną koszulkę
Fajnie się w niej prezentuję .Wielkie dzięki za pomysł,wykonanie i spory nakład pracy przy rozsyłaniu tiszertów
Co do "powsimordy tekstylnego",zmienił bym na"tiszertowego" .
Ha!Cytat:
i do nas też koszulki dotarły
Dla Was sprawa już dawno przebrzmiała,
a oto przed chwilą i w moje łapy wpadł zgrabny pakiet :)
Z podziękowaniami i pozdrowieniami,
paszczur
Kiedy wróciłam ze wschodu koszulka już na mnie czekała.
Serdeczne podziękowania :-)
B.
Ja również po raz kolejny - ale wciąż z niekłamaną satysfakcją - dziękuję :-)
Ponieważ wiem, że ostatnia tura wysyłkowa trafiła w ręce zamawiających, zakładam, że wszyscy koszulkożercy tiszerta już dostali. Mam jednakowoż prośbę o pilną informację, jeśli do kogoś paczka nie dotarła, o ile oczywista są takie przypadki :-)