Odp: Muzyka, której słuchamy
Cytat:
Zamieszczone przez
blues
Nie czuję się na siłach aby oceniać czy Gary Moore grał "komerchę" czy nie .Faktem jest jego prawie 40 lat estradowej działalności w pierwszej lidze bluesa.Na największych scenach,z największymi nazwiskami z bogatym dorobkiem płytowym.Odszedł jeden z tych autentycznych ludzi zatracających się w graniu "do końca".Nie był pozerem ani efekciarskim gitarzystą mimo wyraźnych inklinacji rockowych,nie był "czystym" bluesmenem i może stąd dla niektórych taki obraz trąci "komerchą" .Jednak mnie to w niczym nie przeszkadza i słuchając np.jego duetu z Albertem Kingiem to wszystko jest nieistotne bo zostaje muzyka
http://www.youtube.com/watch?v=6V48_CvbHP8
Zgadzam się. Komercha ma szerokie znaczenie, dla jednych komerchą jest to , dla innych co innego. Faktem jest, że odszedł jeden z największych, który ze swojej gitary wyczarowywał dźwięki tak do głębi prawdziwe. Bo taki jest blues. Jackon mógł by sobie umierać osiem razy w tygodniu, nie obszedł mnie zbyt mocno, ale jak odchodzi ktoś taki, to zawsze czuję wielki żal. Tam, u góry, niezłą orkiestrę już można stworzyć. Kiedyś, kiedy byłem w Jarocinie, poszedłem na mszę za zmarłych muzyków, wymienialiśmy nazwiska. Od tego czasu doszło bardzo dużo nazwisk do wymienienia, tak jak można by dopisać wiele nowych zwrotek "Czasu ołowiu" Budki S.
http://www.youtube.com/watch?v=i2gjA...eature=related
Odp: Muzyka, której słuchamy
Cytat:
Zamieszczone przez
Piskal
u góry, niezłą orkiestrę już można stworzyć.
Będzie miał z kim grać tam wysoko na "bluesowych połoninach" bo przecież czekali na niego mi.Carey Bell,Ike Turner,Bo Diddley,Hiram Bullock,Phil Guy,Koko Taylor,Phillip Walker,John Cephas,Salomon Burke a skoro wspominasz Budkę to przecież nie ma już Romualda Czystawa- to tylko tak na szybko garść nazwisk tych którzy byli blisko bluesa a teraz są razem.
Odp: Muzyka, której słuchamy
Napisałem, że solowe dokonania Moore'a "trąciły komerchą", a nie nią były, a to zasadnicza różnica. Chyba większość rockowych klasyków-gigantów flirtowała czy flirtuje z komerchą - czasem w ramach poszukiwań artystycznych, a czasem po prostu dla kasy - i na to trudno coś poradzić.
Ale generalnie mnie trochę załamuje, że wszyscy opłakujący Moore'a na forach czy FB wrzucają linki do "Still got the blues" i ekscytują się właśnie kawałkiem, który - w moim przekonaniu - nie jest ani dobry, ani ambitny, ani reprezentatywny. Po prostu - jak to Kukiz określił - "taki kawałek, żeby w radiu grali". To tak, jak by wspominać Morrisona wyłącznie jako twórcę "Light my fire" - prawda, ale jakby nie cała :-)
Odp: Muzyka, której słuchamy
Odp: Muzyka, której słuchamy
Cytat:
Zamieszczone przez
Marcowy
....."Ale generalnie mnie trochę załamuje, że wszyscy opłakujący Moore'a na forach czy FB wrzucają linki do "Still got the blues" ,....
Mnie to nie załamuje mało tego zdziwiłbym się gdyby wrzucali co innego.Jeśli odejdzie Jagger to co będą wrzucali?-wiadomo.
.Dlaczego ?Bo tak naprawdę mało kto pamięta Garego z Thin Lizzy czy Coloseum II ale większość kojarzy go właśnie z tym bluesem.
Nie jest to arcydzieło ale słucha się tego przyjemnie i to jest paradoksalne że nie zawsze rzecz ambitna kojarzy nam się dobrze a zapamiętujemy to co łatwiejsze dla ucha..To była jego sygnałówka tak jak prawie pod każde wielkie nazwisko jest podpięty jakiś tytuł łączący się tylko z tym nazwiskiem.
Flirty z komercją? Były i będą tak w muzyce jak w kinie czy książce.
Clapton miał wyraźny okres mariażu z popem ale w niczym to nie przeszkadza mu być Wielkim Artystą.Elvis zrobił wiele wspaniałych rzeczy ale i sporo zwyczajnej szmiry jednak te 160 platynowych płyt robi wrażenie na większości krytykujących.Nawet BBKing był "oskarżany" o zbyt komercyjny okres w swojej twórczośći. I tak naprawdę niewiele z tego wynika.
Czy Gary miał szansę zapisać się w pamięci jako muzyk stricto bluesowy ? myślę że nie gdyż za dużo w tych dźwiękach było rocka ,zresztą wielu klasyfikuje go jako gitarzystę rockowego.W kręgach bluesowych był po tej rockowej stronie.Trudno jest płynąć stojąc jednocześnie w dwóch łódkach.To nie zarzut ale jedna z cech tych którzy nie idą wydeptaną ścieżką ale piszą ją swoją własną pasją.
Odp: Muzyka, której słuchamy
Odp: Muzyka, której słuchamy
Odp: Muzyka, której słuchamy
Do wszystkich po lewej stronie Wisły czyli z zachodu ;http://www.youtube.com/watch?v=xBWH4-QSlsE
5 załącznik(ów)
Odp: Muzyka, której słuchamy
Cytat:
Zamieszczone przez
agnieszkaruda
Słuchamy, nawet na żywo:)
Końcem roku był koncert w Przysłupiu, Oberża Biesisko pękała w szwach, muza dobra - grały cymbały, skrzypki, kontrabas, perkusja; jedynie zabrakło puzonisty, którego nie puścili na granicy:(
Odp: Muzyka, której słuchamy