Dzięki!
Wersja do druku
Dzięki!
Moje to tam żadne impresje, ale skoro zmienia nam się pora roku, dorzucę do jesiennego kalejdoskopu swoje obserwacje;).
Odwiedziłam ostatnio znajomą, mazowiecką wieś. Rzeczywiście zapanowała tam wczesna jesień. Na chałupę przypuściły atak myszowate gryzonie, a na ulubionych ścieżkach rozpajęczyły się krzyżaki i tygrzyki paskowane. Przeczołgałam się pod licznymi, rozpiętymi sieciami, unikając bliskiego kontaktu z tłustymi odwłokami. Zajęłam się konsumpcyjnym botanizowaniem. Na ząb poszły pestkowce maliny odmiana Polana (bez robaków!), śliwki robaczywki w typie węgierka, kwaśne mirabelki, owoce rzekome jabłoni domowej, jagody najlepszego, czerwonego agrestu, niełupki słonecznika wyjadane zgodnie z ciągiem Fibonacciego. Na później został odłożony kabaczek, którego się je na 100 sposobów, ale zwykle nie na surowo. Podsumowując, lubię ten apetyczny, kolorowy, ogórkowo-pomidorowy sezon:mrgreen:.
A co to są "owoce rzekome".Może na niby i nie tuczą?
Dobrze WUKA, że nie zapytałaś o ciąg Fibonacciego:mrgreen:. Z owocami sprawa jest prosta, zależy z jakiej części kwiatu powstają, jak ze słupka to są prawdziwe np. porzeczki, wiśnie, śliwki, pomidory; jeśli również przy udziale dna kwiatowego to są fałszywe=rzekome np. truskawki, jabłka, gruszki. Wszystkie są w pełni wartościowe, włącznie z kaloriami. Ale, żeby zaraz miały tuczyć!:-D
Sorki za te wtręty;), żeby zostać przy impresji załączam ptaszki co nie poleciały do ciepłych krajów..
Hola hola, nie tak szybko;-))
Tylko boćki się zmyły, a reszta ptaszków jeszcze jest i chwilę będzie;-)))
Dzięki! Nie zdawałam sobie sprawy czy jem "ze słupka, czy z dna".Będę teraz inaczej spoglądać. O to drugie nie spytałam, bo ...może przestałyby smakować? Pozdrawiam.
Takie se pstryki kaszubskie bo ostatnio tam się zaplątałem.
Obrazki przedobrzone suwakami, ale co tam...jest zabawa - są zniszczenia :mrgreen:
bajoro 1 - ot takie większe wytopisko...
http://i54.tinypic.com/2ekug79.jpg
bajoro 2 - tylko podziwiane z wysokiego brzegu
http://i54.tinypic.com/xzl0x.jpg
bajoro 3 - tu już odbyło się przyjemnie pływanie :)
http://i52.tinypic.com/1zlr62r.jpg
bajoro 4 - dawniej jezioro graniczne, uroczy zakątek
http://i52.tinypic.com/ra803l.jpg
bajoro 5 - to było najbliżej bazy
http://i56.tinypic.com/213ezpk.jpg
chałupa 1 - są jeszcze takie miejsca...
http://i55.tinypic.com/259wc9c.jpg
chałupa 2 - ...i takie
http://i51.tinypic.com/k3xgfr.jpg
chałupa 3 - i jeszcze takie
http://i55.tinypic.com/npm58z.jpg
chałupa 4 - a to chałupa 1 jeno we fluokolorze :wink:
http://i55.tinypic.com/2qbdma0.jpg
pozdro,
wow
fantastycznie
gdzie to???
Kaszuby,Gochy i Zabory.
Ale jak chcesz dokładniej to służę namiarami... :wink:
Kaszuby?
myślałam, że może Chojnice i łokolice