Wystarczyła by jedna buza by weliminowac stonke :wink: :D :wink:
Wersja do druku
Wystarczyła by jedna buza by weliminowac stonke :wink: :D :wink:
A wszystko przez to że wszędzie teraz promują tzw."zdrowy tryb życia".
Psiakrew! Dawniej było fajnie bo "niedzielni turyści" siedzieli w domach przed telewizorami zapatrzeni w kolejny odcinek "W kamiennym kręgu" i dzięki temu szlaki w górach były w miarę puste i czyste. Teraz ta cała hołota w pogoni za modnym "aktywnym wypoczynkiem" zatruwa nam atmosferę w górach. A juz zupełnie szlag mnie trafia gdy po całym dniu zasuwania z plecakiem okazuje się, że miejsca w schronisku nie ma bo całe schronisko na kilka dni zajęła jakaś "zorganizowana wycieczka". :evil:
dobre!
więcej powiem - bardzo dobre!
świetne!
ha...!!!
aaalle numer !!!
a nie mówiłem ?
broniłem stonki ! (?)
nieee... przecież broniłem TWA JSB!
a czym to się właściwie różni?
przecież mówiłem:
NICZYM
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Do Michała!
Zniknij zły człowieku.
Geronimo.
a nie ma jakiegos tanca indianskiego na przepedzanie zlych duchow ??Cytat:
Zamieszczone przez GERONIMO
hej :D
ale jaja :shock: mamy tu prawie wszystko : stonke, wszelkie odmniany TWA, śmieci,
humor - czyli żart, i to wszystko w Biessach, w ciągu jednego nia. Nieźle.
A propos Alp - to kiedyś czytałem relację z wyprawy na najwyższ szczyt tych gór.
Wszystko było dobrze do momentu, jak gość zaczął opisywać nocleg w blaszanym schronie umiejscowionym gdzieś pod szczytem. To dopiero był horror - wyszło na to, że nasze sławojki w sezonie letnim są OK :!:
pozdroowka
Jaro, Przyjacielu, zlituj się!!!
Jeżeli na połoninach zaczną tańczyc Indianie, to ja już do takiego rezerwatu nie pojadę...
Pozdrawiam wszystkich białoskórych Biesołazów.
Kriss40
RasistaCytat:
Zamieszczone przez Kriss40
Jednak przykre jest to, że niektórzy czytają i nie rozumieją... To nie rasizm, kobito, tylko niechęć do wpuszczania w Biesy obcego folkloru...
A myślałem, że jod dobrze na rozumek robi...
Pozdrawiam
Kriss40
Proponuje po prostu zejsc z Geronimo, bo go nie znacie i ta dyskusja jest zupelnie bez sensu.