No i co? Łyso Wam? Tylko jeszcze w moim przypadku są jakieś wątpliwości, czy aby funkcja świadka to nie za mało.
:D
Pozdrawiam (naiwniacy)
Wersja do druku
No i co? Łyso Wam? Tylko jeszcze w moim przypadku są jakieś wątpliwości, czy aby funkcja świadka to nie za mało.
:D
Pozdrawiam (naiwniacy)
Ja już Cię przejrzałem, rozszyfrowałem. Już wiem, o jakiej funkcji marzysz.Cytat:
Zamieszczone przez Kriss40
Katarzyna II miała kiedyś wśród swego fraucymeru tzw. probier - damę. A Ty byś chciał się podszyć pod funkcję probier - mana, aby tylko skorzystać z łask Martynki !
:shock:
Jak widzisz - nie tacy naiwniacy. Zostałeś zlustrowany i zdekonspirowany.
:D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D
Zazdrość Ci sen z oczu spędza.
Drogi SB, do lustrowania, i tu musisz przyznać mi rację, to byli bardziej predysponowani od Ciebie ( i to dobrze).... hehehe..
Eeehhh, co to sie z facetami (no, skoro lustruja, to samokrytykę trzeba składać) na starość robi... Chyba pora najwyższa w Biesy i dotlenić...
Wszystkim niespełnionym marzycielom życze już po prostu kolorowych snów.
Pozdrawiam
Do usług.Cytat:
Zamieszczone przez Martyna
P.S. ...a szczególną przyjemność sprawi mi spacer po tych największych i najmroczniejszych gęstwinach w których chupacabry przemykają się skrycie od drzewa do drzewa polując na zbłąkane pary.
ok, zgadzam sie :), a jesli beda wzyscy zaproszeni to ho ho, bedzie weselisko olbrzymie :)Cytat:
Zamieszczone przez Martyna
o tak! chupacabry sa sliczne i miłe i wcale sie ich nie boję! o jak miła i romantyczna randka musi być w ich obecności. Mi tez sprawi to przyjemność. Zwłaszcza ten jeden jest extra! Ale czy ich obecnośc nie zakłóci działania GPS-a? Bo byc może bardziej niż buki? Ale zobaczymy, zobaczymy
Jakież boje o serce Damy! Jestem pod wrażeniem :)
Martyna, musisz być wyjątkową kobietą.
Może kiedyś uda mi się Ciebie poznać na jakimś szlaku.
Pozdrawiam
Jasne, jasne...
Niech żywi nie tracą nadziei!!! :D
Pozdrawiam