-
Termin Dni Filmowych
Ja bym bardzo bardzo chciałą wziąć udział w Dniach Filmowych na Otrycie (byłam na nich raz i było na prawdę super! :D ), ale myśląc realnie (brak szans na jakikolwiek urlop przed końcem roku), jestem za terminem 10-13 listopad. Wydaje mi się, że wtedy też jest większa szansa, że uda się zciągnąć ludzi, którzy pracują :)
-
Mnie raczej rowniez nie bedzie fizycznie na dniach filmowych. Wydaje mi sie, ze ze wzgledow, o ktorych pisala Gosia, lepiej zorganizowac je w weekend niepodleglosciowy.
pozdr,
exr
-
Witam
umieściłam na drzewie prośbę aby zarówno osoby zainteresowane jak i nie wypowiedziały się na temat terminu dni filmowych.
Nie chciałabym, żeby zaistniała sytuacja, że ustalimy termin na długi weekend listopadowy, a okaże się że jest dużo osób, które nie mają na to ochoty, a nie wypowiedziały się
mOIM ZDANIEM PRAWDOPODOBNIE LEPSZYM TERMINEM JEST 26-27 LISTOPAD, myślę że na długi weekend większość może być spragniona bardziej typowej imprezy, chyba że więcej osób będzie miało nastawienie takie jak Gosia :lol: kolejnym argumentem jest to, że wyjazd listopadowy to masówka, jeżeli uda nam się ściągnać kilkanaście czy kilkadziesiąt osób, (czego na razie nie jesteśmy w stanie przewidzieć)oglądanie filmów może się rozmyć
ANDZIA będziemy w kontakcie jak tylko coś ustalimy odezwiemy się i podłączam siępod Białego, że Twój udział i pomoc bardzo chętnie wykorzystamy :wink:
PAPAPAPAPA WYPOWIEDZCIESIĘ :twisted: !!!!!! :twisted: (fajne te diabełki)
-
Witam! ja widze te sprawe podobnie jak Kometka: weekend 11-13 to tradycyjnie raczej wyjazd imprezowy + przy okazji pewnie troche ostatnich prac przed sezonem zimowym. Oczywiscie filmy by w tym nie przeszkadzaly, ale raczej mogloby byc odwrotnie: "pracowici imprezowicze" mogliby przeszkadzac "natchnionym filmowcom" w pelnej realizacji ich idei. Moze troche przesadzam, napewno wszyscy by sie jakos dogadali, ale moze lepiej podmuchac na zimne i jednak zorganizowac dni filmowe tydzien pozniej? Jest bardzo malo prawdopodobne, zeby udalo mi sie pojawic w ktorymkolwiek z tych terminow wiec wypowiadam sie czysto teoretycznie i bezstronnie :wink:
Pozdro,
a.
-
Moim zdaniem Dni Filmowe nie powinny zachodzi terminami na likend listopadowy (w sensie ten z dniem 11 listopada). Znajac klimat i oczekiwana ekipy klasycznie "listopadowej" moze byc trudno zaspokoic ich potrzeby (czyli obchodzenie dnia Odzyskania Niepodleglosci) z potrzebami osob, ktore beda chcialy poogladac sobie i podyskutowac o filmach,
HOWGH
Jasiek
-
W takim razie powiem ja, co o tym myślę i dlaczego. Moim zdaniem lepszym terminem jest jednak 11 listopada. Dlaczego?
1) Do tej pory na dni filmowe pomimo wakacji przyjeżdżało max 20 osób. Teraz Chata jest większa, a termin jest w środku roku szkolnego.
2) Filmy pokazywane mogą być wieczorem, bo w dzień nic by nie było widać. W związku z tym nie przeszkadzają absolutnie w pracy w ciągu dnia.
3) Kwestia pogody. Na Otrycie pod koniec listopada moze być już regularny śnieg. 11 listopada, jak pokazał zeszły rok, też moze być śnieg, ale mimo wszystko jest to jeszcze jesień a nie początek zimy. Ja nie mam pewności czy znajdzie się duża grupa osób, która przyjedzie w śniegu by oglądać filmy. Ekipa budowlana myślę że bedzie wyczerpana i fizycznie i urlopowo, aby przyjechać co 2 tygodnie na 3-4 dni. Ja przyjade tylko raz. Poza tym nie wiadomo jak zachowa się sprzęt przy takich wahaniach temperatury (choć myślę że to akurat najmniejszy problem).
4) Nie do końca rozumiem argument, że ogladanie filmów będzie rozwalone przez ekipę budowlana. Myślę że jest to kwestia nastawienia i dyscypliny. Jak pokazała budowa nie jest to nieosiągalne. Nie demonizowałbym niebywałego przywiązania Otrytczyków do "Otryt Reggae" czy "Ziela" (patrz: czytanie Leśmiana przy ognisku, czy "opowieści o dawnych czasach" Starych Otrytczyków) Jeśli założeniem będzie film i dyskusja o filmie to osoby nastawione na darcie gardeł i szarpanie strun albo udadzą się do lektorium, albo nie przyjadą. I myślę (może się mylę), że oprócz mnie jest jeszcze trochę Otrytczyków, którzy po pracy chętnie coś obejrzą, pogadają, posłuchają, zamiast standardowego strun szarpania.
O tym co się dzieje w Chacie decydują ludzie którzy tam przebywają. Ogólnie powinno się to odbywać demokratycznie. Nie może być tak, że grupa 10 osób pragnąca głośnej imprezy rozwali 30 pozostałym cichą imprezę. Co innego gdyby proporcje były odwrotne. Jeśli jednak jest obóz i wiadomo, jakie są jego założenia to wszyscy goście powinni to uszanować.
Mam zatem prośbę do Was (Kometka, Biały) o podzielenie się argumentami za terminem późniejszym. Tak byśmy mogli rozważyć za i przeciw, zamiast ogólnikowego „wydaje mi się…” Tym bardziej, że jak dotąd to o terminie późniejszym (oprócz Kometki i Białego) wypowiadają się osoby deklarujące swoją nieobecność zarówno w pierwszym jak i w drugim terminie. :wink:
Pozdrawiam!
-
Madrze prawi!!! Ty to Ajgorku potrafisz... :wink:
Generalnie, Twoje argumenty jak najbardziej mnie przekonuja - tez wierze, ze niezaleznie jakie i jak nastawione towarzystwo otryckie spotkaloby sie w Chacie, to zawsze daloby sobie jakos rade. Chodzilo mi tylko o ewentualne ulatwienie "filmowcom" bycia w spokoju podczas swojego eventu.
Pozdro,
a.
-
Termin
Ajgorze i wszyscy zainteresowani :!: :!: :!: :!: Długo myślałem o terminie i niestety moje wcześniejsze przemyślenia padły i spaliły się na proch :( Jednak przychylam się do niepodległościowego łikendu 8) A to temu że wszystkie moje wachania właśnie znikneły :!: :?: Jedyne co mogło by przeszkadzać w wyjeździe 10-13 to to że ekipa imprezowa mogła by przeszkodzić. Ale moje zdanie na ten temat jest trochę inne niż Ajgora. Ponieważ uważam że wieczory będą tak długie że zdążymy po pracy zjeść umyć się a następnie usiąść do filmu a po dyskusji o filmie będzie jeszcze dużo czasu żeby pośpiewać i potańczyć :D :lol: i jeszcze wypocząć przed porankiem :D :lol: Więc w ten sposób wyrażam swoje zaa łikendem 11 :wink:
PS Chcałbym podkreślić to że moim skromnym zdaniem, osoby od śpiewania nie będą musiały się ewkuować z Chaty :!: :!: :!: :!:
Przycisne komete by jeszcze dzisiaj napisała o terminie :twisted: :twisted:
-
dobrze wobec tego popieram termin 10-13listopada, ae popytam ludzi w ranczo i przy okazji jaki pogląd ma reszta bo coś nie bardzo się wypowiadają mam nadzieje, że to zda egzamin, na pierwsze dni filmowe po przerwie może lepiej bazować na nas zobaczymy
papapap
-
A czy ktos rozmawial juz z DKF Pod Spodem? Moze warto? Dotad organizacje dni filmowych zawsze wspierali, ba nawet inicjowali...