Uparciuch ze mnie czasami
Cytat:
Zamieszczone przez Kopyto
Witam widze ze Malo dosc narozrabial z tym wodospadem ..., z tego co piszesz to uwazasz sie za dosc mocnego znawce map i terenu, bo ciagle sie powolujesz na swoje okreslenia, ale w tym wypadku to nie wiadomo gdzie Ciebie te wspólrzedne poniosly
Owszem, umiejetność pracy z mapą - to jedyna rzecz której jestem u siebie pewien. Nieraz mi przyszło korygować mapy po służbie geodezyjnej.
Choć zeszłem od góry odcinkiem potoku (ciek pomiędzy Lipowcem a Wys. Skałą) aż do połączenia potoków, to nie napotkałem wdsp który na zdjęciach. Nikt też nie umie wskazać innej alternatywy. Nikt idąc od dołu nie dotarł do miejsca które opisałem, więc nikt nie jest pewien lokalizacji tego wszystkiego.
Cytat:
Zamieszczone przez Kopyto
Zostaje Ci jedna sprawa umiec sie przyszanc do bledu.
Ujmy nie doznam waląc się piersi.
Ale muszę być tego pewien.
A z przynoszonych tutaj relacji nadal nie udało się dokonać falsyfikacji mojej tezy. Także wymiana zdań z innymi osobami poza forum (by GG) nie rozwiewa moich wątpliwości, a wręcz potwierdza. Ale męczyłem niektórych aż do granic cierpliwości, a ja uparty jestem gdy czegoś pewien.
Cały czas czekam aż ktoś inny przejdzie odcinek wdsp - Lipowiec lub Lipowiec - wdsp.
Ja twierdzę że taka trasa przeciera oczy na nowo.
Natomiast dotychczas wszyscy idą tym samym wariantem (od dołu) i wychodzi ten sam wyniki, a to żadna weryfikacja.
Cytat:
Zamieszczone przez Kopyto
bo na mapach jest dobrze zaznaczony ten wodospad
A ja nadal twierdzę że : NIE. Nawet jeślibym miał z samym Krukarem....
Jak czegoś nie jestem pewien używam zwrotu: "zdaje mi się".
W tym wypadku jestem pewien co widziałem (nie ten wdsp) i gdzie widziałem (w miejscu nabardziej zbliżonym do sygnaturki na mapie - namierzając miejsce z najbliższej pewnej okolicy czyli grzbietu Lipowca ok. 400m, zamiast z dołu ok. 1200m). Do samego właściwego wdsp nie doszedłem - więc wysuwam tylko teze gdzie on może być. Potwierdzają to szczegóły z relacji osób które tam łaziły - mimo że w ogólności twierdzą że byli we właściwym miejscu, oraz spostrzeżenia z obserwacji morfologi na zdjęciach.
Może się walnę w piersi. Ale na obecny moment nie mogę tego zrobić będąc uczciwy sam przed sobą.
(nie udało się w tym tygodniu, może jeszcze wyrwę tam za kilka dni)