W krakowie tez zrobilo sie bialo!
Wersja do druku
W krakowie tez zrobilo sie bialo!
Właśnie dzisiejszego ranka Bertrand z Barnabą pojechali w Bieszczady oglądać śnieg i nie tylko .
Ja śnieg już widziałem w poniedziałek w okolicy Baligrodu.
Czyli Bertrand jak wróci to,zgodnie z obietnicą zacznie pisać swoje relacje
Pozdrawiam
Aha bym zapomniał napisac śnieg napadał a i temperatura spadła do -10 stopni,a więc zima zawitała w Bieszczady na całego.
Zdjęcia z padającego śniegu są na stronie Barnaby
Pozdrawiam
Piszę to z upoważnienia Bertranda; - dzisiaj nie tylko oglądają śnieg, ale po prostu go juz mają , prawie jak zimą. Bertrand teraz szykuje się na całonocne zaduszki w Pavulonie u Ryśka,powiedział że jak wróci???... to napisze nawet dwie relacje, bez wzgledu na to czy snieg będzie czy stopnieje. (oczywiście jak wróci do Poznania, a nie z zaduszek)
Ha!
Wyjechałem z Bieszczadu i śniegu nie ma. Musicie trochę poczekać. Najpierw skrobnę parę słów z ostatniego wyjazdu. W sobotę śniegu było tyle, że musiałem podkuć karawan łancuchami, coby przjechał przez jabłońskie serpentyny. A w niedzielę już była odwilż. Jak będzie leżał śnieg w Poznaniu to zacznę pisać latowe wspominki.
Nie bardzo mam czas, bo już w przyszłym tygodniu będę w Trójmieście, a w następnym najprawdopodobniej w Lublinie. A później w Warszawie. Taki los Bertranda.
Pozdrawiam
się wzięliśmy i podkułem...... A to takie czekanie z relacją... no hmmm jak by kto latem kolędy śpiewał....Cytat:
musiałem podkuć
Są tacy co zimą zdają egzaminy z sesji letniej i im to nie przeszkadza.... Nie bierz tego do siebie ale przyznaj mi rację
Co się mnie tyczy to ostatni egzamin zdałem we wrześniu, o czym triumfalnie :shock: ogłosiłem w domu (bo nie zawsze dana mi "wiktoria") i wszyscy wiedzą! Nie piszę na priv, co bym nie wyszedł na ostatniego gamonia! No ale chyba to nie było o mnie.....:twisted:
Z tego co wiem to Barnaba wczesniej zaliczyłby wszelkie egzaminy,ale podobno egzaminatorzy Go unikali(tak sam opowiadał)albo z nadmiaru trunków coś pochrzaniłem.
Pozdrawiam