Odp: Zioła w Bieszczadach
A tak tylko wspomnę, że przy cerkwisku w Beniowej rośnie dzika bazylia.... niezwykle aromatyczna, co wypróbowaliśmy osobiscie, dzięki naszemu przyjacielow /naszemu nadwornemu farmaceucie z Herbapolu :-P /....
a i jeszcze widywałam arnikę górską, ale jest pod ochroną....:-P
Odp: Zioła w Bieszczadach
Z ususzonego korzenia cykori podróżnika(moje ukochane zielsko:)) można wyprażyć sobie kawusię. No nie powiem, żeby smakowała jak prawdziwa kawa, ale za to rośnie wszędzie, a kawy w Bieszczadach nie widziałam:D
Odp: Zioła w Bieszczadach
A ja dodam jeszcze, że fantastycznym lekarstwem na wszelkiego rodzaju wypryski, a nawet na tzw. "kurzajki" jest glistnik - jaskółcze ziele. Zawartym w łodygach mleczkiem smarujemy chore miejsce i bardzo szybko pozbywamy się intruza:))
pozdrawiam
Odp: Zioła w Bieszczadach
Wiesz może gdzię najczęściej występuje to zioło?
Odp: Zioła w Bieszczadach
Niemal wszędzie,ale najczęściej na cmentarzach,przy ruinach piwnic,domostw itp.U mnie rośnie w Toruniu pod...blokiem.
Odp: Zioła w Bieszczadach
Cytat:
Zamieszczone przez
WUKA
Niemal wszędzie,ale najczęściej na cmentarzach,przy ruinach piwnic,domostw itp.U mnie rośnie w Toruniu pod...blokiem.
U mnie też rośnie pod blokiem, natomiast nie spotkałam się z tym zielskiem na cmentarzu i jestem chyba trochę zdziwiona tym, że tam też rośnie.
pozdrawiam
Odp: Zioła w Bieszczadach
Potwierdzam "jaskółcze ziele' kapitalnie usuwa kurzajki , zobaczyła kiedyś u mnie babcia w Wambierzycach kurzajki /z, którymi walczyłem lekarsko od dłuższego czasu/ synku powiedzała posmaruj zielem "jaskółczym " przełam łodygę i mleczkiem takim żółtym a raczej pomarańczowym smaruj a ziele znajdziesz wszędzie , stare rumowisko, cmentarz, nad strumykiem .
Cholerka pomyślałem brzydko to to wygląda a proba nie strzelba , siostra się śmiała , że słucham starej durnej baby zza buga - pomogło do dzisiaj nie ma śladu po kurzajach a było to z 20 lat temu.
Odp: Zioła w Bieszczadach
Wszystko się zgadza, jeno ów glistnik rośnie w całym kraju i Europie, wszędzie ;-), gdzie nieco azotu w glebie, nie tylko w miejscu forum , zwanym "Zioła w Bieszczadach". Pozdro.
Odp: Zioła w Bieszczadach
w bieszczadach napewno rośnie dużo ziół tylko jak je odrużnić?
wie może ktoś z was jak wygląda to "jaskółcze ziele"?
1 załącznik(ów)
Odp: Zioła w Bieszczadach
Załącznik 3941 ... to z netu, z pierwszej lepszej strony. Pozdro.