Odp: Spaliła sie chatka...
Cytat:
Zamieszczone przez
Jabol
Żaden leśnik nie podpali chaty stojącej pod drzewami ---> to do medrków z drugiego końca polski co "wiedzą że to nadleśnictwo"...niektórzy piszą szybciej niż myslą.8-)
Wywołano mnie do tablicy :-), ponieważ otrzymując informację od Jabola, pierwsze słowa jakie do niego skierowałem to podejrzenie na kogoś z nadleśnictwa, jako że im najbardziej było na rękę zlikwidowanie chaty.
Rzeczywiście nawet nie rozważyłem innej możliwości, przed napisaniem smsa.
Zwłaszcza że w ostatnich dniach znów było głosno o zlikwidowaniu chaty.
W szerszej jednak perspektywie na pewno nie przysłuzyła się chacie popularnośc, zwłaszcza, że ostatnio nawet ukazał sie o niej artykuł w N.P.M
http://www.npm.pl/artykul.php?art=1234
Cholera wie co za licho do niej zawitało.
Odp: Spaliła sie chatka...
Cytat:
Zamieszczone przez
nexus
A co z chatą na '..... Czubie', czy jest jeszcze cała i dostępna dla wszystkich ? Czy może została rozebrana lub jak w temacie ... ?
Ale ze mnie spostrzegawcza osoba, ja pytam się o tą chatke, a jak zobaczyłem na mape to okazuje się, że to o niej założono temat, poprostu ja zapamiętałem ją jako chatke z Grandysowej.
Przepraszam za moją niewiedze.
Szkoda tego miejsca.....
Odp: Spaliła sie chatka...
Chatkę na Obnodze odwiedziliśmy 9 września 2006. Dzisiaj poszperałem w swoich archiwach i dla nostalgicznych zmontowałem reportaż z tego wydarzenia:
Chatka na Obnodze
Odp: Spaliła sie chatka...
Skonczcie p......lic o zgliszczach za przeproszeniem.Idzcie ludziska se na pielgrzymke moge pozyczyc wlosienice i rozge do batozenia sie kierunek juz znacie. Buda sie zjarala i tyle kropka, teraz namiot nosic na grzbiecie lub spac pod chmurka i koniec.
Odp: Spaliła sie chatka...
Tak kolego, koniec.
Tylko co jeszcze musi się zjarać żeby pewien radosny okres definitywnie odszedł w niebyt?
Lech
Odp: Spaliła sie chatka...
Mam juz gotowa liste by niesc kaganek oswiaty- zaczynalbym od wilczej jamy potem knajpa w dwerniku pgr w wolosatem potem juz palibym wszytko po drodze ale impreza ze ho ho prawdziwe bieszczadzkie luny by byly
Odp: Spaliła sie chatka...
Cytat:
Zamieszczone przez
jacekp
Teraz koncze bo lece na pogrzeb Dudka...cos sie w tych gorach skonczylo
Pozdrawiam
Co z Dudkiem?? Napisz więcej,proszę.Zamana już się zwinął?
Odp: Spaliła sie chatka...
Ja proponuję żeby Jacek napisał co z nim, a Browar napisal co on za jeden... bo nie wiem i czuję się wobec tej niewiedzy nieswojo
3 załącznik(ów)
Odp: Spaliła sie chatka...
Niestety mam najnowsze wiesci z Obnogi... Zmyliła mnie informacja ze chata spłonęła, niestety wszystkie slady świadczą ze została systematycznie spalona po kawałku. Świadczą o tym suche liście na buczku kilka metrów od chaty... Nie ma złudzeń: to była dawno zapowiadana likwidacja z zachowaniem przepisów p-poż. Kilka blach zostało porozrzucane żeby zachować pozory pozaru...Śmieci w kominku nie spłoneły...gdyby to było od kominka one spłonęłyby w pierwszej kolejności...Po co ta maskarada? Buba---> zwracam honor...
K... mać :-( Wygląda na to że ktoś w ten sposób pożegnał się z nami zanim straci stanowisko po wyborach...
reszta fotek jak wrócę
Odp: Spaliła sie chatka...
spoko, odbudujemy ją z Klopsikiem i spalimy po swojemu (razem ze śmieciami w kominku)