No to się chłopak naliczył...
...jednej ręki mu starczyło :)
A te wrony to dwa lata temu spotkałem...
Wersja do druku
Udany dzień dzis miałem-zaliczyłem kilka dudków i orlika z paru metrów, bo wlazłem na niego na łące...ale jak zwykle w takich sytuacjach aparat miałem w plecaku i zanim się do niego dogrzebałem...
Coś widzę, że wątek ptasi cos się nie rozwija. Więc dla ożywienia małą zagadkę podaję, fotograficzną oczywiście, spotkaną wczoraj pod Stożkiem.
parus palustris siedzi na corylusie avellanie i obrabia semen fagusa silvatiki :D
ps. palustris ze wzgl na skrzyzowane lotki z tyłu bo może byc montanus podobny drobiazg...
A już myślłam, ze to jest jeden z moich "darciodziobów" szarytka.
Dziś widziałam ponoć rzadkość dzięcioła zielonosiwego. I to gdzie ten unikat siedział? W moim ogrodzie.
Pod wieczór na spacerze widziałem srokosza, niestey psiak mi go spłoszył i nie udało się go uwiecznić na fotografii...ale za to zdjątko innego ptaszka z zeszłego roku:
Oczy podmalowane, niczym egipska elegantka... też dzierzba
Długi