Odp: Karpaty Wschodnie. Sierpień 2008. Propozycja, poszukiwania idt. :)
z tego co pamietam tanio wychodzil nocleg w hotelu "lwiw" prospekt czornowola 7, wyszlo taniej niz u polakow i co najwazniejsze przyjeli nasze jednodolarowki ktorych nikt inny nie chcial
Odp: Karpaty Wschodnie. Sierpień 2008. Propozycja, poszukiwania idt. :)
Cytat:
Zamieszczone przez
WojtekR
Jeżeli możecie podajcie (choćby na prive) adresy dobrych :-), tanich :-) nolegów (według waszego doświadczenia!) we Lwowie (w miarę blisko centrum). Przy okazji...ile teraz kosztuje nocleg "u Polaków"? Nie byłem we Lwowie 2 lata (ostatnio płaciłem 8$/osobę/dobę).
Ja nocuję zwykle u takiej pani - Polki na ul Halickiej tuż obok katedry, w zeszłym (2007) r. - 8 $.
Warunki takie sobie (na materacach, jedna tylko łazienka i wiadomo jak z wodą). Za to w samiutkim centrum.
A tak mniej więcej co roku cena wzrasta o dolara.
Jeśli Cię to interesuje to kontakt podam na priv.
Kolega z SKPG ma jeszcze inne namiary - samodzielne mieszkanie dosłownie na placu katedralnym, ale trochę droższe.
Ale musiałabym go zapytać.
Pozdrowienia
Basia
Odp: Karpaty Wschodnie. Sierpień 2008. Propozycja, poszukiwania idt. :)
Wieści z ostatniej chwili dotyczące przekraczania granicy w Medyce.
Niestety od zeszłego roku nic się nie poprawiło.
W "tamtą" stronę przekraczanie granicy trwało ok. 2 godz.
Z powrotem autobus, który wyjechał ze Lwowa ok. godz. 21. dojechał do Przemyśla na godz. ok 4.30 nad ranem. Ale w autobusie przynajmniej dało się spać. Natomiast kolejka piesza to podobno "na oko" ok. czterech godzin stania, nawet w nocy.
Pozdrowienia
Basia
Odp: Karpaty Wschodnie. Sierpień 2008. Propozycja, poszukiwania idt. :)
Tak gwoli poprawienia nastrojów, bo dramatycznie wygląda wpis z okolic BCiała:)
-w normalny, wakacyjny dzień, niespecjalnie weekendowy (albo tylko trochę;)) czeka się ok. 1h w Medyce pieszkom, autobusem 1h-2h,
-hotel Lviv - noclegi w cenie ok. 70hr/os. (mniej więcej),
-noclegi w hali dworca głównego we Lwowie, z komfortowym leżem na własnym bagażu - wciąż bezpłatne ;)
Z uśmiechem dość nawet uśmiechniętym - pzdr wsjem!
(ść)