Odp: Rzecz o majorze Antonim Żubrydzie
Zgadza się. Tematem interesuję się tylko trochę i dlatego nie mam zamiaru pisać recenzji, bo być może nawet nie potrafię. Nawet napisałem, że powinni uczynić to KOMPETENTNI historycy. A napisałem, że praca nie wnosi nic nowego, bo JA niczego nowego z niej nie dowiedziałem się. Być może dla innych to będzie nowość. A piszę, że są to ubeckie opracowania, bo kiedyś (chyba na początku lat 80.) wpadło mi w ręce jakieś opracowanie (chyba praca magisterska jakiegoś milicjanta czy esbeka) i były w niej te same treści plus negatywne określenia typu: banda, rabunek, morderstwo itp. Tu zostały one zastąpione określeniami: oddział, rekwizycja, likwidacja. I to tyle.
Pozdrawiam
Odp: Rzecz o majorze Antonim Żubrydzie
Cytat:
Zamieszczone przez
Paweł
Wyraziłem tylko swoje zdanie i tyle. Mam prawo.
Znajduję w tej wypowiedzi znacznie więcej, niż tylko "zdanie, do którego masz prawo". Nazywając rzecz po imieniu - zarzucasz autorowi książki kłamstwa i zaniedbania. Zdajesz sobie sprawę, jakie mogą być skutki tej wypowiedzi? Skutki dla autora, dla wydawcy, dla samej książki...
Cytat:
Zamieszczone przez
Paweł
Nie wiem czy forum jest właściwym miejscem do wytykania błędów zawartych w książce.
Może należało o tym pomyśleć przed umieszczeniem na forum swojej opinii? Teraz mleko się rozlało. Poza tym - dlaczego dział "Bibliografia Bieszczadów" bieszczadzkiego forum dyskusyjnego ma być niewłaściwym miejscem do dyskutowania na temat książki dotyczącej Bieszczadów?
Cytat:
Zamieszczone przez
Paweł
Ale mam pytanie dlaczego autor nie zaglądnął np. do artykułu Kaczmarskiego (...)
Dobre pytanie, ale nie sądzisz, że należałoby je zadać autorowi? Zapewne są setki artykułów i innych źródeł, do których autor nie zaglądał lub których nie wykorzystał.
Cytat:
Zamieszczone przez
Paweł
Acha i jeszcze jedno. To zestawienie stanów osobowych oddziału Żubryda i jego współpracowników, ponoć mozolnie układane przez autora, w rzeczywistości jest częścią "ubeckiej" charakterystyki tego odziału i tabelki te ułożyli analitycy z "bezpieki".
Tak z ciekawości - możesz podać jakieś wiarygodne źródło tej informacji?
Cytat:
Zamieszczone przez
Paweł
(...)życzę więcej opanowania.
Prymitywna, protekcjonalna uwaga... Niby komu brakuje opanowania? Na razie temperatura dyskusji jest ledwo letnia.
Nie znam Barszcza i nie mam ochoty być adwokatem jego wydawnictw, ale człowiek odpowiada merytorycznie, podaje źródła, polemizuje rzeczowo z zarzutami nie pomijając tych niewygodnych, nikogo nie obraża... Napisałeś parę ogólnych zdań zawierających poważne oskarżenia, a jak ktoś się z tym nie zgodził i zaproponował dyskusję, wycofałeś się rakiem.
Odp: Rzecz o majorze Antonim Żubrydzie
W którym miejscu napisałem, że autor kłamie? Przecież po to jest forum żeby dyskutować. Jakby wszyscy chwalili to nie byłoby dyskusji. A wydawnictwo jak wydało, to musi się liczyć z tym, że będą też głosy krytyczne. Nie atakuję autora ani wydawnictwa. Jestem zwykłym czytelnikiem, którego interesuje ten temat. Jednego interesuje UPA, a mnie Polacy. Ale widzę, że faktycznie trzeba "wycofać się rakiem", bo zaczynają się pogróżki, a tego nie lubię i nie świadczy to dobrze o dyskutantach.
Żegnam
Odp: Rzecz o majorze Antonim Żubrydzie
Cytat:
Zamieszczone przez
Paweł
W którym miejscu napisałem, że autor kłamie?
Napisałeś wiele rzeczy sugerujących, ze autor kłamie - np., że Żubryd miał stopień kapitana (czyli autor myli się z prawdą przypisując mu stopień majora), czy też, że książka powiela pewne stereotypy? Potrafisz odpowiedzieć jakie stereotypy? Bo jak dla mnie to Twoje wypowiedzi zawierają stereotypy typu "przepisane z opracowań ubeckich".
Cytat:
Zamieszczone przez
Paweł
Przecież po to jest forum żeby dyskutować. Jakby wszyscy chwalili to nie byłoby dyskusji. A wydawnictwo jak wydało, to musi się liczyć z tym, że będą też głosy krytyczne. Nie atakuję autora ani wydawnictwa.
No i dyskutujemy. Wydawnictwo wydało i liczy się z tym, że będą głosy krytyki. Ale wydawnictwo ceni konstruktywne głosy krytyki, takie jak np. "Autor napisał, że Kowalski zastrzelił Nowaka, a tymczasem ustalono, że to Nowak zastrzelił Kowalskiego, na co dowodem jest to i tamto."
Cytat:
Zamieszczone przez
Paweł
Jestem zwykłym czytelnikiem, którego interesuje ten temat. Jednego interesuje UPA, a mnie Polacy.
To dlaczego 18 stron w rozdziale "Śmierć Antoniego Żubryda" nie jest dla Ciebie niczym nowym? Jeśli się interesujesz tym tematem, a jesteś tylko "zwykłym czytelnikiem" to przecież większości informacji i niektórych fotografii zawartych w tym rozdziale nie mogłeś znaleźć nigdzie indziej.
Na koniec dodam, że jeśli chciałeś z niewiadomych mi powodów zniechęcić czytelników forum do tej książki, nie przeczytawszy jej dokładnie, to takie dyskusje powodują skutek odwrotny. Podam przykład z niedalekiej przeszłości (wiosna 2007). Wydaliśmy książkę o cmentarzach z I w.ś. w powiecie tarnowskim. Na pewnym forum rozgorzała gorąca dyskusja. Kilku forumowiczów mocno skrytykowało publikację, kilku natomiast zażarcie jej broniło. W trakcie trwania dyskusji, zupełnie pozbawiona innej reklamy książka po prostu "wyprzedała się". Jedna z tarnowskich księgarń zamówiła "na zapas" 100 egz. Nakład tej pozycji wynosił 1500 egz.
Odp: Rzecz o majorze Antonim Żubrydzie
Ok. Zgadzam się z tym, że być może moje zarzuty wydały się zbyt ogólne i nieudokumentowane. Przepraszam Ciebie Barszczu i Autora jeśli poczuliście się dotknięci. Jeszcze raz przeczytam wnikliwie publikację i wtedy konkretnie wypunktuję to co wzbudza moje wątpliwości. Z pewnością nie było moją intencją obrzydzać książkę i zniechęcać do jej kupna. Dobrze, że się ukazała, bo jest powód do dyskusji. Zgadza się, że sprawa zabójstwa Żubrydów, tak szczegółowo opisana, jest dla mnie nowością. Mówiąc, że nie dowiedziałem się niczego nowego miałem na myśli informacje o samym Żubrydzie i działalności jego oddziału.
Pozdrawiam
Odp: Rzecz o majorze Antonim Żubrydzie
Cytat:
Zamieszczone przez
Paweł
W którym miejscu napisałem, że autor kłamie?
Według ciebie autor podał błędny stopień Żubryda i daty działania jego oddziału, ponadto opublikował niezweryfikowane UBeckie informacje, a jego praca zawiera błędy merytoryczne. Jak to nazwać inaczej? Że autor mija się z prawdą?
Cytat:
Zamieszczone przez
Paweł
Ale widzę, że faktycznie trzeba "wycofać się rakiem", bo zaczynają się pogróżki (...)
Podaj nick i cytat, a autor natychmiast zarobi bana.
Odp: Rzecz o majorze Antonim Żubrydzie
Czytam i prawdę powiedziawszy jest pod wrażeniem. Szczególnie pierwszego rodziału "Sytuacja społeczno-polityczna na terenie Województwa Rzeszowskiego w latach 1944-1947, ze szczególnym uwzględnieniem powiatów Brzozów, Krosno, Lesko, Przemyśl i Sanok". Moim zdaniem lektura obowiązkowa dla przewodników.
Gorąco polecam. Książka ma jeszcze jeden walor. Jest piękna.
Idę ją popromować na innych forach, w tym historycznych
Odp: Rzecz o majorze Antonim Żubrydzie
Na koniec dodam, że jeśli chciałeś z niewiadomych mi powodów zniechęcić czytelników forum do tej książki, nie przeczytawszy jej dokładnie, to takie dyskusje powodują skutek odwrotny. Podam przykład z niedalekiej przeszłości (wiosna 2007). Wydaliśmy książkę o cmentarzach z I w.ś. w powiecie tarnowskim. Na pewnym forum rozgorzała gorąca dyskusja. Kilku forumowiczów mocno skrytykowało publikację, kilku natomiast zażarcie jej broniło. W trakcie trwania dyskusji, zupełnie pozbawiona innej reklamy książka po prostu "wyprzedała się". Jedna z tarnowskich księgarń zamówiła "na zapas" 100 egz. Nakład tej pozycji wynosił 1500 egz.[/QUOTE]
Kiedy wydacie powiat debicki i jasielski ?
Odp: Rzecz o majorze Antonim Żubrydzie
Cytat:
Zamieszczone przez
klopsik
Kiedy wydacie powiat debicki i jasielski ?
Nie przewidujemy wydawania tej serii "powiatami" tylko okręgami cmentarnymi - powoli jest przygotowywany tom o cmentarzach z okręgów Jasło i Gorlice (łącznie ok 60 cmentarzy) z obszerniejszymi opisami niż tom tarnowski. Tom tarnowski powstał niejako "na zlecenie" Powiatu tarnowskiego i dlatego zawierał taki obszar.
Odp: Rzecz o majorze Antonim Żubrydzie
loki-- daj borszczu znac jak wydacie jaslo bom wielce rad zobczyc cmentarzyki pobliskie