Odp: Morderczy lotni cień…
Cytat:
Zamieszczone przez
bmiller
Jakoś mi się tak skojarzyło:
Niczego nie chcę w ten sposób udowodnić. Ot, tak sobie cytuję :-)
Cytuj sobie chłopie cytuj! To wychodzi Ci najlepiej..
Jak zwykle tylko kombinujesz..
Znowu pudło! UPSS :twisted:
Odp: Morderczy lotni cień…
Cytat:
Zamieszczone przez
joorg
Szanuję Wasze hobby i mam szacunek dla Tych co latają, ale jotek ( twoje klony i podobni tu ) nie w ten sposób ...w jaki tu piszesz zdobędziesz sympatię dla "sprawy".Pojawiacie się tu co jakiś czas pod takim, lub innym nickiem i robicie "smród" dla Tych co naprawdę Latają.
Jesteś nachalny i upierdliwy w swym postępowaniu i traktujesz (traktujecie) Ludzi z "góry" prawie obrażając.W twoim pisaniu do tego wszystkiego przejawią się jakieś kompleksy i agresja.Nic w ten sposób nie zyskasz, dziwię sie tylko Tym co latają ,że nie odetną się od twojej i podobnej pisaniny.
Ja też jestem pewny jak Bartek , że te quesy i teraz nowo zalogowani to, to samo "onetowe" ..antki.
A Ty Panie joorg tez w kombinacje i spekulacje się bawisz?
Nie ładnie! stary bieszczadnik a tak dajesz się wypuścić w kosodrzewinę:roll:
Jak szanujesz to po prostu szanuj i powietrza nie mąć..:grin:
onetowy bieszczadniku z pieknym plecaczkiem:oops:
Odp: Morderczy lotni cień…
Cytat:
Zamieszczone przez
Henek
Jotek !!
Twoje wypowiedzi nie nadają się do komentowania.
Amen
To nie komentuj!
AMEN
Odp: Morderczy lotni cień…
Cytat:
Zamieszczone przez
długi
Nie przeszkadzają mi latający i żeglujący. Przeszkadza mi lekceważenie prawa.
I zgadzam się z tym w całej rozciągłości. A obserwując co dzieje się w naszym życiu politycznym widze, że skrzydłoludzie biorą przykład z IPN który uważa, że prawo, wyrok sądowy to pikuś nie wart uwagi bo nie zgadza się z ich sądem i postrzeganiem świata. Ale właśnie nawet z pozoru głupie prawo należy przestrzegać lub dążyć do jego zmiany ale nie tak, że przestajemy go stosować bo to pachnie anarchia.
Odp: Morderczy lotni cień…
Cytat:
Zamieszczone przez
długi
Utworzono rezerwat - Klif w Orłowie. I Skrzydłoludzie notorycznie startują z klifu. Widać to już taka ogólnopolska maniera. Zawsze ponad prawem. I nie ważne, czy przepis jest głupi, czy nie. Ja o tym decyduję, czy przestrzegać prawa, czy nie. Tych 560 samiśmy wybrali. I tych 560 może prawo zmienić. Masz jeszcze Komisję Palikota, zgłoś bezsens przepisu, przekonaj komisję do swoich racji. Tak się robi w demokracji. Masz inny sposób na stanowienie prawa? Lepszy?
Morze ma też swoje zamknięte akweny. Każdy żeglarz o tym wie. I mało który lekceważy zakaz. I nie pyta dlaczego zamknięto. Po prostu akwen zamknięty dla żeglugi jest zamknięty. Koniec.
Pozdrawiam
Długi
PS
Nie latam, nie pływam na żaglówkach. Nie przeszkadzają mi latający i żeglujący. Przeszkadza mi lekceważenie prawa. Również drogowego. (Tu dopiero są pokłady idiotyzmów).
Jeśli Pan Długi nie lata i nie pływa i w ogóle nic innego..Hmm
Raczej Pan Długi nie zkuma o co biega w dyskusyji.
Chciałbym tylko przypomnieć, że skrzydłoludzie już mają zgodę na unoszenie się nad królestwem parkowładcy. Zgodę zatwierdził MegaWładca, któremu parkowładca jest podległy i zakaz krzywdzący skrzydłoludzi już dawno powinien być tylko niemiłym wspomnieniem.
Odp: Morderczy lotni cień…
Cytat:
Zamieszczone przez
Pyra.57
I zgadzam się z tym w całej rozciągłości. A obserwując co dzieje się w naszym życiu politycznym widze, że skrzydłoludzie biorą przykład z IPN który uważa, że prawo, wyrok sądowy to pikuś nie wart uwagi bo nie zgadza się z ich sądem i postrzeganiem świata. Ale właśnie nawet z pozoru głupie prawo należy przestrzegać lub dążyć do jego zmiany ale nie tak, że przestajemy go stosować bo to pachnie anarchia.
AAAAA! tu cię zaskoczę, ale pewnie nie uwierzysz.
Prawo jest po stronie skrzydłoludzi.
Wierzysz Pyra ?8)
Odp: Morderczy lotni cień…
Ech... „NIELOTY” - „skrzydłoludzie”. Hormony uderzają wam na mózg (wiosna?). Czy nie widzicie, że swoją infantylną postawą tylko zrażacie do siebie ludzi. Nikt Wam tu pod nogi kłód nie rzuca. Walczcie o swoje ale nie z „głową w chmurach”. Zejdźcie na Ziemie.
Może wynajmijcie sobie jakiegoś rzecznika, bo z taką postawą daleko nie zajdziecie:(
pzd-> kamil
Odp: Morderczy lotni cień…
Cytat:
Zamieszczone przez
Browar
Eech,poczytaj starsze wątki o lataniu nad parkiem.Znowu pretensje do wszystkich dookoła,zamiast do ustawodawcy.
Zagłębiłem się trochę w temacie i przyznam, że dość skomplikowany. Choć sam lubię pochodzić zimą turem poza szlakiem, to problemu nie mam ze zrozumieniem i akceptacją owych zakazów dotyczących stąpania po ziemi. Przeważnie staram się korzystać ze szlaków wyznaczonych.:grin: Trudno-gleba należy do BPN, więc i na tejże glebie mogą stać zakazy. OT! takie moje proste rozumowanie :roll:
Tylko, że z tych wszystkich przekazów od paralotniarzy i innych źródeł dość wiarygodnych wynika, że tzw. Parkowładca nie posiada kompetencji do ingerencji w „przestrzeń powietrzną naszego kraju” tym samym nie może zakazać skrzydłoludziom latania. Jasno to przecież wynika z tych przepisów dla skrzydłoludzi.
Teraz to juz wogole nic nie rozmumiem...?
Browar! wytłumacz mi to na moje.
Odp: Morderczy lotni cień…
Cytat:
Zamieszczone przez
kamil.zeglarz
Ech... „NIELOTY” - „skrzydłoludzie”. Hormony uderzają wam na mózg (wiosna?). Czy nie widzicie, że swoją infantylną postawą tylko zrażacie do siebie ludzi. Nikt Wam tu pod nogi kłód nie rzuca. Walczcie o swoje ale nie z „głową w chmurach”. Zejdźcie na Ziemie.
Może wynajmijcie sobie jakiegoś rzecznika, bo z taką postawą daleko nie zajdziecie:(
pzd-> kamil
Kocham żeglarzy!:grin:
"nie daj się zwieźć pozorom i patrz w niebo z uśmiechem"
wuwuwu.krainawilka.peel
Odp: Morderczy lotni cień…
Cytat:
Zamieszczone przez
freebies
Jeśli Pan Długi nie lata i nie pływa i w ogóle nic innego..Hmm
Raczej Pan Długi nie zkuma o co biega w dyskusyji.
Chciałbym tylko przypomnieć, że skrzydłoludzie już mają zgodę na unoszenie się nad królestwem parkowładcy. Zgodę zatwierdził MegaWładca, któremu parkowładca jest podległy i zakaz krzywdzący skrzydłoludzi już dawno powinien być tylko niemiłym wspomnieniem.
Panie Freebies, znaczy skrzydłoludzie tak jak jerzyki ten tego w powietrzu?
Było napisać w bajce, że Parkowładca łamie postanowienie swego Szefa, podać treść lub nr Dz.U. i nikt by nie komentował bajki. Na pewno nie ja. Macie prawo latać, latajcie. Strażnikom pokazujesz glejt i po sprawie. Po co wywołujecie dyskusję o prawie latania nad Parkiem, jeżeli takie prawo macie? Chętnie Was poprę w dyskusji o krnąbrności Dyrektora wobec MagaWładcy, że nieposłuszny, że ignoruje Ważne Decyzje zwierzchności, że traktuje Park jak własny ogródek i nie słucha Prawdziwego Władcy. Tylko dajcie mi podstawę, kwit podpisany przez MegaWładcę, podstawę prawną, cokolwiek, a Wy piszecie bajki o kapusiu Wilku i dzielnym Rysiu.
Długi