Odp: Rafał Dominik, Bieszczadzkie opowieści z Siekierezady
Zamieszczone przez Bertranda opowiadanie jest tylko fragmentem całego zbioru i albo się ten wycinek komuś spodoba, albo i nie (dla mnie jest to jedno z dwóch najsłabszych). W każdym razie ja bym po przeczytaniu takiego wycinka nie oceniał całości, gdyż jej nie znając pewnie zrezygnowałbym z zakupu książki. Na szczęście zaryzykowałem, kupiłem i nie żałuję :-D. Co do wulgaryzmów to w książce jeszcze kilka się znajdzie - cóż nie wszyscy mieszkańcy Cisnej wrażliwymi poetami są ;). Jeden woli piwo, drugi wino ale zdarzają się tacy co lubią oba trunki - tylko który lepszy? I dlaczego samogon? :mrgreen:
Odp: Rafał Dominik, Bieszczadzkie opowieści z Siekierezady
Mavo... aż Ty podjudzaczu, przeca wiesz, żem już z wieży strażniczej zszedł!
A tak przy temacie... stronkę Siekierezady czytam (czytałem wcześniej niż Forum) sukcesywnie. I jeszcze jedno... stronka www i książka to nie Forum z Regulaminem.
Odnośnie samych opowiadań... hmmm.... dziś komuś z Forum osobiście swoje przemyślenia napisałem i styknie.
Odp: Rafał Dominik, Bieszczadzkie opowieści z Siekierezady
Pamiętam film "Leaving Las Vegas" (Zostawić Las Vegas) to hollywoodzka opowieść o alkoholiku który postanowił się zapić na śmierć, tylko że to taki alkoholik w zawsze wyprasowanej koszuli który nigdy nie nie był brudny, obrzygany (znaczy nigdy torsji nie miał) czy olany (znaczy nie miewał problemów z fizjologią) itp.
Postacie Rafała Dominika są do bólu prawdziwe, więc i język jakim się posługują daleki od kulturalnej polszczyzny jest. Pomimo że bohaterowie to najczęściej degeneraci, alkoholicy (osoby często określane jako margines) autor pokazuje ich świat z całym i jego pięknem.
Właśnie kończę „Bieszczadzkie opowieści Siekierezady 2” Libra 2010 autor Rafał Dominik .
Na początku kilka historii o najbardziej znanych bywalcach Siekiery pisane wierszem w klimacie westernowym, później aktualne opowiadania, niektóre wydarzenia z wiosny 2010 roku.
Delira I przyprawiła mnie o atak śmiechu, podobnie jak kilka innych, a czy śmiać się czy płakać wybór tradycyjnie należy do czytającego.
Dla mnie są to opowiadanie prawdziwe do bólu, lecz opowiedziane tak ze niekiedy wywołują :) .
Odp: Rafał Dominik, Bieszczadzkie opowieści z Siekierezady
Cytat:
Zamieszczone przez
rafal
Pamiętam film "Leaving Las Vegas" (Zostawić Las Vegas) to hollywoodzka opowieść o alkoholiku który postanowił się zapić na śmierć, tylko że to taki alkoholik w zawsze wyprasowanej koszuli który nigdy nie nie był brudny, obrzygany (znaczy nigdy torsji nie miał) czy olany (znaczy nie miewał problemów z fizjologią) itp.
Alkoholizm nie jedną ma postać. Znany pisarz bajek Andersen był alkoholikiem tak skrytym, że wyszło to na jaw po jego śmierci, po lekturze jego pamiętników. Pił tylko w samotności. Współcześnie alkoholizm dotyka również ludzi z tzw. świecznika, nie koniecznie ich wizerunek jest równy naszym znajomym spod budki w Cisnej. Co nie znaczy, że choroba alkoholowa w białym kołnierzyku jest inna od tej w gumofilcach. Jedno nieszczęście.
Pozdrawiam
Długi
Odp: Rafał Dominik, Bieszczadzkie opowieści z Siekierezady
lektura w sam raz do winka z kija
Odp: Rafał Dominik, Bieszczadzkie opowieści z Siekierezady
Ostatnio nakładem własnym autora ukazały się opowiadania o samochodach będących w posiadaniu autora. Samochody można oglądać z tyłu Siekerezady.
Odp: Rafał Dominik, Bieszczadzkie opowieści z Siekierezady
Opowieści ... hmmm mój 7 letni syn który w tym roku trzeci raz nawiedził Bieszczady co jakiś czas wyciąga to dzieło i prosi o powtórki... najlepiej o "Polonezie i kosmosie i o zającu co im wskoczył na maskę"... powoli staram się go zainteresować czymś bardziej do wieku odpowiednim bo zaczyna za dużo rozumieć :) A książki można tylko polecić, jak dla mnie lektura obowiązkowa, w październiku znów czas na piwo w siekierze...
Odp: Rafał Dominik, Bieszczadzkie opowieści z Siekierezady
źródło: https://twitter.com/JohnQsibab/status/621962649098518528/photo/1
W składzie kolejny tom opowiadań ...
https://pbs.twimg.com/media/CKGnuQlUYAATb_j.png