Odp: Jaki samochód najlepiej miec mieszkajac w Bieszczadach?
a ja polecam toyote hilux ale max do 1997 roku w tej starej kabinie, ekonomiczny i prosty jak budowa cepa silnik diesla stosunkowo wysokie zawieszenie, auto na ramie prawie jak u czołgu, jedyny minus to długość a co za tym idzie niski kąt natarcia ale zapewniam że dojedzie w wiele więcej miejsc niż niejedna witarka :), jestem użytkownikiem nowej od 1995 roku i jedyne koszty jakie poniosłem z mechaniki to wymiana tłumika i klocków po 140 tyś km!!, niestety zamienniki juz tyle nie wytrzymały :)
Odp: Jaki samochód najlepiej miec mieszkajac w Bieszczadach?
..no w końcu jakiś konkret.. heh... zgadzam się... w 4runnerkach (surf w wersji brytyjskiej) siadają ino tylne szyby.. ale hiluxy z tym problemów nie mają.. również polecam... tłukliśmy się dwa lata Toyotkami i warto... jeśli kiedyś miałbym powrócić do auta.. to będzie to TO.. oczywiście w starej budzie
Odp: Jaki samochód najlepiej miec mieszkajac w Bieszczadach?
Cytat:
Zamieszczone przez
taxus10
a ja polecam toyote hilux....
Zgadzam się w 100%.
Pikapy to super sprawa. Miałem kilka. Pierwszy to GMS SIERRA z 5 litrowym silnikiem w wersji Single Cap, Long Bed. Brzmienie V-8 boskie, ale na polskie warunki się nie nadawał, bo żłopał paliwo w sposób wręcz nieprzyzwoity.
Równo przez 10 lat jeździłem Mazdą B2200, w wersji King Cab, Long Bed. Z nadbudową turystyczną paki nadawał się idealnie do wyjazdów w plener, na rybki. No i połowę materiałów zwiozłem nim na budowę chaty. W całym okresie eksploatacji tylko wymiana opon i klocków. Zero problemów.
1,5 roku temu (z uwagi na sklandalicznie niski kurs dolara, he he) sprowadziłem sobie Forda Rangera, (rocznik 2006, 2,4 l, single cab, long bed, ble ble ble) ale jakoś mi nie leżał. Jeśli już pikap Forda, to lepszy jest F150. Zwłaszcza z manualną skrzynią i wajhą długą jak w ciężarowym Starze. Sama przyjemność - wiem, bo miałem okazję pojeździć.
Co do Toyotki HILUX, to uważam, ze to najlepszy pickup na Polskim rynku. Co prawda Nissan Navara uważany jest za bardziej szpanerski, ale chyba nie o to chodzi. Hilux w wersji King Cab 4x4 - świetna sprawa, ...no i ten silnik.
Nawiasem mówiąc, Jeremy Clarkson, ten z programu TOP GEAR, dojechał Hiluxem na biegun Północny. To był jeden z najlepszych odcinków tego programu, w Polsce nie emitowany, ale dostałem go na płytce.
Reasumując, pikapy - to super sprawa, a już dla kogoś kto mieszka w Bieszczadach, i lubi taki styl, to naprawdę godne polecenia autko.
Odp: Jaki samochód najlepiej miec mieszkajac w Bieszczadach?
Cytat:
Zamieszczone przez
wp.krzysztof
Co do Toyotki HILUX, to uważam, ze to najlepszy pickup na Polskim rynku. Co prawda Nissan Navara uważany jest za bardziej szpanerski, ale chyba nie o to chodzi. .
kompletnie nie o to.. wrecz przeciwnie.. najlepiej zeby dobrze jezdzil i wygladal jak ostatni zlom
Odp: Jaki samochód najlepiej miec mieszkajac w Bieszczadach?
..To Buba.. skłądaka śjakiegoś.. np. moje marzenie... warszawę combi pomalować na khaki i wsadzić na podwozie od patrola ;-)
Odp: Jaki samochód najlepiej miec mieszkajac w Bieszczadach?
Cytat:
Zamieszczone przez
trzykropkiinicwiecej
.. np. moje marzenie... warszawę combi pomalować na khaki i wsadzić na podwozie od patrola ;-)
mamy podobne marzenia... :mrgreen:
Cytat:
Zamieszczone przez
trzykropkiinicwiecej
..To Buba.. skłądaka śjakiegoś.. )
trzeba by znalezc kogos chetnego do takiej roboty kto dobrze sie zna na autach ( ja nie znam sie kompletnie..) coby skladak sie nie rozlozyl na czesci pierwsze w najmniej oczekiwanym momencie..
a na razie jakos nie widze chetnych w zasiegu...
Odp: Jaki samochód najlepiej miec mieszkajac w Bieszczadach?
Rozważając o autach zapomnieliśmy o rzeczy najważniejszej o odpowiednich oponach, mając opony fabryczny nie wiele zwojujemy w terenie a nawet będziemy co róż łapać gumy na kamieniach. Ja polecam opony AT jak potrzebujemy pokonać większą odległość po szosie a później drogi szutrowe, jak tylko ciężki teren to MT a na zimę oczywiście zimowe.Jeżeli ktoś chce mieć tylko jeden rodzaj ogumienia to najlepiej AT. Dotyczy to samochodów terenowych.
Odp: Jaki samochód najlepiej miec mieszkajac w Bieszczadach?
Ze swojego doświadczenia :
ARO (te starsze z silnikami 2 głowicowymi) jak chcesz wozić "wszystko" bez wygód, mając przy tym własny warsztacik (naprawia sie go jak traktor :)
Mitsu PAJERO - luksusowy wóz terenowy, polecam roczniki starsze, z mniejsza ilością elektroniki - mniej zawodne, łatwiej naprawialne, Ukraińcy tez je mają, lubią i naprawiają
Opel Monterey/Isuzu trooper jak nie uprawiasz extremu i potrzebujesz po prostu bez problemów sie poruszać.
No i ważna kwestia poruszana przez mojego poprzednika (Wojtek1121): choćbyś miał superextrahitechbombawóz to na "laczkach" daleko nie pojedziesz. Dobre jodły/MTeki/ATeki+łańcuchy....
Odp: Jaki samochód najlepiej miec mieszkajac w Bieszczadach?
BUNT. Trzykropku.
Disco bardzo dobrze służy. Nie psuje mi się bardziej niż psułoby się inne stare auto. Tyle że to wspaniala maszyna na długą turystykę. Duże przestronne i mocne auto dla turysty. (w wersji standart lr discovery to nie terenówka).
Sam na śmiganie na miejscu poleciłbym defa:
1. prosty w naprawie
2. surowe wnętrze które się tak szybko nie niszczy
3. bardziej lekki i zwrotny (jak kogoś poniesie w las)
4. w wersji diesel najbardziej ekonomiczne 4x4.
W biesach śmigają defami GOPRowcy i SG, subarem ani innym by nie dali rady, a patrolem czy innym pajerem nie wyrobili by pewnie na zupę. Osobna sprawa, to fakt że LR (poza freelanderem) mają blokadę centralnego mechanizmu- co niemalże absolutnie wyklucza możliwość poślizgu (np na serpentynach)
Wojtku, atek i chyba emtek w specyfikacji jest to papuć zimowy (AT bfg bankowo). Ale latem też daje rade :)
Odp: Jaki samochód najlepiej miec mieszkajac w Bieszczadach?
A ja tyle lat tułam się po bieszczdach izawsze osobówkami najpierw fordem coswortem pózniej nissanem a ostatnio Mazdą Mx3 1 8 po tuningu 195 KM i ci co mnie znają wiedzą że jadę czy to zima czy lato i wjeżdzam wszędzie miałem patrola gr ale ze względu chorobe sprzedałem teraz córka ma wBiieszczadzie łade nivę 4x4 iqada ale qada zabieramy do Legionowa