My nic nie organizujemy, przyjeżdżamy w tym samym czasie w to samo miejsce jedynie :-)
Pora roku nie ma znaczenia, o ile jest śnieg :-)
Wersja do druku
Piotre batem w kalendarz to może czas szybciej popłynie:-)
piekna wyprawa ale trudna warunki zimowe -wiadomo luty temperatura może -30, jakim wyposażeniem dysponujecie -organizuję podobną wyprawe ale koniec kwietnia -UstrzykiG-Krynica-szlakiem granicznym -czas 8 dni co o tym myślisz
myślę sobie, że 8 dni to trochę za mało, trudno zgadnąć jaka będzie pogoda na koniec kwietnia, pewnie śniegu już nie będzie, no może płaty w najwyższych partiach, chociaż w kwietniu ubiegłego roku na Babiej śniegu było po pas. W warunkach zimowych przejście Twoje trasy, moim zdaniem, to min 30-40dni przy dużej pokrywie. Jeśli chodzi o sprzęt, to dysponujemy typowo alpinistycznym, ale w Bieszczadach to przede wszystkim rakiety, czasami też raki by się przydały, ale można się bez nich obejść, tak samo zresztą jak i bez rakiet.
Cz ktoś ma jakieś doświadczenie z ta trasą -miejsca do biwakowania ,woda, szałasy ,sklepy,limit dzienny km-proszę o wskazówki -chetni do wyprawy mile widziani-mam wstępnie 6 osób -wiek od 20-45
tu poczytaj http://www.dookolapolski.2net.pl/ :-)
w/g mapy jest to 195km teren mało zróżnicowany -wysokościowo -po wierchach -limit dzienny 25km kwiecień długi dzień
dzięki za linka
??? Kurcza... chyba w półmetrowym puchu, i bez rakiet?
Tu podyskutowałbym... w kwietniu czapy nie są wcale sporadyczne. No i wiadomo że najdłużej utrzymuje się ten mocno zmarznięty śnieg na północnych zboczach, który potrafi być nieźle zlodowaciały. Więc może nie od razu wyczynowe raki i skorupy, ale jakieś tanie "przeciwślizgi"
jak najbardziej się przydadzą. A na pewno kijki. No i poleciłbym zabrać kawałek liny.
Pozdrawiam