Odp: ... Ostatnia wycieczka rowerowa... przez Kujawy, Paluki, Krajne po Kosznajderię.
Cytat:
Zamieszczone przez
calanthe
a dlaczego ostania? czy ostania jako że ostatnio będąca? :)
... :) ostatnio będąca... powiedzmy że to taki `chłyt markedindody`:D , część ludzików jak zobaczy że ostatnia ;), a niewiadomo dlaczego, to moze poczyta też ;)
Odp: ... Ostatnia wycieczka rowerowa... przez Kujawy, Paluki, Krajne po Kosznajderię.
Od wsi Wszedzień prowadził stary dukt, bruk`jak się patrzy`, dobrze że było wyjeżdżone ciut pobocze, bo po bruku trzącha za bardzo ;). Minąwszy miejscowość Parlin, gdzie dokonałem w sklepie spożywczym uzupełnień mojego zapasu żywności i picia pojechałem w stronę jezior, ukrytych w pasie lasów, a nanizanych na Strugę Foluską (wschodnia granica Pałuk)
Załącznik 29115
Minąwszy miejscowość Laski Wielkie `wbiłem` się w Annowie przy Jeziorze Ostrowieckim (będącym jednym z tych nanizanych jezior) na szlak Pałucki i nim to jechałem, aż do Młodocina... Decyzja o miejscu zanocowania podjęta została jeszcze przed wyprawą - Jabłowskie Góry koło Jabłowa Pałuckiego.
http://www.paluki.pl/strony/1/i/490.php ...
Było to jedno z miejsc `przeznaczone` na nocleg, zanim wyjechałem z domu... Chciałem się przespać na tej górze albo w jej okolicy... Wracając jednak do okolicy Jeziora Ostrowieckiego, jest tam tuż przy samy pieszym szlaku, mocno bijące źródło zwane źródłem św. Huberta
Załącznik 29121Załącznik 29117Załącznik 29123Załącznik 29120Załącznik 29119Załącznik 29122Załącznik 29118Załącznik 29116Załącznik 29124
Zdjęcie przedostatnie, to zdjęcie na moście przy miejscowości Wójcin nad Strugą Foluską odgraniczający dwa jeziora - Ostrowieckie i Kierzkowskie... Wjeżdżałem w tym momencie z Kujaw na Pałuki :Dhttp://forum.bieszczady.info.pl/images/misc/pencil.png
10 załącznik(ów)
Odp: ... Ostatnia wycieczka rowerowa... przez Kujawy, Paluki, Krajne po Kosznajderię.
Załącznik 29134Załącznik 29132Załącznik 29126Załącznik 29129Załącznik 29128Załącznik 29127Załącznik 29133Załącznik 29131Załącznik 29125Załącznik 29130
Linia kolejowa na zdjęciach to relacja Żnin - Barcina albo Barcin - Żnin (jak kto woli ;))... Nie wiem czy czynna, ale chyba tak, ze względu na niezarośnięte całkowicie tory :)... Na ostatnim zdjęciu widać (troszkę) lustro Jeziora Wolickiego, przez które przepływa Noteć...
10 załącznik(ów)
Odp: ... Ostatnia wycieczka rowerowa... przez Kujawy, Paluki, Krajne po Kosznajderię.
Jabłowskie Góry widać było już na horyzoncie. Teren zaczął nieznacznie opadać i do samego Młodocina jechało się z górki :), przeciąłem trasę 251, ruch brrr, i szybko w pola... Chciałem objechać Jabłowskie Góry, pojeżdzić po nich i poszukać dogodnego miejsca na nocleg... Północna wystawa tego wyniesienia jest otoczona piękną aleją lipowego starodrzewu, którą odkryłem dnia następnego `przypadkiem`...ale o tym za moment...
Załącznik 29138Załącznik 29143Załącznik 29141Załącznik 29135Załącznik 29137Załącznik 29140Załącznik 29144Załącznik 29142Załącznik 29136Załącznik 29139
na piątym zdjęciu - Jabłowska Góra z wieżą P.Poż.
na szóstym - ładna aleja już pod samą Jabłowską Górą, ale nie ta lipowa jeszcze, o której wspominałem...
przedostatnie - początek podjazdu pod Jabłowską Górę...
W sumie nie wiem czemu poprawna jest liczba mnoga - Jabłowskie Góry. Tak podpisano na mapie i pod taką nazwą można znaleźć w internecie. Wygląda to jedną kulminacje z rozczłonkowanym co prawda szczytem... Jakoś dziwnie mi się to mówi, `Jabłowskie Góry`, jakby nie wiadomo ile ich było... :)
10 załącznik(ów)
Odp: ... Ostatnia wycieczka rowerowa... przez Kujawy, Paluki, Krajne po Kosznajderię.
Wjechawszy na szczyt, czyli tam gdzie stoi wieża obserwacyjna P.Poz, na którą wejścia nie ma, zaryglowane :/... Odnalazłem miejsce dawnego oznaczenia szczytu - trzy betonowe podpory, niestety nic na nich się nie opiera ale został jeden słupek betonowy ze strzałką w dół
Załącznik 29145Załącznik 29146
niedaleko wieży na zachodnich stokach dokonano znacznej przecinki lasu, dzięki czemu odsłonił się nieznacznie widok na horyzont :)
Załącznik 29147Załącznik 29148Załącznik 29149Załącznik 29150
Zacząłem poszukiwać oczka wodnego zaznaczonego na mapie, po północno - wschodniej części góry, jadąc ścieżkami działowymi lasu, prawo lewo, prawo lewo odnalazłem je
Załącznik 29151Załącznik 29152
Okazało się , że to teren zagospodarowany, a zresztą po wrzasku z ostatniej nocy, który nadal mnie `nurtował` - a nie wiedziałem jeszcze, że to sarna była, dowiedziałem się dopiero następnego ranka, gdy usłyszałem, a potem zobaczyłem ;) - chciałem `trochę` się wyspać, stwierdziłem, że rozbije się wyżej od oczka w jakiejś od niego większej odległości, i to co w nocy będzie się poiło, nie będzie zaniepokojone przeze mnie, ani ja niepokoić się nie będę ... ;) Takie miejsce znalazłem :D
Załącznik 29153Załącznik 29154
10 załącznik(ów)
Odp: ... Ostatnia wycieczka rowerowa... przez Kujawy, Paluki, Krajne po Kosznajderię.
Noc `przebiegła` spokojnie, pospałem. Wieczorem zaczęło padać i padało jeszcze rano... Szum kropli o namiot usypiał. Wstawać się nie chciało.
Załącznik 29155
Gdy nie padało chwilami, odzywało się ptactwo...Wieczorem dnia poprzedniego zlatywały się gdzieś żurawie, było je słychać, zresztą nie tylko je :)...
Czas było zwinąć majdan i dalej. czekala mnie jedna z wiekszych atrakcyj tej wyprawy jak dla mnie :) ... Aleja starodrzewu...
Załącznik 29158Załącznik 29156Załącznik 29157
...piękne, stare, dorodne lipy...
Załącznik 29161Załącznik 29164Załącznik 29160Załącznik 29163Załącznik 29159Załącznik 29162
... Długa to była aleja, aż miło...
http://forum.bieszczady.info.pl/images/misc/pencil.png
10 załącznik(ów)
Odp: ... Ostatnia wycieczka rowerowa... przez Kujawy, Paluki, Krajne po Kosznajderię.
Aleja się skończyła :/ pozostało wspomnienie... Wyjechałem z Niej na `gościniec Jabłowski` :) w stronę Jabłowa Pałuckiego od którego dnia poprzedniego pod górę żem jechał...
Załącznik 29165Załącznik 29166
... i jeszcze jeden `rzut obiektywu` na Jabłowskie Góry z jej wieżą obserwacyjno - ostrzegawczą (niech będzie liczba mnoga, a niech tam ;))...
Załącznik 29167
... pojechałem przez Jabłowo Pałuckie, gdzie od niego na południe w `zasięgu oka`, a na południowy - zachód od Jabłowskich Gór, piękne łąki, błonia przecudne się rozciągają i swe źródła ma struga o nazwie Czarny Rów. W Jabłowie kupiłem cały bochen chleba, a karteczkę z niego zachowałem w portfelu, dobry był, do tego śmietane, masło i wiele innych produktów niezbędnych :D... Przez Chomętowo, pokonując most na Czarnym Rowie :) zjechałem od sioła na polną drogę w kierunku jezior które ów Czarny Rów tworzy... `Pośniadałem` sobie przy Jeziorze co sie zowie Skrzynka w łódeczce zacumowanej...
Załącznik 29169Załącznik 29168Załącznik 29170
... Posilony i jazda na Babią Gać gdzie jakowyś ośrodek wypoczynkowy się rozlokował w czasach PRL`u jeszcze, wskazywały swym na to wyglądem stare szalety jak schrony i huśtawki dla dzieci niedzisiejsze a jednak dostały...:D, a wszystko to pomiędzy Jeziorem Wąsoskim i Jeziorem Skrzynka, które łączy Czarny Rów, czarny w tym miejscu istotnie :)... Zostawiwszy Babią Gać za sobą, polem, lasem dojechalem do krzyżowki z trasą nr 5 w Kowalewie i skręciłem nią na Szubin... Bardzo nieprzyjemny odcinek około kilometra tą piątką pokonać musiał żem - targać się pogruchotanym poboczem co grozilo zjazdem do rowu, ach...szkoda pisać :) nic to, odcinek na szczęście nie był długi, mimo wszystko założyłem kamizelkę odblaskową... Odbiwszy z piątki w lewo wjechałem pomiędzy łąki trzęślicowe (taka była informacja przy drodze, bo i szlak tędy wiódł) jakie się potworzyły po jednej i drugiej stronie Rzeki Gąsawki :)
Załącznik 29172Załącznik 29171Załącznik 29173Załącznik 29174
- na zdjęciach powyżej widoczna śluza na Gąsawce :)
Owe łąki trzęślicowe w okolicy owej szeroko bardzo się rozchodzą, a na horyzoncie (ostatnie zdjęcie) widać w lasach wydmy sródleśne, dość wysokie ;) co je zostawił był lodowiec ponoć...
Odp: ... Ostatnia wycieczka rowerowa... przez Kujawy, Paluki, Krajne po Kosznajderię.
`Fajne pyliste drogi na twoich fotach! na pohybel asfaltom!` - skrobła Buba jakiś czas temu w tej relacji mej... I masz racje Buba! :D ...Na pohybel asfaltom :D więcej piachu, i takowoż było w ciągu dalszym :)...Z łąk tych wydostałem się (przecinając wcześniej kolejowe tory dawno nieużywane) do trasy 247 z Szubina na Kcynie albo na odwrót ;)... Przeciąłem ją i dalej polem w stronę Pińska i tu musiałem zacząć korzystać z kolejnego arkusza mapy WZKart`u pod nazwa Nakło nad Notecią 1:100 000... Że bezdroża to i zakupić coś mocniejszego chciałem, kropnąć z jedną choć lufę żeby po tych piachach co się okazało co mnie czekały - a były i wtedy się już ich spodziewałem - rower pchać łacniej było :)... Okazało się jednak że w miejscowym sklepie nie dostanę, a po moim skwitowaniu: `Ano tak, przeca gorzelnie macie pod bokiem`, Pani rzekła:`No właśnie` ... I tyle... O `suchym pysku` w płyn nieodpowiedni, udało się mi jednak dojechać do wsi Słonawy, a z niech targać w lasach pomiędzy śródleśnymi wydmami w stronę drogi nr 241 :)...
9 załącznik(ów)
Odp: ... Ostatnia wycieczka rowerowa... przez Kujawy, Paluki, Krajne po Kosznajderię.
A tera dokumentacja fotograficzna:
Załącznik 29185Załącznik 29182Załącznik 29186Załącznik 29184Załącznik 29187Załącznik 29181Załącznik 29179Załącznik 29180Załącznik 29183
pierwsze trzy fotki to jeszcze Łąki trzęślicowe i okolice gdzie przepływa rzeka Gąsawka
4 - zabudowa (pewnie gorzelniana) w Pińsku :)
5 - w drodze między Pińskiem a siołem Słonawy
6,7,8 - śródleśne wydmy
9 -morze piachu :D
10 załącznik(ów)
Odp: ... Ostatnia wycieczka rowerowa... przez Kujawy, Paluki, Krajne po Kosznajderię.
Aha... W tym momencie, to znaczy w tamtym, wiedziałem już, że kieruje się na Osiek nad Notecią ;)... ogromne tam jest wyniesienie w terenie, kolejna morena czołowa, na którą chciałem wjechać, nazwana Górą Dąbrową... kontynuując podróżowanie dojechawszy do trasy nr 241 wśród leśnych wydm i zapewne elfów (pewnie by się pokazały jakbym miał coś mocniejszego;)) pokonałem tylko paręset metrów tą trasą w kierunku na Nakło nad Notecią i skręciłem na wieś Sipiory... Odpocząłem chwilę przy pobudowanych tu przy drodze stoliczkach zadaszonych z informacją że teren monitorowany i pojechałem dalej... Oto Sipiory na przedwojennej mapie:
Załącznik 29188
...trzeba poszukać...:D nie ułatwiam zadania :D
Sipiory malowniczo są położone wśród łąk, momentami miałem wrażenie, że jakby na jakieś skarpie wśród tych łąk, widok się rozpościerał stąd dość daleki i widać było inne wysokie wydmy z jakimiś wieżami czy to radilokacyjnymi czy też innymi, nie wiem... :) Stąd droga dalej poprowadziła mnie na Dębogórski Młyn, i dalej w kierunku na Kowalewko przed którym zjechałeml z drogi polnej w węższą polną i posiliłem się znacznie usiadłszy w trawie :)
Załącznik 29190Załącznik 29189 zdjęcia: między Sipiorami, a Dębogórskim Młynem
Załącznik 29191przy tych slupach miałem na liczniku równo 300 kilometrów przejechanych od domu :D
Wyjeżdżając na tę wycieczkę, zebrałem informację dotyczące pól namiotowych, agroturystyk, wiedząc mniej więcej którędy będę jechać (plan a, plan B, plan C, itd.) :) a także linii kolejowych jak przebiegają, co by w razie `nieodwracalnej`awarii roweru można było się dostać szybciej do celu ... Tak więc minąwszy wieś Kowalewko, kierując się na sioło o nazwie Laskownica i odpoczywając tam chwilę przy drodze, stwierdziłem że wystarczająco `waniam` by się przekąpać i wykonałem telefon do agroturystyki w Krostkowie pytając o pokój... Bateria w telefonie mi tez padała a w żadnym sklepie do tej pory nie prosiłem czybym się mógł podłączyć i podładować sobie... Pokój na ten dzień został zaklepany, a ja na sążku drewna wysączyłem co nieco i dalej w drogę :)
Załącznik 29196Załącznik 29192Załącznik 29194Załącznik 29193Załącznik 29197Załącznik 29195
...na ostatnich dwóch zdjęciach widać na horyzoncie Górę Dąbrowę po drugiej już stronie rzeki Noteci, pomiędzy Osiekiem nad Notecią a Krostkowem się rozciągającą. Na jej południowych zboczach znajduje się Rezerwat Zielona Góra...