Odp: Bieszczady po raz drugi w życiu
Witaj, Enrico.
Skok w bok? Jakoś inaczej kojarzą mi się te słowa…:)
Byłem ledwie dwa razy po parę dni w Bieszczadach, od początku miałem chęć i ciekawość poznać połoniny (tak odmienne od tego, co mogę zobaczyć w pobliskich Sudetach) i wyższe szczyty, więc naturalną koleją rzeczy wędrowałem szlakami po terenie Parku. Już w czasie tegorocznego tam pobytu przyszło mi do głowy, że w następnym roku trzeba mi będzie wybrać się troszkę dalej od Ustrzyk, w inne rejony Bieszczad, i że powinienem dowiedzieć się gdzie to ma być. Czy podpowiesz mi jakieś trasy i miejsca?
Odp: Bieszczady po raz drugi w życiu
Więc dobrze, Asiek. Jutro – pojutrze zamieszczę opisy. Może na początek o kilku wycieczkach w Góry Kaczawskie, ale uprzedzam: czasami leję wodę, czasami wpadam w filozoficzny nastrój:)
Odp: Bieszczady po raz drugi w życiu
Cytat:
Zamieszczone przez
Krzysztof Gdula
Witaj, Enrico.
(...). Czy podpowiesz mi jakieś trasy i miejsca?
Nie, nie podpowiem Ci. Każdy powinien wybrać własną opcję, a widzę że na tyle czujesz górki że nie potrzeba prowadzić Cię za rączkę.
Pisząc o skoku w bok miałem na myśli wybór własnych ścieżek według własnego przepisu.
Jak będziesz miał dużo czasu to poczytaj sobie jak to inni robią
np tu :
http://forum.bieszczady.info.pl/show...%29?highlight=
Odp: Bieszczady po raz drugi w życiu
Dziękuję, poczytam na pewno, bo trudno jedynie na podstawie mapy wybrać przyszłoroczne trasy.
Nie wiem właściwie jak to jest u mnie z tym czuciem gór. Chodzę od trzech dopiero lat, a gdy poczytam o wyprawach innych ludzi, stwierdzam, że mało gdzie byłem, niemal nic nie wiem z tego wszystkiego, co wie górołaz, że jestem zielony, tyle że po prostu łażę w góry, bo jest mi to potrzebne.
Namówiony przez Asię zamieściłem przed chwilą opisy swoich wycieczek w Góry Kaczawskie. Jeśli masz dużo czasu (tekst jest dłuuuugi), to zapraszam:)
Odp: Bieszczady po raz drugi w życiu
Cytat:
Zamieszczone przez
don Enrico
(...) Czy nie przychodziła Ci ochota na skok w bok ? Inaczej zapytam: czy oprócz utartych i przewodnikowych ścieżek nie kusiło Cię aby zrobić coś swojego ? (...)
Ja myślę, że to dopiero bieszczadzka przygrywka Krzysztofa. : ))) A jeśli chcesz znaleźć odpowiedź na te pytania to przeczytaj Góry Kaczawskie według Krzysztofa. Myślę, że Ci się spodoba. : ))))))