Przerwa na zastanowienie się. :)
Wersja do druku
Przerwa na zastanowienie się. :)
proszę bardzo :)
K.
Nie to, żebym musiał aż tak długo zastanawiać się, ale z pewnych powodów "nie miałem melodii" do tematów rozrywkowych.
Już odpowiadam:
Ad 1.
To prawda, że jeśli używam jakiejś wiadomości, to staje się ona moim zdaniem. Powody, dla których jakaś informacja może stać się moim zdaniem są dwa: albo jest ona zgodna z moim doświadczeniem, albo nie przyjęcie jej "do wiadomości i stosowania" świadczyłoby o mojej odporności na wiedzę. W tym wypadku zadecydowała zgodność z moim doświadczeniem. W każdym razie w tej części, która mówi, że kobiety gorzej czytają mapę. W części mówiącej o wyjątkach (potwierdzających regułę) i TYCH korelacjach potwierdził mi ktoś trzeci w oparciu o swoje doświadczenia - i nie było to żadne obgadywanie nikogo, tylko krótkie stwierdzenie faktu.
Tak więc - nie ma tu żadnej filozofii. Zwykłe doświadczenie, nad którym przechodziłem do porządku dziennego jak nad tym, że w deszczu gorzej się jedzie. Potem gdzieś wyczytałem, że ma to naukowe uzasadnienie (a nie tylko ja mam takiego pecha) i to wszystko.
Ad 2.
Na mój chłopski rozum, żeby dobrze czytać mapę (poruszać się wg mapy), potrzebna jest przede wszystkim orientacja przestrzenna. Z kolei lepszą orientację przestrzenną naukowcy przypisują właśnie chłopskiemu rozumowi.
Jest to teoryjka wymyślona przeze mnie i nie wiem jak ona ma się do naukowej odpowiedzi na to pytanie.
Ale teorie teoriami, a ja i tak wiem swoje. :)
Pozdrawiam