Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy - rowerem przez Roztocze Wschodnie 2015
Jak zwykle ciągnę się za Wojtkiem z trudem utrzymując kontakt wzrokowy :wink: Więc tak poniewczasie jeszcze zdjęcie pięknej cerkwi w Hrebennem, gdzie ukrop lejący się z nieba prawie zagotował nasze płyny ustrojowe:
http://www.bmiller.pl/forum/2015/sladami_07.jpg
i jedno wspomnienie z cmentarza w Werchracie:
http://www.bmiller.pl/forum/2015/sladami_08.jpg
Pod sklepem podjęliśmy decyzję, że po dniu na rowerach w temperaturze sięgającej w szczycie 35 stopni C, nocujemy w szkole. Tam miała być woda, dużo wody :smile: A nie było nic, bo szkoła w remoncie... Mojego osobistego rekordu taniego nocowania pod dachem, na łóżku, z dostępem do łazienki i kuchni z pełnym wyposażeniem nie udało mi się wyrównać (kilka lat temu nocowałem w tej szkole za 8zł, oficjalna cena 10zł została wówczas obniżona bo w łazience nie było chwilowo ciepłej wody), ale będę jeszcze próbował.
A skoro nie w szkole to jedziemy dalej, na Dahany II jak już pisał Wojtek. Jak długo jechaliśmy asfaltem było w porządku, ale po zjechaniu w drogę leśną nastąpił Armagedon. Przeżyłem już kilka ataków skrzydlatego pieroństwa, także na Roztoczu, ale tym razem atak był wyjątkowo zajadły. W przypływie rozpaczy próbowałem już nawet łapać bąki końskie zębami ale udało mi się tylko raz - zagryzłem, przełknąłem, ten już nikogo nie ugryzie :twisted:
Na Dahanach było znacznie spokojniej, niebo za to przybierało z jednej strony coraz ciekawsze barwy a pod wieczór można było obserwować intrygujący pokaz błysków i błyskawic. Dahany na szczęście nocna burza ominęła bokiem.
http://www.bmiller.pl/forum/2015/sladami_09.jpg
Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy - rowerem przez Roztocze Wschodnie 2015
Rzetelnie zazdroszczę biwaczku na Dahanach. A pod cerkwią w Hrebennem prawdopodobnie była kryjówka UPA ;)
Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy - rowerem przez Roztocze Wschodnie 2015
byłem dzisiaj na Dahanach, m.in. dzięki temu wątkowi na forum. Tylu rożnych motyli jeszcze nie widziałem i bąków też dużo :) Niewątpliwe duże wrażenie robią liczne bunkry z Linii Mołotowa.
Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy - rowerem przez Roztocze Wschodnie 2015
Następnego dnia rankiem zjeżdżamy do Starej Huty. Po błyskawicznej naradzie nie wstępujemy na cmentarz. Byliśmy tu niedawno, dodatkowo nie chcemy zaczynać dnia od "krzakowania". I szkoda, bo później dowiedzieliśmy się, że na cmentarzu trwają prace porządkowe i konserwacyjne, prowadzone przez samego mistrza Szymona z załogą. I tak docieramy do Starego Brusna. Ten malowniczy obiekt, to zbiornik przeciwpożarowy.
http://ciekawe.tematy.net/2015/rozto...5_IMG_2903.JPG
Najpierw szukamy zagubionej kapliczki, kryjącej się na zboczu niedaleko od drogi, ale z drogi niewidocznej. Ma ustawiony na daszku stary krzyż bruśnieński.
http://ciekawe.tematy.net/2015/rozto...4_IMG_2897.JPG
Potem szukamy kaplicy św. Mikołaja, położonej tuż nad rzeczką Brusienką.
http://ciekawe.tematy.net/2015/rozto...0_IMG_2910.JPG
Została szybko odnaleziona.
http://ciekawe.tematy.net/2015/rozto...0_IMG_2912.JPG
Na koniec idziemy na cmentarz. Wszyscy są tu po raz któryś tam. Za każdym razem widzi się coś nowego, chociaż nic tu nie przybywa (a czasem nawet ubywa). I za każdym razem trudno stąd wyjść.
http://ciekawe.tematy.net/2015/rozto...5_IMG_2921.JPG
Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy - rowerem przez Roztocze Wschodnie 2015
To jeszcze moje obrazki ze Starego Brusna :smile:
Nad zbiornikiem:
http://www.bmiller.pl/forum/2015/sladami_10.jpg
Przy ruinach kapliczki Św. Mikołaja:
http://www.bmiller.pl/forum/2015/sladami_11.jpg
I na cmentarzu:
http://www.bmiller.pl/forum/2015/sladami_12.jpg
Niestety tego nagrobka już nie ma. A zawsze się za nim rozglądam, choć z góry wiem, że nadaremno.
http://cerkwie.podkarpacia.info/Brus...brusno_c_6.jpg
Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy - rowerem przez Roztocze Wschodnie 2015
Cytat:
Zamieszczone przez
bartolomeo
To jeszcze moje obrazki ze Starego Brusna :smile:
Ze Starego Brusna można by tyle obrazków pokazać, że z tego wątku zrobiłby się najdłuższy wątek na świecie;-) Ja dorzucę tylko jeden, z dedykacja dla Jimi, bo podobno darzy dużą sympatią niejakiego Petro Lubickiego. Jest pochowany w Starym Bruśnie:
http://ciekawe.tematy.net/2015/rozto...0/IMG_0945.jpg
Cytat:
Zamieszczone przez
bartolomeo
Niestety tego nagrobka już nie ma. A zawsze się za nim rozglądam, choć z góry wiem, że nadaremno.
Ode mnie będzie ten sam skradziony aniołek; zdjęcie z kwietnia 2006 r.
http://ciekawe.tematy.net/2015/rozto...0/IMG_1053.JPG
Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy - rowerem przez Roztocze Wschodnie 2015
Dziękuję Wojtku, tak -nie sposób inaczej po przeczytaniu lektury "Brusno...", którą poznałam właśnie od Ciebie. Rok temu byłam na tym cmentarzu (również wycieczka rowerowa, tylko w pojedynkę, świeżo po lekturze) i wizualnie pamiętam ten nagrobek (starałam się przyglądnąć każdemu nagrobkowi, więc tak jak mówisz -spędziłam na tym cmentarzu wiele czasu), jednak wtedy jeszcze cyrylica była mi tak samo znana jak katakana.
Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy - rowerem przez Roztocze Wschodnie 2015
Cytat:
Zamieszczone przez
Jimi
Dziękuję Wojtku, tak -nie sposób inaczej po przeczytaniu lektury "Brusno...", którą poznałam właśnie od Ciebie. Rok temu byłam na tym cmentarzu (również wycieczka rowerowa, tylko w pojedynkę, świeżo po lekturze) i wizualnie pamiętam ten nagrobek (starałam się przyglądnąć każdemu nagrobkowi, więc tak jak mówisz -spędziłam na tym cmentarzu wiele czasu), jednak wtedy jeszcze cyrylica była mi tak samo znana jak katakana.
i dlatego dzieci peerelu mają łatwiej.... z cyrylicą;)
Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy - rowerem przez Roztocze Wschodnie 2015
Cytat:
Zamieszczone przez
przemolla
i dlatego dzieci peerelu mają łatwiej.... z cyrylicą;)
Ja tam się dzieckiem PRL-u nie czuję, co najwyżej słabo zaaklimatyzowanym podrzutkiem;-)
Na pożegnanie ze starobruśnieńskim cmentarzem zrobiliśmy kolejne kilkadziesiąt zdjęć. Jedno z nich, to postument, na którym nie ma już aniołka. Aniołek zaś był niebylejaki; rzeźbił go sam bruśnieński "artysta", czyli jedyny tutejszy rzeźbiarz, kształcony w mieście, Григорій Кузневич (po naszemu - Grzegorz Kuźniewicz). A postument jest taki.
http://ciekawe.tematy.net/2015/rozto...9_IMG_2964.JPG
Pora jechać dalej.
http://ciekawe.tematy.net/2015/rozto...2_IMG_2952.JPG
Krzyż w Polance Horynieckiej, ustawiony w 1919 r. ze składek mieszkańców, w podzięce za "oddalenie wielgej choroby" w 1915 r.
http://ciekawe.tematy.net/2015/rozto...7_IMG_2973.JPG
Przez wiele kilometrów spotykamy jadącą ciężarówką załogę, która ustawia przy drodze znaki rowerowego szlaku Green Velo.
http://ciekawe.tematy.net/2015/rozto...2_IMG_2975.JPG
Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy - rowerem przez Roztocze Wschodnie 2015
Po Starym Bruśnie kolej na Nowe. Cerkiew, przez wiele lat podparta kołkami, zaczyna nabierać pierwotnego wyglądu.
http://ciekawe.tematy.net/2015/rozto...4_IMG_2979.JPG
Nie zmienia się natomiast otoczenie, cerkiew sąsiaduje z żywym gospodarstwem wiejskim.
http://ciekawe.tematy.net/2015/rozto...2_IMG_3001.JPG
Obok leżą odnowione, stare, kamienne krzyże, które przez wiele lat stały oparte o ścianę prezbiterium.
http://ciekawe.tematy.net/2015/rozto...8_IMG_2987.JPG
Do kompletu idziemy na nowobruśnienski cmentarz greckokatolicki (bo jest także, na drugim końcu wsi rz.-katolicki). Myślę, że czytelnicy, niekoniecznie "mający fijoła" na punkcie bruśnieńskiej kamieniarki, są już lekko znudzeni; będę się więc ograniczał z kolejnymi krzyżykami i figurami. Cmentarz ten jest jakiś smutny. Może przez dziesiątki nagrobków, leżących w zielsku lub zagłębiających się w lekką ziemię? Może przez wysokie trawy i kolczaste krzaki, niepozwalające dojść do drugiego końca?
http://ciekawe.tematy.net/2015/rozto...9_IMG_2996.JPG