Gapy, my na nie gapy wołamy i ich nie lubię, bo kawki gonią zawsze!
Ale fotka imponująca!
Długi ale ja mam 2 lewe ręce, więc bezpieczniej dla ptaków będzie jak po prostu kupię budkę :grin:
Wersja do druku
Gapy, my na nie gapy wołamy i ich nie lubię, bo kawki gonią zawsze!
Ale fotka imponująca!
Długi ale ja mam 2 lewe ręce, więc bezpieczniej dla ptaków będzie jak po prostu kupię budkę :grin:
Budka a karmnik to dwa inne ustrojstwa i do czego innego rzecz jasna służą.
Budka z jedzeniem :grin:
..aj... kawki się drą strasznie
Ale spójrz kawce w oczy- jakie ma mądre spojrzenie!
U mnie niestety gołębie wyparły wszelkie inne ptaki, a dawniej było ich sporo, np. kosy, szpaki, zięby.
Powodem jest też zapewne to, że w sąsiednim parku oraz w ogrodzie przykościelnym wycięli wszystkie krzaki i nie mają się gdzie gnieździć.
Za to w pracy w otworze po dawnym wentylatorze regularnie zakłada nam gniazdo pustułka, już ze trzy lęgi wyprowadziła, a latem w centrum miasta jest bardzo dużo jerzyków.
W klimie, którą mam dosłownie nad głową chciała się zagnieździć kawka, ale ją wypłoszyliśmy.
Karmnika nie zakładam bo wszystko zżerają gołębie.
B.
Miłośnikom dokarmiania ptaków polecam ciekawą książkę sprzed półwiecza "Głos przyrody" - dwa tomy. Sporo tam informacji o tym jak i co ptakom na zimę przyrządzać.
Obecnie można również zakupić karmę w postaci pyz tłuszczowo-nasiennych. Sporo ptaków z nich kożysta. Ważne tylko by tłuszcz nie był zjełczały. Dziś właśnie odebrałem dwieście sztuk na potrzeby swojego leśnictwa.
Ot, wczoraj takie przyleciało mi do ogródka:?
Zainteresowanie wzbudził stawek 2x3m i bąbelki napowietrzacza.
Dobrze, że koli zaszyły się przy dnie:-P
Jakość zdjęć słaba, bo przez szybę w pośpiechu. Ona jest bardzo czujna, ruch za firanką dostrzegła i fruuu
Pozdrawiam
Długi
Czyżby chciała skonsumować powigilijnego karpika:)?
pzd. Kamil
Przy niedzieli ptaszki dostały niedzielny obiad. Joanna powiesiła na drzewie słoninkę. Nie minęło 5 minut, a liczba stołowników przekroczyła nasze najśmielsze oczekiwania. Zobaczyć kawkę udającą kolibra - bezcenne
Pozdrawiam
Długi
Ja mam armię sierpówek przy pracy, modraszki, bogatki, sójki, kosy, kwiczoły, krzyżodzioby, gila, a przede wszystkim dzięciołka, który zżera kule pokarmowe sikorom. I niebieskie ptaki w parczku obok. Ale to normalnie, jak zawsze:)
Derty
Derty! A może tak kilka fotek tej menażerii? weselej by się zrobiło!
Też dokarmiam ptaszyska. Mam o tyle dobrą sytuację, że przed oknem mam drzewa i trochę krzaków. Wysypuję na parapet ziarenka słonecznika, a na krzakach powiesiłem kawał słoniny. Przez okno udało mi się zrobić kilka zdjęć. Poza wróblami, sikorkami modrymi i bogatkami były też inne ptaki, których nazw nie znam.
Nr 3 jest super!!!Dzięki.
Kwiczoł, kawka, bogatka, kos
Zdjęcia b. ładne
Pozdrawiam
Długi
tak po sylwetce... to niemiecka "gapa" jest bardziej orłowata od naszego orła. Pokrój skrzydeł naszego i wielu innych herbowych orłów pozostawiam ocenie ornitologów:) bo nie chcę herezji na forum szerzyć.
A krukowate uwielbiam obserwować, bardzo inteligentne i sympatyczne ptaki, wielokrotnie bystrzejsze od przymulonych brutalnych nocnych dresiarzy czyli sów ( o ironio symbolu madrości) :)))
http://www.youtube.com/watch?v=F8L4KNrPEs0 linki pokrewne tez są interesujące...
w sumie na pociechę powiem że rosja carska miała jeszcze gorzej bo w herbie miała mutanta popromiennego dwugłowego:)))
Przyleciało do mnie jeszcze to. Niestety fleja napaskudziła w momencie robienia zdjęcia.
Poza tym było coś podobne do kosa, ale dziób miało to czarny, a siedząc na krzaku ogonek do góry unosiło. Gardziło to słoniną i słonecznikiem, jedynie zasuszone owoce z krzaka jadło.
Co dajecie swoim ptakom ? Jakie ziarenka ?
Z tego co wiem nie należy dawać im pieczywa, rzeczy solonych oraz wiórków kokosowych. A co można ?
To też kos.
Najlepiej dawać to, co naturalne. Wszelkiej maści drozdy uwielbiają jabłka. Z kilkuletniego doświadczenia wiem, że najlepiej wolą jabłka podane na odśnieżonej łące lub trawniku. Jak często sypie to można jabłka ponabijać na krzewy lub drzewa. Najlepsze są jabłka z drzewa - takie normalne wymiarowo. Te ze sklepu są wielkie i często spadają zaraz po nabiciu. Również wszelkie inne suszone rodzime owoce są mile widziane. Natomiast ziarnojadom podawać najlepiej mieszankę nasion. Jak najbardziej wskazana domieszka nasion dzikich ziół i chwastów - np.: ostów.
Dobrze wiedzieć. Odnośnie jabłek i kosów widziałem ostatnio taką sytuację będąc w ostatnie święta w Cieszynie. Jabłoń, pod nią cała masa spadów, praktycznie gleba nimi szczelnie przykryta. Stado kosów się nimi pożywia. Nagle w ciągu kilku sekund jeden po drugim z piskiem odlatują, a na jabłoni ląduje jakiś drapol (dziób zagięty, spore szpony, ciut większy niż gołąb, szary w czarne kropki), zaraz odlatuje, a kosy zaraz wracają. Szkoda, że nie mam zdjęć, ale już szarówka była.
Porównałem ceny ziaren słonecznika, sklep vs allegro wychodzi 1,80 zł za 150g do 1,75 - 2,20 zł za 1 kg, warto to rozważyć chyba.
Ten drapol to krogulec. U mnie też jeden działa koło domu. W jesieni ogladałem z kilku metrów udane uderzenie na gołębia.
Różne ziarna można tanio kupić na targach po małych miasteczkach lub na giełdach rolniczych.
Krogulec jest porąbany - czasem:D Widywałem krogulca 'patrolującego' parking przed kastoramą w JG:) Fakt, ma do pól jakieś 200 m więc sobie zagląda od czasu do czasu za jakimś wróblem.
Co do fotek - mam urwanie głowy z biurem. Ustawiłbym apcio na 3-nogu i cyknął czasem lecz nie mam ani chwilki w dzień. A weekendy służą ostatnio do przelegiwania w becikach:P Cieeeepło lubię;)
Tu mam pytanie techniczne. Czy znacie może kogoś, kto potrafiłby skonstruować tanio układ: czujnik ciepła/ruchu, drut, spust migawki aparatu nikon? Bez tego w zasadzie ciężko fotografować ruchomą ptaszynę przy karmie, gdy nie ma się czasu:(
Pozdrawiam
Derty
Jakoś te ptaki z mojego parapetu nie za bardzo chcą się bardziej zróżnicować.
Poniżej kilka najnowszych fotek.
a moje ptaszysko to też kos ?
przylatuje od tygodnia.
Bo do tej pory jedynie Janka Kosa znałem.
..taa.... jak kos to malował cos ostatnio i nie brał od tej pory prysznitza! ... I dzioba też lubi w czymś zamoczyć... szpak też człowiek...
Kolejny cwaniak się dziś przykolegował. Najpierw opierniczył pół berberysu (fot) i zażądał jeszcze przepitki sokowej (fot)
Nowy ptasi gość do kolekcji. Prośba do ptasiarzy o identyfikację. Bezczelny typ, nie dość, że sam się obżerał, to jeszcze wróble przeganiał, chociaż wcale większy nie jest :)
dzwoniec bandyta, żerują często stadami i zawsze się kłócą przy karmniku
Długi
A te piękne kaczuszki oglądam codziennie jak idę do pracy:grin:dziś byłam zanieść im niedzielny obiadek:)
...gęsi po Budweiserze..
Olgaa, b.ładne te Wasze krośnieńskie kaczki, wczoraj również je fotografowałem, spotkałem także sporo łabędzi - Wisłok, okolice Bratkówki.
pzd.->kamil
Trzykrop gdzieś Ty wytropił te kanadyjskie bernikle?
...niestety nie u nas... ale w Walii tego pełno...
Niedziela pełna słońca zachęcała do spaceru plażą. Niestety, a należało się tego spodziewać, słońce wywabiło setki ludzi nad wodę. Liczyłem na kilka ciekawych gatunków ptaków do "złowienia". Ale poza jedną lodówką nic ciekawszego się nie pojawiło. Mewy głównie srebrzyste, czasem pospolita i oczywiście śmieszka. Kilka łabędzi i kormoranów. bliżej brzegu łyska i kilka par krzyżówek. Chyba samotny gągoł i stado czernicy. Może to i dobrze, bo z 3x zoomem i tak niewiele mogę zdziałać. Trzeba zacząć oszczędzać na coś bardziej odpowiedniego do fotografowania. Tymczasem kilka tych bardzo niedoskonałych fotek. Najpierw gołębie. Kiedyś b. rzadkie u nas, dziś dość pospolite zleciały na śniadanie obficie wysypane do karmnika. Po niedawnych mrozach na plaży pozostały tylko pojedyncze "lwy morskie" i przy molo malownicze pole lodowe oraz oblodzone kolumny słupów.
Pozdrawiam
Długi
ja też dokarmiam ptaki:)