No i co z tego...
Dalekobieżnych do Zagórza, a nawet do Jasła nie ma... Kompletnie bez sensu, jak tu dojechać sprawnie choćby w jedną nockę.
Chociaż, no dobra... W sumie fajnie że wznawiają znów do Chyrowa. Tylko te cholerne dalekobieżne...
Wersja do druku
No i co z tego...
Dalekobieżnych do Zagórza, a nawet do Jasła nie ma... Kompletnie bez sensu, jak tu dojechać sprawnie choćby w jedną nockę.
Chociaż, no dobra... W sumie fajnie że wznawiają znów do Chyrowa. Tylko te cholerne dalekobieżne...
Dziabka nocnym z Wawy PKSem do Krosna i świat stoi otworem :-D
Nocnym Neobusem do Sanoka-niecałe 6h i jesteś w Bieszczadach;-))
szybciej i taniej niż PKP
Nie wznawiają bo ich nie zlikwidowali.
Poza tym co z tego że będą jeździły 2 kursy na dzień - ciągle w tempie żółwia. Jeśli na linii nie dojdzie do poważnej modernizacji (która podobno jest planowana) oraz nie zostaną połączenia sensownie skomunikowane to i tak składy (szumne słowo na 1 wagon) będą jeździły puste - a wtedy okaże się że np. w maju znów przestaną jeździć.
Kursuje od 1.II.10 codziennie oprócz 3 - 5.IV ; 1 - 4.V ; 3 - 6.VI ; 11 - 14.XI.10r.
Kursuje od 1.II.10 codziennie oprócz 3 - 5, 30.IV ; 1 - 4.V ; 3 - 6.VI ; 11 - 14.XI.
Nie wiem czy zauważyliście, że w święta i długie weekend, niestety, ale nie da się pojechać.
Remontują linie pomiędzy największymi miastami w Polsce i te o znaczeniu międzynarodowym np. Terespol - Warszawa, którą jeżdżą pociągi Moskwa - Warszawa, Moskwa - Berlin, bo na to dostają dużo pieniędzy z Unii. Są jeszcze inne linie gdzie jeźdżi sporo ludzi i ich nie remontują. Osobówkami Jasło - Zagórz jeździło pare osób. Nie raz widziałem jeden, prawie pusty wagon w Sanoku. Nie dziwie sie, bo kto by jeździł takim ślimakiem i wcale nie tanim jak ktoś nie miał zniżek. Przeglądam fora kolejowe i nikt nic nie pisał o modernizacji tej linii. Ja chciałbym żeby ją wyremontowali, chciałbym szybko, wygodnie dojechać w Bieszczady, ale na razie nie wierze, żeby to było możliwe.
Powrót pociągów na trasę z Jasła do Zagórza
W poniedziałek 1 lutego po miesięcznej przerwie pociągi pasażerskie powrócą na trasę z Jasła do Zagórza. Dzięki nowemu rozkładowi będzie można bez przesiadki dojechać do ukraińskiego Chyrowa przez Krosno, Sanok, Nowy Zagórz i Ustrzyki Dolne.
W poniedziałek 1 lutego po miesięcznej przerwie pociągi pasażerskie powrócą na trasę z Jasła do Zagórza. Będą to cztery bezpośrednie pociągi Przewozów Regionalnych relacji Jasło – Chyrów (na Ukrainie) i z powrotem. Zapewnią one połączenie tych miast m.in. z Krosnem, Sanokiem, Zagórzem i Ustrzykami Dolnymi. Pierwszy poranny pociąg będzie odjeżdżał z Jasła o godzinie 4.40, a do ukraińskiego Chyrowa będzie przyjeżdżał o 10.51. Drugi ze stacji początkowej będzie ruszał o 9.35, a do celu dotrze o 15.47. Odjazdy z Chyrowa zaplanowano na 12.16 i 16.12, a przyjazdy do Jasła – odpowiednio na 18.33 i 22.19.
Uruchomienie tych pociągów było możliwe dzięki objęciu ich umową na organizowanie, wykonywanie i dotowanie międzynarodowych kolejowych przewozów pasażerskich w ramach usług publicznych. Podstawę do jej zawarcia przez Przewozy Regionalne z Ministerstwem Infrastruktury stanowi Ustawa o transporcie kolejowym.
http://www.przewozyregionalne.pl/aktualnosci,s,0,313.html
rozkład:
http://www.przewozyregionalne.pl/img...20-%202010.pdf
Cytat:
Dodatkowe 10 milionów na podkarpacką kolej!
http://esanok.pl/?ak=news_c&pan=n&do...822&wroc=indexCytat:
RZESZÓW/ZAGÓRZ.
W dniu 10 lutego 2010 Samorząd Województwa Podkarpackiego ogłosił przetarg na zawarcie umowy ramowej na świadczenie usług publicznych w zakresie kolejowych przewozów pasażerskich, wykonywanych na terenie województwa podkarpackiego oraz województw sąsiednich.
Przetarg dotyczy usług świadczonych przez okres 33 miesięcy, czyli od 1 kwietnia 2010 roku, do 31 grudnia 2012 roku. W tym momencie czekamy na oferty, które wpłynął w przetargu.
Zarząd Województwa Podkarpackiego na posiedzeniu w dniu 16 lutego 2010 roku podjął wstępną uchwałę o przeznaczeniu dodatkowych środków w wysokości 3 mln złotych na finansowanie kosztów uruchomienia w okresie od 1 kwietnia 2010 roku do końca 2010 roku, kolejowych przewozów osób na linii:
- nr 107 – w relacji Zagórz – Łupków – Zagórz – 4 pociągi,
- nr 108 – w relacji Jasło – Zagórz – Jasło – 4 pociągi,
oraz wprowadzenia dodatkowych dwóch pociągów na linii 106 – w relacji Rzeszów – Jasło – Rzeszów (obecnie 4 pociągi).
Zarząd podjął również uchwałę o zwiększeniu wysokości dotacji w latach 2011 – 2012, z kwoty 70 mln złotych do kwoty 77 mln złotych, która wynika z przywrócenia kursowania pociągów na liniach:
- nr 107 – relacji Zagórz - Łupków – Zagórz – 4 pociągi,
- nr 108 – w relacji Jasło – Zagórz – Jasło – 4 pociągi
oraz wprowadzenia dodatkowych dwóch pociągów na linii 106 – w relacji Rzeszów – Jasło – Rzeszów (obecnie 4 pociągi).
Projekty uchwał w powyższych sprawach, Zarząd skierował pod obrady najbliższej sesji Sejmiku Województwa, która odbędzie się 24 lutego 2010 roku. Ostateczna decyzja w kwestii dodatkowych środków na kolejowe przewozy osób zostanie więc podjęta przez Sejmik Województwa Podkarpackiego.
:twisted:..a ma ktoś rozpiskę towarówek? :p
c.d. przepychanek....
http://www.rynek-kolejowy.pl/14655/1...Regionalne.htm
Dziś wracają i nie to nie żart na 1 kwietnia :grin::grin:
http://www.przewozyregionalne.pl/w-r...,s,0,5535.html
Przez Łupków na Słowację znowu będą jeździć pociągi towarowe
Dorota Mękarska
Za trzy dni przez graniczne przejście kolejowe w Łupkowie znowu będą kursować pociągi towarowe. Jest to w tej chwili jedyna droga kolejowa łącząca nasz kraj ze Słowacją, bo most na Popradzie, wiodący do przejścia kolejowego w Muszynie został zmieciony przez powódź.
http://www.nowiny24.pl/apps/pbcsi.dl...der=0&MaxW=280 W czwartej wiązary mają być położone, a resztą zajmie się Przedsiębiorstwo Napraw i Utrzymania Infrastruktury Kolejowej w Krakowie.
(Fot. Dorota Mękarska)
Wideo
Ruch towarowy na przejściu kolejowym w Łupkowie zamarł półtora roku temu. W całości przejęła go Muszyna. Wpływ na to miał nie tylko lobbing polityczny, ale również fakt, że linia kolejowa wiodąca do przejścia w Muszynie jako zelektryfikowana, jest po prostu tańsza w eksploatacji.
ZLK linii nie zaniedbał
Zakład Linii Kolejowych w Rzeszowie nie postawił jednak na linii 107, czyli z Nowego Zagórza do Łupkowa, "krzyżyka”. W zeszłym roku, w newralgicznym miejscu, czyli przed samym przejściem, położono na odcinku 1,5 km nową nawierzchnię.
Ta decyzja okazała się niezwykle perspektywiczna, gdyż powódź spowodowała, że linia 107 stanowi obecnie jedyną drogą łączącą nasz kraj ze Słowacją. Położenie zaś nowej nawierzchni, która wytrzyma ciężkie składy, teraz, gdy przez przejście będą kursować pociągi o tonażu od 750 do 1000 ton, okazało się przezornym posunięciem. Bez niego ruch z Polski do Słowacji musiałby się odbywać przez Czechy.
Nieszczęście jednych, szczęście drugich
Z powodu katastrofy mostu, a także zniszczeń dokonanych przez wodę na trasie Jasło – Stróże i Jasło – Przysieki ruch pociągów towarowych będzie odbywał się teraz z Krakowa przez Tarnów, Dębicę, Rzeszów, przez Jasło do Zagórza, a stamtąd do Łupkowa.
Linia kolejowa Nowy Zagórz – Łupków została oddana do użytku w 1872 roku. Tunel dwa lata później. W czasie II wojny światowej tunel był dwukrotnie wysadzany. Po wojnie aż do lat 70. ruch kolejowy przez tunel był wstrzymamy. Przywrócono go dopiero pod koniec tej dekady. W 1981 roku linię ponownie zamknięto, by otworzyć ją w połowie lat 90. Po uruchomieni w 1999 roku przejścia dla ruchu pasażerskiego wydawało się, że ruch na granicznym przejściu kolejowym w Łupkowie będzie się obywał już bez przeszkód. Tak się jednak nie stało. 1,5 roku temu ruch towarowy zamarł. Pozostał tylko w lecie ruch pasażerski na trasie Łupków – Medzilaborce. Linia 107 była wykorzystywana wyłącznie przez ruch lokalny, ale tylko do Komańczy. Z tej miejscowości PKP Cargo wozi drewno.
W ciągu doby przez Łupków będzie przejeżdżało 18 pociągów towarowych: 9 z Polski i 9 ze Słowacji. To więcej niż przejście obsługiwało w najlepszych czasach dla siebie, czyli w latach 70., kiedy to przez Łupków przejeżdżało 12 składów w ciągu dnia. W sezonie letnim, w weekendy, dojdą do tego jeszcze pociągi pasażerskie: 4 składy na dobę.
Powrót pociągów spowodował, że w kolejarzy z węzła zagórskiego wstąpiły nowe siły.
– Takiego natężenia ruchu nie było u nas nigdy – podkreśla Zbigniew Bryndza, naczelnik sekcji eksploatacji PLK w Zagórzu. – To bardzo zmobilizowało ludzi do pracy. Kolejarze cieszą się z tego, choć nasze szczęście wynikło z nieszczęścia, które nawiedziło innych.
– Ta powódź pokazała, że droga alternatywna musi istnieć – dodaje Henryk Konopka, zastępca naczelnika Bryndzy.
Przyjeżdża pociąg z dźwigiem
Mobilizacja kolejarzy do pracy jest teraz bardzo potrzebna, bo pociągi mają zacząć kursować przez Łupków od soboty, a jest jeszcze dużo do zrobienia. W miejscowości Osławica od 2 tygodni remontowany jest most kolejowy. Aby udrożnić linię kładziony jest obecnie wiadukt prowizoryczny, dzięki któremu pociągi będą kursować, a budowa mostu nie zostanie przerwana.
Do pomocy przyjedzie dzisiaj specjalny pociąg ratownictwa kolejowego PLK w Rzeszowie. Za pomocą żurawia o udźwigu 125 ton w czwartek będą kładzione przez torowisko dwa wiązary. Każdy o długości około 21 metrów i ciężarze 20 ton.
– To skomplikowana praca, ze względu na wysokie nasypy i osuwiska. Mamy jednak duże doświadczenia w tego typu robotach. Do wieczora praca będzie skończona – zapowiada Zbigniew Niemiec, kierownik specjalnego pociągu ratownictwa kolejowego.
Źródło: nowiny24.pl
Jestem pod wrażeniem,szybciutko się zajęli tym wiaduktem,jeszcze w BC to tak wyglądało...
Super!
Zawsze chciałem w towarowym na gapę w Bieszczady jechać:)
Zwłaszcza od kiedy zabrali (ze 4 lata temu?) nocny pospieszny do Sanoka, no i zresztą wszystkie inne połączenia...
w związku z tym szukają nowych pracowników.
Naprawdę dobra wiadomość - jeszcze w niedziele wzdychałam nad pustymi torami ;)
Dorota Mękarska
Za trzy dni przez graniczne przejście kolejowe w Łupkowie znowu będą kursować pociągi towarowe. Jest to w tej chwili jedyna droga kolejowa łącząca nasz kraj ze Słowacją.
Ciekawe w takim razie z kim graniczymy w miejscu gdzie znajduje się przejście kolejowe Zwardoń/Skalite :mrgreen:
A poza tym super że będzie tam jakiś ruch kolejowy - jakoś brakowało mi w krajobrazie sunących tam pociągów
Bieszczady: zawieszone połączenie na Ukrainę
29.11.2010 10:40
Przewozy Regionalne na stałe zawiesiły kursowanie pociągów osobowych pomiędzy Zagórzem a Chyrowem na Ukrainie. Powodów tej decyzji jest kilka.
Zawieszenie połączeń dotyczy dwóch par pociągów w relacjach Jasło – Chyrów oraz Ustrzyki Dolne – Chyrów.
Jak informuje Marta Bereś z działu marketingu Podkarpackiego Zakładu Przewozów Regionalnych, głównym powodem decyzji samorządowej spółki było zrezygnowanie Ministerstwa Infrastruktury z dotowania tego połączenia. Poza tym połączenie było mało konkurencyjne wobec innych środków transportu. Na linii 108 na odcinku Jasło – Krościenko są dwa kilkukilometrowe odcinki, na których skład może osiągnąć prędkość 70 km/h. Na większości trasy nie przekracza ona jednak 50 km/h. Najgorsza sytuacja jest między przystankiem Uherce Tunel a stacją Krościenko – szlakowa tutaj wynosi 20 km/h, co powoduje, że ok. 30-kilometrowy odcinek pociąg pokonywał w półtorej godziny. Przejechanie tego samego dystansu konkurencyjnym środkiem transportu – autobusem – przy większej ilości przystanków zajmuje niespełna godzinę. Tak niskie prędkości szlakowe spowodowane są dużą ilością łuków o małym promieniu oraz złym stanem podkładów oraz podtorza.
W opinii miejscowych pociąg zyskał niechlubny przydomek „przemytnika”. Nielegalnie przewożono głównie alkohol i papierosy bez polskich znaków akcyzy. Kontrabandę ukrywano w wagonach gdzie się dało - w grzejnikach, w siedzeniach pod dermą, w toalecie, w ścianach bocznych a nawet pod podwoziem. Wiele z tych elementów podczas chowania trefnego towaru zostało uszkodzonych. Kontrole celne często przedłużały się, a pociąg doznawał na granicy nawet dwugodzinnego opóźnienia. Niemożliwością było w takiej sytuacji skomunikowanie tego pociągu w Jaśle z innymi, jadącymi w stronę Rzeszowa. Towar, którego nie znaleźli celnicy, wyjmowali przemytnicy, kolejny raz doprowadzając do dewastacji wagonu.
Nie mniejszym problemem był trudny, górski profil trasy. Województwo podkarpackie dysponuje co prawda autobusami szynowymi, jednak są one zbyt słabe i mają małe naciski osi na tor, co może powodować problemy z podjazdem pod wzniesienia w trudnych warunkach atmosferycznych. Nie użyto ich do obsługi tego połączenia również ze względu na dewastację, której dopuszczali się przemytnicy.
– Wagony kursowały 2-3 tygodnie i po tym czasie nie nadawały się do użytku. Konieczne było ściąganie wagonów z innych zakładów – poinformowała Marta Bereś z podkarpackiego ZPR. Jak wynika z danych otrzymanych od działu marketingu tamtejszego Zakładu Przewozów Regionalnych województwo podkarpackie posiada 4 autobusy szynowe do obsługi 4 niezelektryfikowanych linii na swoim terenie. Jest to przedmiotem umowy pomiędzy Przewozami Regionalnymi a samorządem województwa podkarpackiego. Pojazdy używane są m. in. do połączenia Rzeszów - Jasło oraz Rzeszów - Horyniec Zdrój. Na linii z Zagórza do Chyrowa autobusy szynowe nigdy nie jeździły, ponieważ nie uzgodniono tego w umowie ich użytkowania.
Linia z Zagórza do Krościenka powstała w 1872 r. i posiadała dwa tory. Był to fragment magistrali łączącej Lwów z Budapesztem. W czasie II wojny światowej został rozebrany drugi tor.
Obecnie z Zagórza można dojechać tylko do Jasła trzema pociągami. Swój bieg kończą w Zagórzu dwa pociągi relacji przeciwnej. Oprócz tego w sezonie letnim kursują pociągi z Zagórza do Łupkowa przy granicy ze Słowacją.
Być może przeprowadzenie generalnego remontu oraz wprowadzenie odpowiednich działań zapobiegających przemytowi pozwoli w przyszłości przywrócić ruch na tej malowniczej, górskiej linii. Na razie pozostały po niej jedynie wspomnienia.
Dariusz Kalinowski
No właśnie. Kluczem jest sformułowanie "zwieszono na stałe" ;)
Wracam do tematu:
Umowa na modernizację linii kolejowej Stróże – Krościenko
21 stycznia 2011 r., została zawarta umowa pomiędzy PKP PLK Centrum Realizacji Inwestycji Oddział w Krakowie i Przedsiębiorstwem Napraw i Utrzymania Infrastruktury Kolejowej na zaprojektowanie i wykonanie robót budowlanych dla zadania inwestycyjnego o nazwie: ”Poprawa dostępności linii kolejowej poprzez przebudowę niektórych elementów infrastruktury kolejowej na odcinkach linii kolejowej nr 108 Stróże - Krościenko” w ramach RPOWP na lata 2007-2013”.
Wartość umowy – 61.903.142,59 PLN brutto
Termin realizacji umowy – lata 2011 - 2013.
Roboty budowlane prowadzone będą głównie w zakresie: nawierzchni torowej, peronów, urządzeń telekomunikacyjnych, energetycznych, sterowania ruchem kolejowym, obiektów inżynieryjnych oraz przejazdów kolejowych.
W dniu 30 września 2010 r. w Rzeszowie, została podpisana umowa z Zarządem Województwa Podkarpackiego, dotycząca w/w zadania inwestycyjnego o dofinansowanie w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego na lata 2007 -2013.
Dofinansowanie projektu zostało przyznane z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Osi Priorytetowej nr 2 ”Infrastruktura techniczna” Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego na lata 2007-2013.
szczegóły tu:
http://www.rynek-kolejowy.pl/21392/U...Kroscienko.htm
No to coś się dzieje. Poza tym podkarpackie zakupiło nowe szynobusy.
Pociągi wróciły na trasę Tarnów-Nowy Sącz-Leluchów. Ciekawe co teraz z frekwencją (nawet towarową) pociągów na trasie Zagórz-Łupków ?
Byłem w Łupkowie w tunelu w tamtym tygodniu
Nic już nie jeździ tam po szynach
i wygląda na to, że za szybko nie będzie jeździć ....
To było oczywiste, że jak most na Popradzie zostanie odbudowany to pociągi towarowe przestaną jeździć przez Łupków. W wakacyjne weekendy powinny jeździć tamtędy pociągi pasażerskie.
I będzie cichuśko u Oqrwieńca... :-)
W ostatnim magazynie Bieszczady jest materiał o ostatnim pociągu do Chyrowa
wczoraj też nic nie jeżdziło :)
http://lh6.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/TU..._4388tunel.jpg
ale zachód słońca cudny
http://lh6.ggpht.com/_3rooBU2fbqo/TU...4357zachod.jpg
Po umowie na modernizację linii kolejowej Stróże - Krościenko podpisano kolejną - na modernizację linii Rzeszów - Jasło. Kulej bierze się do roboty. Co z tego wyniknie zobaczymy za 3 lata.
http://www.rynek-kolejowy.pl/22088/S...zow__Jaslo.htm
To teraz naprawdę wyjątkowo pozytywna niespodzianka od Przewozów Regionalnych:
"Na turystów, którzy zapragną przemierzać bieszczadzkie połoniny, również czeka miła niespodzianka. Od 1 lipca w każdy piątek o godz. 7:00 z Rzeszowa będzie wyjeżdżał bezpośredni pociąg REGIO do Zagórza i Łupkowa (skomunikowany z nocnym pociągiem z Wrocławia). Dogodny powrót do Rzeszowa z weekendowego wypoczynku w Bieszczadach będzie możliwy w niedzielę wieczorem (o godz. 16:30 z Łupkowa i 18:10 z Zagórza), gdzie podróżni będą mogli przesiąść się na nocny pociąg w kierunku Krakowa, Katowic i Wrocławia. Inne codzienne połączenie Rzeszowa z Zagórzem zagwarantuje pociąg REGIO wyjeżdżający o godz. 12:28 skomunikowany w Zagórzu z pociągiem do Łupkowa. "
Źródło: http://www.przewozyregionalne.pl/akt...i,s,0,415.html
A już myślałem, że skomunikowanie w Rzeszowie na pociąg do Zagórza nigdy już nie będzie możliwe. Wiem, czym się wybiorę w Bieszczady na początku wakacji. Nie jest to najszybsze połączenie ale dla mnie ma niepowtarzalny klimat:-)
Pozdrawiam
Szkoda, że tylko piątek.
I szkoda że tylko w wakacje ...
A z drugiej strony patrząc dobrze że będzie przynajmniej to i jak co roku będę mógł się wybrać na przejażdżkę trasą Zagórz - Łupków
no właśnie... szkoda że tylko w wakacje... bo teraz chcąc jechać ode mnie w B. to muszę do Poznania.. później do Rzeszowa PKP a później PKSy z przesiadkami na dodatek co by długo nie czekać w jednym miejscu...
ale jadę już we wtorek.... przerwa 3 lata w zupełności wystarczy i nawet przesiadki mnie nie straszne!! :))))))))))))))))))))))
ale po ndosc dlugich bojach udało sie osiągnac kompromis. wczesniej plan pkp był taki zeby z rzeszowa do łupkowa pociąg ruszał o 2.30 w nocy. to był dopiero hardcor. teraz to juz jakos wyglada.
Jest nowy rozkład wakacyjny na linii Zagórz - Łupków i wygląda to dość zachęcająco. Szczegóły można zobaczyć tu:
http://www.przewozyregionalne.pl/img...1-zm.%2097.pdf