Też mam widzenie barana na ruszcie.
Wersja do druku
Też mam widzenie barana na ruszcie.
Ja osobiście nie rozmawiałem,ale z tego co wiem to nie ma problemu z baranem a cena,zawsze można negocjować.
Wojtek, problemu oczywiście nie ma, ale kto z kim i kiedy będzie negocjował? Barana wsadzić na rożen to nie to samo co kiełbasę. Trzeba to jakoś przygotować, tego chyba nie można zaimprowizować w ostatniej chwili. Dobrze o tym porozmawiać, póki zostało jeszcze trochę czasu.
Miałem jechać dzisiaj w bieszczady niestety nie dam rady.
Wyślę jutro do Jacka meila i się dowiem ,a w kwietniu będę w UG,więc porozmawiam osobiście.
Co dobrego pytacie? - myślę, że popisowym daniem Zajazdu są placki po bieszczadzku z baraninką... Ech, już się doczekać nie mogę.
Rozmawiałam z Jackiem o baranie, więc myślę, że problemu nie ma, potwierdzi się go tylko jakoś na początku maja i będzie, chociaż Jacek wspominał o pieczonym prosiaczku w zastępstwie, ale to jest do obgadania - swoją drogą, co byście woleli? (prosiaczek bedzie bardziej miekki, bo baranki gubią na lato tłuszczyk w bieganiu po trawce, a prosiaczek trawki nie je)
Pozdrawiam
J.
Znalazłem stronę:
http://www.carynska.pl/index.php?opt...d=24&Itemid=49
Wygląda bardzo ciekawie. Chętnie spróbuje "ślimaki w kokilkach"
Szkoda tylko, że nie są podane ceny. Skoro jednak Zajazd akceptuje karty kredytowe, to można zaszaleć i nie martwić się o gotówkę.
Tak jak jestem w zajeżdzie zawsze płacę kartą i nie ma z tym problemu.
Zresztą jak jestem tam na dłużej to otwieram sobie rachunek i płacę przy wyjeżdzie,
Hej:)
Jak wiadomo, sympatyczna załoga wehikułu zwanego 'Zajazd pod Caryńską' świetnie sobie radzi z urządzaniem pieczonego barana. Ostatni pokaz odbył się w noc sylwestrową. Wszystko było bez zarzutu. Tak więc zdajmy się na Jacka i jego ekipę:) Tylko trzeba wypowiedzieć się, ile będzie osób i jaki w związku z tym koszt jednostkowy żarełka nastąpi. To tyle. Piwa, chleba i inszych dodatkó chyba nie zabraknie...
Pozdrawiam wiosennie,
Derty
PS: Andrzeju - dziś dopiero skanuję mapy - niestety:/ Mała nawała roboty mnie dopadła...
Patrzę, że w menu nadal widnieje naleśnik Jagny (dostępny jest tylko po wcześniejszym uzgosdnieniu, bo tylko wtedy mogę wszystko przygotować), ale może uda mi się zrobić ciut wiecej farszu??? :wink: a z płaceniem kartą nie ma problemów wcale
Pozdrawiam
Jagna
[QUOTE=andrzej627; Derty, rozumiem, ze w tej sprawie zrobisz niedlugo jakis sondaz. Czas leci szybko do przodu.[/QUOTE]
Andrzeju - Ty też możesz ten sondaż zrobić
Zróbmy sondaż: kto jest zainteresowany baranem w UG w trakcie KIMB-u?
Kto przyjedzie i zechce dorzucić się gotowizną do tego wydatku? Czy nadejdą kolejne zgłoszenia na mój priv od osób zdecydowanych uczestniczyć w KIMBie?
Stanęło na tym, że nawet połowa z wygrywającej rzeszy zwolenników UG jednak nie przyjedzie:D Pisać, zgłaszać się, dawać znak, co i jak!:)
Pozdrawiam,
Derty
Nie zgaszam sie . Ale wiadomo bede - 2 szt ludzkie .
Mozesz doliczac , na priv nic nie daje .
Możliwe, że temat był juz poruszany, ale nie wyłapałam go... Czy ktoś podjął się w tym roku wykonania znaczka i plakatu KIMBu (MarekM w tym roku oddał to w nasze ręce). Może znajdzie się ktoś, kto złoży swoją propozycję graficzną? Jesteście szalenie zdolnymi i kochanymi ludzmi - spróbujmy to jakoś rozwiązać. Propozycje proszę na all
Pozdrawiam
Jagna
W głosowaniu nas wyborem miejsca KIMBu wzięło udział 65 osób, z czego 33 głosowały za Zajazdem Pod Caryńską. W głosowaniu na temat barana wzięło, jak dotychczas, 18 osób. Ciekawe, ile osób ostatecznie weźmie udział w KIMBie. Im bliżej terminu, tym mniejsze widać zainteresowanie.
Nasza ekipa będzie w UG już w czwartek 17 maja. Z kim będziemy mogli się tam spotkać? W czwartek wieczorem będziemy w Zajeździe.
O znaczku na razie cicho, nikt nie podjął tematu.
Długi
W ogóle zrobiło się cicho. Zimą był większy zapał do spotkania, a w tej chwili mało kto już się odzywa.
Długi, jeżeli dobrze rozumiem, to zobaczymy się z Wami w sobotę koło południa przy Jeziorkach Duszatyńskich albo po prostu w Duszatynie. Na którą godzinę przewidujesz dotarcie do UG na KIMB?
Z tego co widzę, to szykuje się duża "Biesiada turystyczna w Duszatynie (15.00 - 20.00)":
100 lat Jeziorek Duszatyńskich
Wyjadę w piątek na noc. Śniadanie w barze Smak, czyli ok południa w Duszatynie. Później do Ustrzyk, ale o której? jak wypadnie, pewnie ok 18-19
Długi
Dlugi - zaplanuj drogę przez Zatwarnicę (Sękowiec) z Duszatyna do UG:smile: (tak na wszelki wypadek). No chyba że ....... inaczej mi wypadnie .
Pozdrawiam PF
W rejon Sękowca przeniosę się jakieś 2-3 dni po KIMB'ie
Długi
A może zamontuje ktoś webcam na obradach coby mozna bylo zaglądnąć na chwilke choć wirtualnie ....... :mrgreen:
Chyba Wojtek Legionowo i Pastor będą mieli laptopy. Nie wiem czy mają webcamy.
W Zajeździe jest dostęp do Internetu przez WiFi, jest więc pole do popisu dla specjalistów od sprzętu. Ja będę miał Skype na Pocket PC.
Ja będę miał kamerkę, ale w Matragonie jest dość ciemno i obawiam się że nie wiele będzie widać.
Dla zainteresowanych dokładam nowe linki:
100 lecie Jeziorek Duszatyńskich i 50 lecie rezerwatu Zwiezło - relacja z 19.05.2007
oraz mój reportaż filmowy:
100 lat Jeziorek Duszatyńskich
Niestety nie mogliśmy zostać do końca, trzeba było wracać do Ustrzyk na KIMB.