Stożek i trzy Kiczery: Doliszna, Serednia, Horiszna? :-)
Wersja do druku
Stożek i trzy Kiczery: Doliszna, Serednia, Horiszna? :-)
Łatwizna ;-)
No jasne, że tak. Dawaj nastepną :-) Szkoda, że tylko pare osób bawi sie w te zgadywanki..moze jeszcze się kto wciagnie.. zapraszamy :-)
hhhmm....Zapraszamy.
Tak dla zobrazowania jak zmienia się w czasie teren nie zalesiony, załączam wycinek tego samego obszaru co przedstawiła Anyczkę , ale z przed 70 lat- z mapy WIG.
Łatwizna .. i o to chodzi , przecież nie szukamy "jodły 15 metrowej na południowym stoku" - masz rację Anyczka,to jest zabawa edukacyjna.
Drugi zał. to moje pytanie .--???
Witam,
ostatnia zagadka Joorga to doliny Osławy i Solinki z Matragoną w środku.
Ta zabawa ( a może to nie zabawa lecz choroba) wciąga.
ja mam tylko takie male pytanko co do tej zabawy- wy rozpoznajecie te miejsca na podstawie rzezby terenu i kierunku przeplywu rzeczki? tak macie w glowie wyglad bieszczad z lotu ptaka? czy bierzecie mape i porownujecie ktore miejsce by pasowalo? bo caly czas bardzo zastanawia mnie metodyka zabawy ;)
Buba...różnie...głównie po rzeźbie terenu...np. to ostatnia zagadka ze Stożkiem..bardzo charakterystyczna i łatwa do rozpoznania własnie po rzeźbie. Ale czasem jak nie mam pojecia gdzie to, to biore mape i sie na nią gapie i szukam dopóki mi coś nie zaświta. Bardzo sie wtedy w głowie utrwala teren...co skutkuje pozytywnie i bardzo pomaga potem w górach :)
Ja w sprawie Bazylowej zagadki: Turzańsk, Suliła, i brama do przygody:przełęcz 609mnpm...8-)
Ja zapodaję zatem tez miejsce z ładnym widokiem notorycznie omijane przez turystów pędzących tłumnie na "odludzie i dzicz Bieszczadzką":wink:
1. Po pierwsze należy "nauczyć " się widzieć, tak mapę jak i zdjęcia satelitarne, trójwymiarowo - głębokość.
2. Z układu cieni wiemy ,że satelita "robił" zdjęcia Bieszczadów z kierunku południowego w godz. ok 10 - 11(słońce z południowego -wschodu) w miesiącach maj - lipec.(tak sądzę, nie sprawdzałem tego dokładnie, jeżeli się mylę poprawcie mnie).Słońce zawsze naszym przewodnikiem jest, tak na zdjęciu jak i w czasie wędrówki.:grin:
3. Wiedząc to , widzimy kierunki ,szczyty, pasma , doliny, itd...
4. Potoki w Bieszczadach są dopływami takich większych rzek jak Wetlinka , Solinka, Wołosaty , a te na pewno (z małym wyjątkiem zlewiska m. Czarnego) są dopływami Sanu...
i co dalej , trzeba mieć troszkę wyobrażni i pamięci "wzrokowej" i już ....
ps. i jeszcze trochę "psychologii" do tego ;-) przecież Anyczka, czy Jabol nigdy nie dadzą "puzla" z Połoniny Wetlińskiej:lol: --chyba że teraz dla zmylenia"przeciwnika"
Zagadka Jabola:
to Dziurdziów i Czekaj (na południe od Leska).
Teraz mój pierwszy puzel (mam nadzieję że uda mi się go wkleić).
P.S. To maniactwo naprawdę wciąga.
Może kiedyś zostanę Bieszczadnikiem...
Fajnie że sie dołaczyłes do naszego fruwania nad górami:) zapraszamy następnych. Odpowiedź na Twój zagadok: Stęznica, Markowska i Lipowiec;-)
Tera moje: widac mnie? własnie tu jestem:P
Następne "puzle" -- trochę "urozmaicenia" wprowadzam, drugi załącznik to panorama z tego miejsca o które pytam,- gdzie to ?
Nigdy nie przepadałem za Rawkami,ale lepsze Rawki niż Kraków...
Rawek nie kocham ale to miejsce owszem
nalepiej ogladać ta "omegę" ze skarpy przy drodze...
No dobra,co to za przełęcz?
hmm... a czemu dałeś lustrzane odbicie również mojej ulubionej przełęczy pod Suliła a zarazem nad Turzańskiem ? To było zamierzone? prawde powiedziawszy myslałem o dopuszczenu obracania puzzli ale odbijanie...hmmm... Grozi to troszke eksplozją czachy... Ale podobało mi sie bo chwile dłużej sie zadumałem niż zwykle :-D
A teraz góra która wykarmiła mnie kiedys na jesieni kiedy kasa sie skończyła... Maliny, jezyny, borówki, rydze... raj...dla misiów też8)
->Jabol
Ta również moja ulubiona przełęcz jest odwrócona "do góry nogami" a nie odbita :-) Myślałem że nie ma obowiązku orientacji góra puzla=pn.
->Jabol
Zadawałem na bajku z Komańczy do Jaworzca,no i zamiast trafić w Hyrczę i prosto do Łopienki,zniosło mnie w kierunku Korbani.Wszystko mi się pokręciło no i oczywiście wsiąkłem w jar Pobojisznego.Niech to szlag:z rowerem,namiotem,żarciem na tydzień(1989 rok) odpracowałem eleganckie,czterogodzinne chaszczowanie potokiem.Tylu zwalonych w poprzek drzew co tam to już chyba nigdzie nie widziałem :-) Niedźwiedzie mięso pożerane na surowo,nie ma co.Jak dotarłem do drogi to nie pamiętałem jak się nazywam,chyba z godzinę leżakowałem na poboczu.No ale cóż,miło się wspomina...
->joorg
Oczywiście specjalnie,dla zmyłki ;-) coby troszkę trudniej było,ale jak wam nie pasuje to już nie będę.
Pasuje , tylko trzeba przynajmniej pierwszy raz powiedzieć ,że sie "odwraca" człowiek nie komputer i nie jest w stanie tak analizować .Jabol musiał w tym przypadku stać na głowie żeby rozpoznać .:smile:
Ps. teraz już będę takie opcje przy przeglądaniu dopuszczał > odwracanie o 180 i nawet o 90 st:wink:
...a juz zupełnym szaleństwem i zmyłką bedzie obrócenie puzzla o 360stopni :-) Browar daleeej... Jasne że Korbania :-)
No to przejdźmy do szczegółów,na razie proste,co to za obiekt(znane)?
chata koło New Łupkowa:) ja jeszcze dam zagadkę w wiekszej skali żeby ktos jeszcze sie do nas przyłączył... podpowiedź: kiedys jeździła tam ciuchcia8-)
Zagadka Jabola - dolina Potoku Terebowiec i Kiczera.
Moja zagadka:
:) widać charakterystyczna podwójna przerywaną... Fajny skrót do ... jesli sie nie chce łazic asfaltem... Zgadujta. Ja poczekam.
Jabol,nie sądzisz że nikt nie chce się przyłączyć do zgadywania bo po prostu te zagadki są za łatwe??Mimo że zapodałem puzla odwróconego i pod kątem(Bahna),to Bazyl zgadł w 30 sekund.Jakby trzeba było się wytężyć choć troszkę może by było więcej chętnych...
dobra... widze ze ktos musi odpowiedzieć: Dolinka z zagadki floyda to oczywiscie Wołkowyja :) teraz moje:
->Jabol
Czy chodzi Ci o ten szczyt?