no mi mi wiem
i czekam z niecierpliwością
Wersja do druku
no mi mi wiem
i czekam z niecierpliwością
no pięknie!!! i dobrze to podsumowałeś na koniec!!! no i rzecz jasne zazdroszczę i gratuluję udanej wyprawy!
Witam wszystkich,
Pozdrawiam całą ekipę z którą spędziłem te kilka dni w Bieszczadach. Wypad był bardzo dobrym pomysłem i ciesze się że nam się w końcu udało. Pogoda była bardzo dobra, fakt faktem w sylwestrową noc na Tarnicy wiało. W najbliższym czasie postaram się udokumentować ta wyprawę zdjęciami. Pokusiłem się o przeczytanie tego wątku i śmiać mi się chce z niektórych ludzi. Trochę za dużo na tym forum cwaniaków no ale...
Pozdrawiam gospodarzy "Wilczej Jamy" za gościnę oraz wszystkich drifterów
Kiedy następna wyprawa ??
Wg słownika języka polskiego:
cwaniak pot. «człowiek przebiegły, radzący sobie w każdej sytuacji, często czyimś kosztem»
Może niekoniecznie trafna ocena.
Po drugie pobądź tu dłużej, by ludzi poznać,a wtedy sobie oceniaj.
Po trzecie, jeśli tak negatywnie oceniasz pojawiających się tu ludzi, to po cholerę się tu rejestrujesz?
Po czwarte uwierz w ludowa prawdę, że w wieku nastu lat ma się wrażenie jakby się wszystkie rozumy pozjadało, a wszyscy wokół byli debilami;)
Pozdrawiam:)
a ja poproszę o więcej fotek!
chociaż tyle będę miała :-( choć w Sopocie też było czadowo
Drogi Xavier.Ja w tym wątku powiem jedynie że nadal wam zazdroszczę,bo nie miałam szansy wyjazdu i dodam,że popieram twoje oburzenie,bo sama poczułam to samo po przeczytaniu kilku opini.Ale wśród tych osób był cichy bochater-JABOL!Człowiek,który działał zamiast gadać.JABOL PADAM DO STÓP:)A myślę że każde wejście i zejście zasługuje na BRAWO!Nie ma co umniejszać zasług.I w tym momencie jest wasza chwila sławy....Przecież nie da się zmierzyć kto jest lepszy w tym temacie.Więc może czas na poprostu bycie przyjaciółmi ze szlaków i przestać dzielić na mentorów i uczniów(tak jak to zrobił Jabol).
niecierpliwie czekam na zdjęcia;
Z UZNANIEM I RADOŚCIĄ Z SZCZĘŚLIWEGO POWROTU
BRAWO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
niepozorna
a ja domagam sie zdjec z tych wszystkich udanych wejsc! i z ladnymi widoczkami i w ciemnosci i na wietrze!! powinny nas tu teraz fotki zasypywac a nie tylko komentarze kto madrzejszy i kto bardziej urazony ;)
CranK- dzieki za pierwsze zdjecie w tym watku! mam nadzieje ze dales dobry przyklad dla innych!
http://picasaweb.google.com/grzesiekmoskwik
Link do zdjęć z naszej wyprawy
niepozorna :smile: JABOL jest na prawdę super Gość ..ale nie bo(ch)haterem (przez..), jak tu piszesz.
vm ..nic dodać nic ująć , ale "dzieci ";)muszą się pochwalić i pobawić w "te klocki" ,tylko dlaczego w taki sposób?
ps. "wyszły dzieci ze szkoły .. zpaliły papieroska i .."
ps.' taki już jestem i pisze co myślę ..przepraszam ..i nigdy na nikogo się nie gniewam , co najwyżej się wq..m
Joorg - dzieci się musza pobawić - w takim razie rozumiem że dziadek musi ponarzekać ... no cóż ... Skąd w Tobie tyle złośliwości...
Mój przyjaciel zamieścił już zdjęcia - link powyżej - zapraszam do oglądania pięknych widoków z ośnieżonych Biesów.
Zawsze chętnie oglądam zdjęcia, gdy sam nie mogę pójść w góry. Wygląda na to, że mieliście dużo wrażeń i będziecie mieli co wspominać do lata. A może do wiosny?
Patrząc na wiek uczestników nie dziwią mnie już ochy i achy:razz:
Taka wyprawa to prawie Everest. I dobrze. Zdobędziecie doświadczenie i za parę lat przyciągniecie tu swoich młodszych kolegów. Trzymajcie tak dalej. Dobre przygotowanie, rozwaga (umieć się w porę wycofać) i jest jeszcze parę szlaków do przejścia. Także zimą.
Pozdrawiam z lekką nostalgią
Długi
Pięknie... piekne zdjęcia :-)
Gratuluję i Wszystkiego Dobrego w Nowym Roku życzę...spełniajcie dalej swoje marzenia i miejcie fantazję ;)
Doklejam się do życzeń.... mam nadzieję że krzyknęliście Czuwaj albo WCZubDaj gdzieś na szczycie... bo ja krzyczałem ino wiało...i nie wiem czy dotarło... miłego... cokolwiek się stanie.. gdziekolwiek będziecie...
Xavier, przyjmij moje gratulacje za wyprawę i za poważne podejście do niej. Trzymałem kciuki za Was wszystkich. :)
Xavier,rewelacja tak trzymac,gratuluję pomysłu i realizacji!
Jak już zauważyłeś jest tu klika "wszystkowiedzących mądrali",ciekawe czy znają magiczne słowo "przepraszam",bo należy Ci się od nich.
Obawiam się jednak,że to słowo jest im obce,niestety.
Niczego nie oczekuje i nie uważam że coś mi się od kogoś należy. Ciesze się, że są tu ludzie kochający góry, z którymi można zawsze porozmawiać na jakiś przyjemny temat. Dajcie znać jak ktoś z Was będzie się wybierać w Beskidy - chętnie się również wybiorę. Pozdrawiam i do następnej wyprawy :)
obiecałeś mi zdjęcia;-((((
aha dziękuję, myślałam, że Twoje to będzie jeszcze kolejna seria fantastycznych fotek.
Ale zazdroszczę! to nic ja dziś do Zakopca jadę;-)