Chyba sie polubiły? :grin:
Wersja do druku
Chyba sie polubiły? :grin:
Oj, baaardzo. Tłuką się, gonią, wspólnie myją i wspólnie jedzą. A w zasadzie ta dwa razy mniejsza większość mu wyjada. Mała złodziejka.Czasem muszę je karmić w dwóch różnych pomieszczeniach. No i jak mi się rozpychał jeden kot na łóżku, to teraz rozpychają się dwa. Nie licząc Julii, która rozpycha się najbardziej.
Gadające koty:)
http://www.youtube.com/watch?v=5RKPB...eature=related
A tak pomyślałam, że nastał czas rozliczeń, więc może ktos się akurat zdecyduje przekazać Fundacji...
http://fundacjafelis.schronisko.net/...nformacja.html
Bliższa koszula ciału. Fundacja, z której adoptowaliśmy Dziewczynkę też oczekuje wsparcia.
http://fundacjakot.prv.pl/
Jak tu takich cudów nie kochać?
Są fajowe:) Już nie mogę się doczekać kiedy je w końcu zobaczę,tzn czestera to od małego znam:):):)
..karrrramba!
dawno nie wiedzialam tak rewelacyjnej fotki!!!!
a jesli wogole mowa o kotach to chcialam napisac ze ogromnie mi sie podobaly koty wystepujace w okolicach odessy- tam zwykle dachowce byly niesamowicie puszyste (zwlaszcza te futrzaste kity robily wrazenie)
http://images40.fotosik.pl/269/42cba8281dbbf621med.jpg
http://images42.fotosik.pl/185/671310388075541amed.jpg
nie wiem czy to jaka inna rasa ktora u nas jest mniej popularna...
...Widzisz Buba.. i tu bym się zastanowił nad lustrem , nawiązując do sąsiedniego wątku..hehe... D80 z tamronkiem i masz...
dziękować dziękować
...takie żbikowe szopokoty
Przemyciliśmy kiedyś kotkę z Krymu taką rozczochraną do Polski... co roku ma młode jakbyś chciała.. to Ci zarezerwuję
nie, nie... nie zgodze sie... to moze ulatwic.. ale liczy sie chwila.. zeby sie tam znalezc, zeby umiec zauwazyc, zdazyc aparat wyciagnac, zdazyc ustawic, zeby akurat wtedy mucha nie wleciala w obiektyw , aby nic w miedzyczasie nie sploszylo kota (chyba ze byl z kartonu ;) )
wielu moich znajomych ma te "lustra" i to jakos niczego nie implikuje.. (no moze brak zdjec z wyjazdow bo klocek jezdzi w plecaku bo szyja boli )
tak jak posiadanie dobrego auta jeszcze nie jest gwarancja udanej wyprawy... (choc moze czasem pomoc, bo sie nie rozpie*** na pierwszej dziurze w pierwszym dniu wyjazdu ;) )
wciaz patrze i sie zachwycam :mrgreen: i nie sprzetowymi parametrami- ale chwila ktora dzieki tobie mozemy tez zobaczyc
taka mała czarna, się jesienią przyplątała
Załącznik 22342