Niezły to był rok.
Załącznik 33163
Wersja do druku
Niezły to był rok.
Załącznik 33163
ano niezły...az mi się półka w piwnicy zarwała od tego ''cholerstwa" :twisted:
Takie sobie ; zdzisie "
Trzynastego nawet w marcu jest jesień !
Załącznik 33783Załącznik 33784Załącznik 33786Załącznik 33788Załącznik 33789
Partyzant - niesamowite !!! Na 1 -to rydze ???
Tak to rydze, choć kiedyś chyba Browar określił je nieco inaczej. Rydzów jest parę rodzajów, znam też bardziej ''czerwone", ale te malują na marchewkowo - to dobrze.
Rydze i prawdziwki. Ale... nie tegoroczne. Nawet trzynastego.
Rydz jak nic. Ale nie z nami te numery!
Podobno są pierwsze grzyby, niestety ja znalazłem tylko takie:
Załącznik 34525
... są .... widziałem w niedzielę w okolicach Łopienki, a później Jabłonek jak ludzie zbierali....coś tam nawet na dnie reklamówek mieli.... nie pytałem....
Zbliża się pełnia - może ruszą
I ruszyły
Dzisiaj po burzy
http://grzyby-polskie.eu.interiowo.pl/22.htm
Uważaj! niektóre z grzybów które zebrałeś są niestety trujące:-(
Owszem, jest jadalny, ale pod ochroną. W moich lasach niestety nie występuje.
Borowik ceglastopory (Boletus luridiformis) nie jest objęty ochroną, przynajmniej w Polsce o ile mi wiadomo.
Też mi się tak wydawało, ale pani Wikipedia podała coś innego. Dopiero jak ponownie sprawdziłem, okazało się, że czegoś nie doczytałem. Owszem, pod ochroną, ale odmiana żonkilowa.
... w Bieszczadach grzyby są... kurki, kozaki widziałem... na Otrycie, w okolicach Magury Stuposiańskiej i na zboczach Dwernika Kamienia... w innych miejscach nie zauważyłem... a raczej nie dopatrzyłem....czyli w oczy nie rzucały się....
Właśnie - wszyscy twierdzą, że grzyby są...
Na Hyrlatej jakoś nie widziałem, wiadra na grzyby wróciły puste, natomiast pojemniki na borówki - pełne :-)
Dziś koźlarzowato , czerwone ładne i zdrowe babki zaś o własnych siłach przemieszczały się po lesie.
Śliczne,gratulacje....:lol:
Piękne jeszcze tylko tydzień w pracy a później na grzyby.
Z rana przed burzą Załącznik 35152Załącznik 35153Załącznik 35154Załącznik 35155
Jako jedyny forumowicz zbierający grzyby - wróć - jako jedyny chwalący się zbiorami nie omieszkam i dzisiaj pomęczyć Was fotami
Ulubione kanie i najulubieńsze kurki
... cholerka... też bym się pochwalił, ale nie ma czym:cry:... u mnie grzyba nawet na lekarstwo nie ma.....
Do księgarni wchodzi kobieta w żałobie, trzymając w ręku książkę „Grzyby wokół nas“. Księgarz ściska jej rękę:
- Szczere wyrazy współczucia, wydawnictwo już poprawiło te błędy!
Borowikowo :Załącznik 35266Załącznik 35267
Grzyby to moi kumple ; niektórym pozwalam przymierzać moją czapkę :
one w rewanżu pozwalają "Załącznik 35270 suszyć sobie głowę "
A ja będąc w maju w Hulskiem spotkałem takie okazyZałącznik 35275Załącznik 35276nie mam pojęcia czy są jadalne.:-P
Na moje oko to uszak bzowy (Auricularia auricula-judae). Jest jadalny :-)
Podobno wszystkie grzyby są jadalne, ale niektóre tylko jeden raz ;)
Ot taki drobiazg.
Załącznik 35388
Żółciak siarkowy baaardzo dobry grzyb, ale koniecznie przed smażeniem trza go wypłukać i obgotowywać ok. 20 min. Po ostudzeniu na plastry, w panierkę i na patelnię. Pycha!
Komórkowa jakość zdjęcia, sorki.
A ja takie wczoraj podziwiałem i aż szkoda było zabierać je z lasu. :grin: Ogólnie szał
Załącznik 35389 Załącznik 35390
Grzybów mnóstwo, byłem dopiero w niedzielę, bo sobotę miałem roboczą i nawet przyjmując, że w sobotę ludzie mocno przetrzebili to i tak dało się co nieco zebrać. Ale nawet małe okazy (myślałem, że wyrośnięte przez noc) bywały mocno robaczywe. Były też maślaki (wziąłem tylko na kolację do jajecznicy - nie umywają się do kurek znad cm. 48 ;) ) - rydzów tylko garstka, a bodajże w zeszłym roku w tych terminach wiadrami już targałem...Ale były też kolczaki tworzące piękne czarcie kręgi :-)
W drodze na Jeziorka Duszatyńskie spotkałam taki oto okaz…
Załącznik 35481
Ktoś mu podgryzł plecki, dupcię i kapelusz, ale i tak jest cudny…. :)