hahaha, dziękuję za troskę -jakoś sobie radzę :D
Wersja do druku
hahaha, dziękuję za troskę -jakoś sobie radzę :D
Chciałem wczoraj pogratulować gospodarzom realizacji pomysłu (podkreślam realizacji, bo pomysł taki miało już wielu).
Ale, że pogoda cudna, wywiało wszystkich, a właściwie prawie wszystkich...
Załącznik 33685
Następnym razem :razz:
Pozdrawiam
O, Boni -piękne zdjęcie, gdyby nie te straszne okna ;D Wyszłam na spacer, zostawiłam karteczkę, że zaraz wracam z numerem telefonu -trzeba było śmiało dzwonić :) :)
Jak to wyszłaś na spacer??? A zwierzeta - zamknięte? ;)
A okna to normalne że maluje się na wiosnę - szczególnie tego typu...
Karteczkę zwiało widocznie, z pukanie...
Załącznik 33686
:smile:
"Jak to wyszłaś na spacer???"
-A co, nie można wyjść z domu? :}
"A okna to normalne że maluje się na wiosnę - szczególnie tego typu..."
-Tak, tu chyba dawno nie było nic robione, malowane, dlatego cały czas dużo pracy przed nami
Witam, chciałam się zapytać czy masz może w Prełukach jeszcze jakieś wolne miejsca na weekend majowy?
Los często płata nam różne figle a wobec mnie ma już specyficzne poczucie humoru. Od maja nie zastaniecie mnie już w Prełukach ani w żadnej innej działalności turystycznej. Życzę powodzenia i serdecznie zachęcam do odwiedzin tego magicznego miejsca, jakim są Prełuki. Do zobaczenia gdzieś w górach w Bieszczadach na szlaku.
Oj, wielka szkoda :sad:. To nie tylko Tobie los spłatał figla, ale pewnie wszystkim innym sympatykom Twojej osoby. A tak liczyłem, że w czerwcu będę miał okazję porozmawiać z Tobą o Prełukach i okolicznych ścieżkach. Kolejny raz raz sprawdza się powiedzenie dotyczące planów na przyszłość. Gdy coś zaplanujesz, to tam na górze zacierają ręce z uciechy. Na szlaku, to pewnie się nie spotkamy, ale na jakichś bezdrożach czy bieszczadzkich zakamarkach, to bardziej prawdopodobne. Pozostaje tylko Ci Jimi życzyć szerokości na nowym szlaku życiowym http://forum.bieszczady.info.pl/images/icons/icon14.png .
Jimi!!! Ale wędrować to chyba nie przestaniesz?!? :shock:
"Już mnie nosi"
...ale czy aż tak ??...
Pozdrawiam smętnie
To co teraz będzie ,bez Ciebie.. tam..?:???:
Nosić po Bieszczadach będzie mnie wciąż :)
Delux, przecież wiadomym jest, że tą agroturystykę prowadziłam razem z dwójką znajomych, mimo, że docelowo mieszkałam tu sama a oni wspierali chatę z dojazdu. Chata pozostanie otwarta cały czas bez zmian, tyle, że jej skład osobowy się pomniejszy :)
A myśleliśmy, że spotkamy się z Tomkiem "u Jimi w Prełukach" i co, w Prełukach tak, u Jimi nie.
Pozdrawiam Cię Aniu serdecznie i życzę wszystkiego najlepszego.
Nie wiem o co chodzi?! Tak z własnej nieprzymuszonej woli dziewczyna zmienia plany? Czy może wreszcie znalazł się taki co rzucił jej do stóp cały świat, wtedy OK.
Dziewczyno!!! Ja jestem Twoim fanem! Ludzie!...co jest?...niewiele rozumiem! Raatuunkuuu...!!!
Pozdrawiam Cię Partyzancie, mój fanie. Twoje posty zawsze powodują uśmiech na mojej twarzy ;)
Wojtku, tak jak Ci mówiłam -zapraszam i Prełuki czekają na Ciebie bez względu czy będę czy nie a mam nadzieję, że a nóż uda nam się spotkać jeszcze :)
A dlaczego klikając na stronie http://www.chatawprelukach.pl/index.html w "kontakt" wychodzi błąd
"[404] File Not Found : Plik nie istnieje
Podany w zapytaniu URL /kontakt.html nie został odnaleziony na tym serwerze" ?
Hehe Recon, wiadomo jest Chacie o tym błędzie. Ja przekazałam hasła administratora do tej strony, którą sama zrobiłam, więc nie mam do niej dostępu. Widocznie podstrona się im usunęła ale wiedzą o tym, bo pytali się mnie o to niedawno. Jeżeli ktoś chce się skontaktować z chatą to podaję maila: chata >małpa< chatawprelukach.pl
To Ty w Chacie już nie rządzisz? :shock: