A to mi Maciejko rozwiązałaś zagadkę - załapało się toto na moje zdjęcie i nie wiedziałam jak to zidentyfikować. A tu szczęśliwym zbiegiem okoliczności zdjęcie portretowe i podpis. Dziękuję!
Wersja do druku
A to mi Maciejko rozwiązałaś zagadkę - załapało się toto na moje zdjęcie i nie wiedziałam jak to zidentyfikować. A tu szczęśliwym zbiegiem okoliczności zdjęcie portretowe i podpis. Dziękuję!
A co to takie włochate rośnie w tych Bieszczadach?
Załącznik 28512
Marcinie, więcej wiary w ludzi!;)
Mamciu, pozwolisz, że odsłonię kolejne oblicze włochacza...Cytat:
A co to takie włochate rośnie w tych Bieszczadach?
Na jednym końcu kwitnie, a na drugim owocuje:)
A jak ktoś będzie mocno ciekaw, to zdradzę jego personalia;-)
Chyba, że ktoś ma już go na końcu języka...;-))
Ja się tam nie znam, ale jak przeglądam atlas to mi wychodzi, że to kuklik zwisły.
Tak! Ten owłosiony z tymi obwisłymi...to kuklik zwisły - Geum rivale. Brawo!:grin:
A nie mówiłam, że nadzieja umiera ostatnia...;)
Mamciu, nie wiem, czy Cię pocieszę, ale też poluję na rosiczkę w Bieszczadach...Cytat:
Zasmuciliście mnie obydwoje.
Przez 5 dni cieszyłam się, że znalazłam rosiczkę...
Tak, dziękuję, już mi lepiej.
Ale ale, miałam coś jeszcze... o proszę! kolejna zagadka! Dużo tego ostatnio plącze się między nogami:
Załącznik 28518
Bodziszek żałobny? Kto powymyślał te wszystkie nazwy? Musiała być niezła impreza...